Czwartek, 08 grudnia
Maria, Światozar, Klemens, Makary, Romaryk, Delfina

Symbolicznie wrócił tam, gdzie realizował pasje

02.10.2022 05:09:00 PAN 0 1776

Limanowa. W Limanowskim Domu Kultury przy ul. Bronisława Czecha w Limanowej zawisł portret Marcina Króla, zmarłego aktora i reżysera lokalnego Teatru „Co się stało?'.

Portret autorstwa Damiana Wróbla z Pisarzowej został ofiarowany przez przyjaciół Marcina podczas wieczoru wspomnień, który to odbył się w pierwszą rocznicę śmierci Marcina Króla w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej. 

Jak powiedział nam Damian Król, przyjaciel śp. Marcina i inicjator jego upamiętnienia, już od momentu pojawienia się myśli o zrobieniu portretu, towarzyszyła jej również druga, by znalazł on miejsce w Limanowskim Domu Kultury, ponieważ było to miejsce dla Marcina szczególne. 

- Tam rozwijał swoje pasje i talent związane z teatrem, w sposób samodzielny, jak wiemy był reżyserem, który samodzielnie wyreżyserował cztery spektakle. Pomimo niesprzyjających okoliczności, udało tego dokonać i portret znalazł miejsce w sali prób Limanowskiego Domu Kultury – mówi Damian Król. - Należy tu podziękować panu Januszowi Michalikowi, osobie, od której Marcin wiele się nauczył i współpracował na niwie teatralnej, oraz dyrektor LDK pani Magdalenie Szczygieł-Smadze, za wyrażenie zgody na umieszczenie portretu wewnątrz budynku, którym zarządza.

Przyjaciel zmarłego aktora i reżysera podkreśla, że Marcin był niezwykle barwną postacią. - Był jednym z wielu młodych ludzi, którzy szukają swojego miejsca, o które czasem muszą stoczyć swoiste "batalie" ze światem limanowskich realiów, po to by być sobą i robić to wedle własnych przekonań. Takich ludzi jest więcej w naszym otoczeniu, może warto się nad nimi chwilę zastanowić i dać im szansę, bo świat nie stoi w miejscu zmienia się wciąż – dodaje nasz rozmówca. 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in