Szkoła 10 lat po ogólnopolskiej aferze
Piekiełko. Po wybuchu afery i wykryciu nieprawidłowości w zarządzaniu szkołą w Piekiełku przed nauczycielami i całą społecznością stanęła konieczność reorganizacji pracy placówki. Dziś, po upływie 10 lat, widać pozytywne efekty tych starań, choć jak przyznają członkowie nowego stowarzyszenia prowadzącego szkołę podstawową i gimnazjum, początki były bardzo trudne.
Dziesięć lat temu w Zespole Szkół w Piekiełku wybuchła głośna, ogólnopolska afera finansowa, która wyszła na jaw gdy jedna z nauczycielek stwierdziła, iż na jej konto do ZUS nie odprowadzono wszystkich składek.
Od 2000 roku oddział Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców prowadził tam szkołę podstawową i gimnazjum. Pieniądze z subwencji oświatowej przechodziły poprzez gminę na konto stowarzyszenia, które zgodnie z prawem mogło być organem założycielskim dla placówek oświatowych.
Reorganizacja pracy powiodła się, a uczniowie szkół i uczący nauczyciele odnosili sukcesy. Jednak za parawanem tych osiągnięć złamano prawo – do nieprawidłowości doszło przy rejestracji oddziału KSW i wyborze zarządu, który przeprowadzono, jak wynikało to z dokumentów, tylko na papierze. Nieprawidłowości były też przy prowadzaniu finansów szkoły, łącznie z niepłaceniem ZUS nauczycielom. W ciągu dwóch i pół roku wobec ZUS-u narósł dług w wysokości ponad 600 tys. złotych.
Stowarzyszenie, a także prowadzoną przez nie placówkę, zlikwidowano, a była dyrektorka szkoły stanęła przed sądem i poddała się dobrowolnie karze 18 miesięcy pozbawienia wolności, w zawieszeniu na 2 lata.
Jak wygląda działalność szkoły w Piekiełku dzisiaj i w jaki sposób nauczyciele poradzili sobie z trudną sytuacją? W styczniu 2005 roku wydano decyzję o likwidacji szkoły podstawowej i gimnazjum, a już w marcu zostało powołane Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Piekiełko i Okolic, którego zadaniem było utworzenie nowych szkół.
- Tempo rozwoju wydarzeń związanych z likwidacją placówki prowadzonej przez KSW było tak duże, że nie pozwalało nam na skupienie uwagi na własnych emocjach i przeżyciach, ale zmusiło nas do podjęcia dynamicznych działań mających na celu uruchomienie z dniem 1 września 2005 roku szkoły podstawowej i gimnazjum - informują nauczyciele. - Zostaliśmy postawieni w sytuacji bez wyjścia. Dzięki wspólnym wysiłkom nauczycieli, pracowników szkoły, rodziców i lokalnej społeczności podjęliśmy decyzję o utworzeniu szkoły podstawowej i gimnazjum. Znaczący wpływ na podjęcie tej decyzji miała prezes Federacji Inicjatyw Oświatowych z Warszawy, Irena Kozińska. Niezwykle pomocny okazał się również radca prawny, który służył i służy do dzisiaj bezinteresowną pomocą w zakresie interpretacji przepisów prawa - dodają.
Na początku działalności Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Piekiełko i Okolic, jego członkowie napotykali na szereg trudności, gdyż przez długi czas byli utożsamiani z poprzednim stowarzyszeniem. - Dzisiaj dzięki dziewięcioletniemu doświadczeniu i ciężkiej pracy staliśmy się instytucją wiarygodną i uznawaną w lokalnej społeczności i poza nią - twierdzą. - Wynikiem tego jest współpraca z licznymi instytucjami, stowarzyszeniami, samorządami na terenie województwa małopolskiego i poza jego obrębem.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wielu osób szkoła podstawowa i gimnazjum prężnie funkcjonują od niespełna 10 lat. Początkowo w działalności SRWPiO zorganizowana była spora grupa nauczycieli, rodziców i społeczników, natomiast w chwili obecnej pozostała już tylko garstka najbardziej wytrwałych zapaleńców, głownie nauczycieli, którzy wytrwale pracują na rzecz Stowarzyszenia.
Zarząd SRWPiO jako organ prowadzący szkołę jest zobligowany do współpracy z Urzędem Gminy Tymbark. Dzisiaj, jak twierdzą obie strony, ta współpraca układa się korzystnie, co procentuje jakością oferowanych usług edukacyjnych placówki.
- W ciągu tych lat udało nam się wypracować własne standardy nauczania i wychowania - przekonują członkowie stowarzyszenia.
Ogółem ze środków pozabudżetowych udało im się pozyskać ponad 93 tys. złotych, głównie poprzez realizację projektów unijnych, zadań publicznych oraz lokalnych inicjatyw. Pieniądze zostały przeznaczone m. in. na: doposażenie bazy dydaktycznej, zajęcia dodatkowe dla uczniów, wycieczki, wyjazdy na basen, budowę sali gimnastycznej, dożywianie uczniów oraz remont centralnego ogrzewania.
- W roku 2015 będziemy obchodzić dziesięciolecie istnienia SRWPiO i prowadzonych przez nie szkół. Mamy nadzieję, że w równie dobrej kondycji będzie obchodzić kolejne jubileusze - liczą nauczyciele z Piekiełka.
Obecnie w szkole organizowana jest bogata oferta zajęć pozalekcyjnych. Wszystkie zajęcia prowadzone są przez nauczycieli nieodpłatnie. Od klasy IV prowadzona jest nauka dwóch języków obcych obowiązkowych w pełnym wymiarze godzin.
W szkole zatrudnieni zostali również specjaliści tj. pedagog i logopeda. Jest to możliwe dzięki dofinansowaniu przez organ prowadzący, czyli Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Piekiełko i Okolic.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Zlot “orkanowskich” szkół
W czwartek (11 czerwca) Gminna Biblioteka i Ośrodek Kultury w Niedźwiedziu zorganizowała XIX Zlot Szkół Orkanowskich. Wydarzenie poświęcone jes...
Czytaj więcejZdobył II w ogólnopolskim konkursie IT
Konkurs zorganizowany przez Informatyczne Branżowe Centrum Umiejętności w Mszanie Dolnej nie należał do łatwych. Składał się z trzech etapów...
Czytaj więcejUczniowie ze Słowacji odwiedzili limanowską szkołę
Na zaproszenie dyrektora Alberta Golonki do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Limanowej przyjechali uczniowie wraz z nauczycielami z partnerskiej...
Czytaj więcejPierwszy piknik rodzinny - szkoła zintegrowała mieszkańców
W sobotę (23 maja) na terenie Szkoły Podstawowej im. Marii Dąbrowskiej w Nowym Rybiu zorganizowano pierwszy piknik rodzinny. W spotkaniu uczestnicz...
Czytaj więcej
Komentarze (2)
Obecnie prawie w każdej szkole sa zatrudnieni logopedzi(coraz więcej dzieci ma problem z wymawianiem liter i zdań) i pedagodzy ..Logopedów jest jak psów..wystarczy zrobic roczne albo dwuletnie studia podyplomowe i już jesteś logopedą.Moje dwie znajome porobiły takie podyplomówki z logopedii i od razu znalazly prace i mówią ,że dobrze wyczuły rynek bo nagle coraz więcej dzieci jest zglaszanych do poradni pedagogicznej bo ma wady wymowy..z czego to wynika nie mam pojęcia..Kiedyś to były rzadkie przypadki a dziś już epidemia..