„Świętopełk” z Ujanowic
Pod koniec maja minęło 177 lat od śmierci zasłużonego kapłana pochodzącego z naszego regionu. Ksiądz Michał Głowacki (pseudonim Świętopełk) był folklorystą, panslawistą i jednym z organizatorów powstania chochołowskiego z 1846 roku. Ceniony był wśród górali ze swych kazań wygłaszanych w języku gwarowym.
Michał Głowacki urodził się 24 września 1804 roku w Ujanowicach. Gimnazjum ukończył w Nowym Sączu, następnie wyjechał do Lwowa, gdzie studiował filozofię i teologię. W 1831 roku przyjął święcenia kapłańskie i wrócił do Nowego Sącz, gdzie rozpoczął posługę duszpasterską. Następnie był wikariuszem w Żabnie, Odporyszowie, Żywcu i Poroninie.
Pisząc wiersze pod pseudonimem „Świętopełk”, zbierał także pieśni i podania ludowe głównie Podola, Podkarpacia i Podhala. Ks. Michał Głowacki jako pierwszy spisał legendę o śpiących rycerzach w Tatrach. Był wielkim zwolennikiem zjednoczenia wszystkich Słowian. Panslawizm był widoczny w jego kazaniach i wierszach.
Do historii przeszedł przede wszystkim jako jeden z przywódców powstania chochołowskiego w 1846 roku, wystąpienia góralskiego przeciwko austriackiemu zaborcy. Co ciekawe wówczas stanął u boku głównego przywódcy organisty ze Słopnic Jana Kantego Andrusikiewicza. Po upadku powstania „Świętopełk” trafił do więzienia. Zmarł jeszcze tego samego roku (24 maja) w nowosądeckim szpitalu w wieku 42 lat. Został pochowany na starym cmentarzu w Nowym Sączu, gdzie w 160-lecie wybuchu powstania chochołowskiego w ścianie kościoła pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny wmurowano tablicę upamiętniającą ks. Michała Głowackiego.
Zobacz również:
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
Dziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Na podstawie: „Nowej Encyklopedii Sądeckiej” Jerzego Leśniaka.
Fot. Strona Ks. Michał Głowacki „Świętopełk” na Facebooku.
Może Cię zaciekawić
Rolki dla dzieci – jak wybrać odpowiedni model do nauki i codziennej jazdy?
W przypadku dzieci szczególnie popularne są modele regulowane. Jeden but może obejmować kilka kolejnych rozmiarów, dzięki czemu nie trzeba wymie...
Czytaj więcejPół promila i koniec jazdy
W sobotę (3 października) kilkanaście minut przed godziną 9:00 w miejscowości Niedźwiedź policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewó...
Czytaj więcejSzukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W niedzielę (4 października) kilkanaście minut po godzinie 16:00 służby zostały zadysponowane po zgłoszeniu z systemu eCall. To automatyczne zg...
Czytaj więcejPolicja szuka sprawcy – rozpoznajesz tego mężczyznę?
Sprawca, po uszkodzeniu obudowy wyrzutni monet, dokonał kradzieży znajdujących się w niej pieniędzy. Łącznie straty oszacowano na około 1000 z...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w podstawowym składzie młodzieżowej reprezentacji Polski. Klęska we Włoszech.
Spotkanie rozegrano w poniedziałek w Pescarze. Polacy przed ostatnią kolejką eliminacji mieli na koncie komplet dziewięciu zwycięstw i zajmowal...
Czytaj więcejSzósta na mistrzostwach Europy. Upadła tuż przed metą.
Katarzyna Niewiadoma jest związana rodzinnie z Ochotnicą Górną. Z Limanową łączy ją miejsce urodzenia, dlatego w lokalnych przekazach częst...
Czytaj więcejTrener Limanovii: „Organizacja naszej gry staje się coraz lepsza”
- Bardzo ważne zwycięstwo jeśli chodzi o układ w tabeli – powiedział po meczu trener Limanovii, Mateusz Ryś. - Po bardzo ciężkim początk...
Czytaj więcejCztery złota i dwa srebra. Sześć medali KS Limanowa Forrest
Najlepiej spisał się Antoni Hejmo, który zwyciężył w dwóch konkurencjach kategorii U12. W biegu na 60 metrów uzyskał czas 8,73 s, a w skoku...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejZaatakowana przez osy wezwała pomoc. W lesie szukały jej służby
W niedzielę (4 października) około godziny 12:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która przebywała w masywie leśnym na terenie miejsc...
Czytaj więcejDroga stokowa zamknięta
Nadleśnictwo Limanowa informuje o pracach prowadzonych w wydzieleniu 130c Leśnictwa Skalne, przy drodze stokowej nr 13. W czasie prac odcinek tej dr...
Czytaj więcejGrzybobranie z zapasem baterii
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej informuje, że sprzyjająca pogoda zachęca do grzybobrania i aktywnego wypoczynku na łonie natury. Policjanci ...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
- na czele tego powstania stali przeważnie księża ( należy pamiętać że Franciszek Józef znacjonalizował majątki kościelne, między innymi dobra Klarysek ze Starego Sącza
- powstanie było także wymierzone przeciwko uciskowi szlachty czyli traktowania chłopów jak bydło robocze
- zostało wzniecone i rozbite również przy wydatnej pomocy Górali z innych miejscowości.
- z opowiadań starych ludzi wynika że I chłopi to doceniali.
Dowódcami wielu takich oddziałów i organizacji w tamtych czasach bywali ludzie "światli" czyli właśnie księża czy nauczyciele. Poza tym. Ta nacjonalizacja polegała na tym że w zamian za ziemię utworzony został Fundusz Kościelny z którego to utrzymywano księży i zakony, a najbardziej na tym skorzystali właśnie tacy "wiejscy" proboszczowie którym kwoty wypłacane przez ten fundusz często z nawiązką rekompensowały stracone zyski, więc ten zarzut w tym przypadku też z d...
Każde powstanie na terenach byłej Polski miało na celu poprawę losu chłopów a wkładano te hasła po to żeby sobie zapewnić ich udział w tymże i to nic nowego,
tu działała zasada "bliższa koszula ciału niż kamizelka" kto zyskał od "władzy" w tym przypadku zaborcy ten się jej trzymał a kto miał inne "ideały" dał się porwać drugiej stronie.
Nie rób z tego jakiejś walki o majątki kościelne bo gdyby tak było jak piszesz to wątpię czy ktokolwiek z "chłopstwa" chciałby brać w tym udział! Zresztą najwięcej stracili biskupi i wielkie zakony a tych w tym "powstaniu" jakoś widać nie było!
Wiejscy proboszczowie nie mieli o co walczyć bo oni akurat na tym zyskali, dostawali pieniądze i potem emerytury w kwotach często znacznie przekraczających to co uzyskiwali z ziemi!