System nie dał Milenie szansy, a ona chce żyć
Milena przebywa w prywatnym ośrodku, gdzie odbywa rehabilitację dającą pierwsze efekty. Przed 20-latką jednak długa i bolesna droga, dająca nadzieję na powrót do zdrowia.
Rodzina do końca miała nadzieję, że Milenie uda się zakwalifikować do programu NFZ dotyczącego wybudzania dorosłych w śpiączce. Niestety, według systemu publicznej opieki zdrowotnej nie rokowała na tyle dobrze, żeby warto było ją ratować. - Nie było w nas zgody na pozostawienie jej samej sobie, na oddanie do zakładu opiekuńczego jak sugerowano w szpitalu, żeby tam po prostu... umarła. Nie po to wygrała ze śmiercią po trzech tygodniach dramatycznej walki, żebyśmy teraz pozwolili na jej powolne odchodzenie. System odmówił Milenie szansy i prawa do walki, a rodzinie nadziei – piszą zdesperowani bliscy.
Dzięki poprzedniej zbiórce udało się zapewnić Milenie cztery miesiące pobytu w prywatnym ośrodku wybudzeniowym. Z nadwyżki zbiórki i innych datków opłacone zostaną leki, środki higieniczne i pielęgnacyjne, akcesoria oraz potrzebne zabiegi.
Jak informują członkowie rodziny 20-latki z Limanowej, zauważane są delikatne symptomy dające nadzieję, że Milena reaguje celowo. Bez pomocy z zewnątrz każdy, okupiony ciężką pracą sukces zostanie jednak zmarnowany. Bliscy są zdeterminowani, by wyrwać Milenę z tego stanu, proszą więc o wsparcie po raz kolejny.
Zobacz również:
Odeszła Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Miała limanowskie korzenie
Coroczna zbiórka i akcja krwiodawstwa
- Nie jest nam z tym łatwo, bo zawsze radziliśmy sobie sami, ale od dumy ważniejszy jest los Mileny. Jest teraz całkiem bezbronna, wiec my – jej rodzina musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, by ją uratować. To nasz obowiązek, któremu musimy podołać, choćby przyszło nam iść za tym na koniec świata – przyznaje rodzina.
Fundusze ze zbiórki mają zostać przeznaczone na dalszą rehabilitację w ośrodku bądź w domu (zależnie od możliwości finansowych) oraz przystosowanie domu do opieki nad osobą niepełnosprawną, w tym zakup podstawowego sprzętu rehabilitacyjnego.
- Wierzymy, że Milena do nas wróci, wiemy, że mamy za sobą całą armię ludzi o wielkich sercach, którzy codziennie dopingują Milenę i podnoszą nas na duchu na grupie „Razem Obudzimy Milenę – licytacje”. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą śledzić losy Mileny, wspierać ją duchowo, a także wystawić coś bądź zakupić i wesprzeć ją na drodze do zdrowia – piszą.
W wyniku wypadku samochodowego Milena doznała poważnego urazu mózgu i rozpoczęła samotną walkę o życie na oddziale intensywnej terapii. Przez 3 tygodnie rodzina w bezsilności i strachu czekała na kolejne wiadomości. Gdy już nadchodziły, nie dawały nadziei, jak np. następujące po sobie w przeciągu kilku dni informacje że przestała samodzielnie oddychać, że kolejny tomograf nie wykazał poprawy. Bliscy 20-latki słyszeli, że pozostaje im tylko czekać i liczyć się z każdym możliwym scenariuszem. Po prawie trzech tygodniach od zdarzenia Milena stała się wydolna oddechowo. 20-latka z Limanowej ma ogromną wolę życia, a młody organizm siłę, by się regenerować. Ale ceną przeżycia Mileny okazała się śpiączka mózgowa. Intensywna i wzmożona rehabilitacja jest podstawowym warunkiem poprawy stanu zdrowia – kluczowe jest jej wdrożenie jak najszybciej po urazie.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
19 czerwca 2026 r. śp. Emilia Dudziak, 90 lat (Tymbark) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Narodzenia NM...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Janina Duplak, 81 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Liman...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Irena Florek, 85 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejOdeszła Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Miała limanowskie korzenie
W sobotę (13 czerwca) w Warszawie zmarła dr nauk medycznych Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Urodziła się w 1934 r., a pochodziła z Sąd...
Czytaj więcej
Komentarze (0)