Sucha przyszłość potoków i rzek
Już za około 15 lat na terenie powiatu limanowskiego część większych potoków będzie tylko suchymi wyżwirowanymi wąwozami. Według badań taki los może spotkać również rzekę Łososina, z której wodę pitną czerpie m.in. Limanowa. Próby rozwiązania tego problemu nie przynoszą jak na razie większego efektu.
Władze samorządowe coraz częściej stoją przed poważnym problemem braku wody. Nawet jeśli w niektórych rejonach jest jej teraz pod dostatkiem, to wyniki badań i pomiarów przyszłość rysują się w bardzo ponurych barwach. - Dawniej pływały tutaj pstrągi a ludzie organizowali sobie kąpieliska - mówi jeden z mieszkańców Przyszowej wskazując na potok o nazwie Słomka. - Teraz pełno glonów i mało wody. Jak popada deszcz przez kilka dni to od razu alarm, bo bystry nurt spływający z gór grozi powodzią. Wystarczy jeden słoneczny tydzień i w korycie woda znowu zanika.
Planowany od wielu lat zalew w miejscowości w Młynne zapewne w znacznym stopniu zniwelowałby problem braku wody w niektórych rejonach powiatu. Jednak kolejne protesty mieszkańców zniechęcają władze lokalne do dalszej próby lobbowania tej inwestycji. Realizacja zadania utkwiła w martwym miejscu.
Zobacz również:
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
Jan Gaik uhonorowany. Od lat pielęgnuje historię i tradycję
Gmina Limanowa, aby zapewnić wodę pitną dla sołectwa Lipowe o pomoc musiała prosić sąsiednią gminę. Dopiero podłączenie do sieci wodociągowej i ujęć na stokach Mogielicy rozwiązało problem. Gmina Słopnice zapowiada, że kolejne podłączenia sąsiednich samorządów nie wchodzą jednak w rachubę. W przyszłości mogłoby się bowiem okazać, że wody zabraknie dla mieszkańców Słopnic.
Starostwo Powiatu Limanowskiego planując budowę elektrowni wodnych skorzystało z badań i obserwacji Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Wynikało z nich, że na terenie Szczawy (gmina Kamienica) zasoby wody są dosyć duże. Powinno jej wystarczyć na najbliższe dziesięciolecia. Może to nawet rozwiązać problem ujęć na terenie całego powiatu. Starosta Limanowski Jan Puchała wyszedł z propozycję budowy wielkiego wodociągu. Od dawna zwraca się z apelem o podjęcie wspólnej inwestycji, w której udział mogłyby mieć wszystkie samorządu z całego powiatu.
Jak dotąd większość gmin stara się rozwiązać problem przez budowę studni głębinowych. Jednak w perspektywie kilkunastu lat na suchych terenach może okazać się to niewystarczającym zabiegiem.
Może Cię zaciekawić
Sejm nie zniósł dwukadencyjności. Jak głosowali nasi posłowie?
Sejm odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego, która miała znieść ograniczenie liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W gł...
Czytaj więcejSamochodem po Maroku: Trasa, koszty i praktyczne porady na niezapomniany road trip
Czy objazdówka po Maroku samochodem to dobry pomysł? Samodzielna podróż autem po Maroku pozwala zobaczyć majestatyczne góry Atlas, oszałamiajÄ...
Czytaj więcejPełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)
We wpisie na X Pełczyńska-Nałęcz wskazała m.in. na wyniki czwartkowego głosowania w Sejmie nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność w s...
Czytaj więcejBlisko 800 ósmoklasistów na MechanCraft
We wtorek i środę (20–21 października) w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej odbyła się piąta edycja wydarzenia â...
Czytaj więcejSport
Limanowszczyzna w kadrze Małopolski.
Zgrupowanie kadry odbędzie się w dniach 26–28 października 2026 roku i będzie połączone z meczem eliminacyjnym przeciwko reprezentacji Świ...
Czytaj więcejMistrzostwa powiatu limanowskiego. Uczniowie z Młyńczysk i Laskowej najlepsi
W kategorii dziewcząt zwyciężyła Julia Sułowska ze Szkoły Podstawowej w Młyńczyskach. Drugie miejsce zajęła Kinga Pławecka ze SP w Wilko...
Czytaj więcejLimanovia prowadziła z Hutnikiem 3:0! Hat-trick Bednarczyka nie wystarczył, rywale odwrócili losy meczu
Gospodarze rozegrali znakomitą pierwszą połowę, a głównym bohaterem był Nikodem Bednarczyk. Zdobył wszystkie trzy bramki Limanovii, trafiaj...
Czytaj więcejCzołówka w Klasie A i Klasie B nie zawodzi
LIMANOWSKA KLASA „A”: ZENIT KASINKA MAŁA – GORCE KAMIENICA 3:0 (1:0) Piekarczyk 32, Polak 76, Stożek 86. PŁOMIEŃ LIMANOWA – ZALESIA...
Czytaj więcejPozostałe
Rada Gminy w jednej osobie. Tak wyglądało posiedzenie po referendum
W środę (21 października) odbyło się XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna. Po odwołaniu rady w referendum z 16...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej za blisko 120 tys. zł
W środę (14 października) odbył się odbiór prac remontowych w budynku przy ul. Szwedzkiej 7 w Limanowej. Część istniejących pomieszczeń zos...
Czytaj więcejPół wieku LDK (ZDJĘCIA)
Limanowski Dom Kultury obchodził 50-lecie działalności. Jubileusz zorganizowano pod hasłem „Kultura uskrzydla”. W programie znalazły się wyd...
Czytaj więcejZnasz zasadę 4U? Policjanci i strażacy uczyli, jak reagować na zagrożenia
W minioną sobotę (17 października) w różnych miejscach powiatu limanowskiego odbyły się szkolenia w ramach Krajowego Treningu Rodzinnego, organ...
Czytaj więcej-
Sejm nie zniósł dwukadencyjności. Jak głosowali nasi posłowie?
-
Samochodem po Maroku: Trasa, koszty i praktyczne porady na niezapomniany road trip
-
Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)
- Blisko 800 ósmoklasistów na MechanCraft
- Sikorski: zadłużenie Polski na tle UE nieduże; Horała: stan finansów publicznych katastrofalny



Komentarze (36)
Mam pytanie - a ile się płaci za to, co wsiąka w ziemię podczas polewania wodą samochodu na trawniku przed domem, lub podlewania grządek w ogródku? Do mnie jeszcze nikt z rachunkiem nie przyszedł. Do moich sąsiadów też. A woda sobie płynie... I jeszcze jedno - zapraszam do wizyty na wsi i złożenia zapytania pierwszemu lepszemu gospodarzowi ile płaci za ścieki - mina a'la karpik murowana:)