Stracone plony
Piekiełko. Kilkadziesiąt minut deszczu sprawiło, że mieszkańcy z Piekiełka nie zbiorą w tym roku plonów jakie oczekiwali. Problemu mogłoby nie być, ale...
W poniedziałek około godziny 16 nad Piekiełkiem przeszła krótka ulewa. Wydawała się niegroźna, ale właściciele pól przy osiedlu pod górą Zęzów stracili posiane zboża i jarzyny.
- W ubiegłym roku z pieniędzy Urzędu Gminy Tymbark wykonano prostopadle do stoku nad naszymi polami drogę - mówią mieszkańcy. - Było to jednak nieprzemyślane posunięcie i droga została spartaczona. Nie odprowadzono wody z góry Zęzów do rzeki. Nie dokończono pogłębiania rowu, który odprowadziłby wodę do rzeki prawidłowym i dotychczasowym torem. W efekcie w połowie prostopadłej do stoku drogi rów się kończy i woda spływająca do rowu ze wzmożoną siłą wypływa wprost na nasze pola nanosząc żwir i kamienienie na uprawy. Robi drenaże działek, niszczy posiane zboża i zamula łąki - opisują.
Dalej woda nie napotykając żadnych przeszkód przepływa przez jedno z gospodarstw.
Mieszkańcy zwracali się z tym problemem do wójta gminy Tymbark Stanisława Pachowicza, do przewodniczącego Rady Gminy i sołtysa.
- Do tej chwili nic nie zrobili. Teraz znów mamy efekty złego wykonania drogi. Zniszczone uprawy, podtopione budynki, nie mówiąc już o naszych nerwach. A wystarczyło dokończyć rów, albo wpuścić przez nasze działki rury. My nawet dołożymy swoją robociznę - deklarują mieszkańcy.
Wójt gminy pomimo, iż umówił się z nami na spotkanie, nie znalazł czasu na rozmowę. Oddelegował do tego swojego pracownika.
- Sytuacja w poniedziałek była absolutnie wyjątkowa i można powiedzieć, że była to klęska żywiołowa. Drogę tę wykonaliśmy w ubiegłym roku. Wykonawca ułożył betonowe płyty oraz udrożnił rów. W miejscu, gdzie rów się kończy prace zostały przerwane, ponieważ właściciel części odcinka nie zgodził się na jego udrożnienie i kazał rów zasypać. Nie wiem czego teraz mieszkańcy oczekują, gdyż do potoku jest kilkaset metrów i rozwiązanie tej sytuacji to duża inwestycja - wyjaśniła nam Maria Rzeźnik, kierownik Referatu Inwestycji UG Tymbark.
Czy i kiedy gmina zdecyduje się problem rozwiązać i na wniosek mieszkańców wykonać rurę od przepustu do potoku, nie wiadomo. - O takich wydatkach decyduje rada - podsumowała kierownik inwestycji.
Mieszkańcom pozostało przekonać władze gminy do wydatkowania pieniędzy na odwodnienie albo pozwanie gminy o odszkodowania za szkody spowodowane przez wodę z powodu źle wykonanego odwodnienia drogi.
- Należy jak najszybciej poprawić źle wykonany rów, żeby się nie zdarzały takie sytuacje. Będę się starał doprowadzić do tego, aby poprawiono również rowy przy pobliskiej drodze, gdyż przy większych deszczach woda wymywa z pobocza kamienie i w konsekwencji niszczony jest także nowy asfalt - mówi Andrzej Czernek, radny gminy Tymbark pochodzący z Piekiełka.
Może Cię zaciekawić
Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
W poniedziałek (14 września) kilkanaście minut przed godziną 10:00 służby interweniowały w Starym Rybiu na terenie gminy Limanowa. Pomocy ...
Czytaj więcejPompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej
Pułapka na „darmową dotację”. Jak działają naciągacze? Scenariusz w większości przypadków wyglądał podobnie: pod dom podjeżdżali p...
Czytaj więcejLimanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
W sobotę (12 września) o godzinie 11:000 na górze Kamionna w Makowicy strażacy z powiatu limanowskiego przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji...
Czytaj więcejSzef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę
Barrot podkreślił, że do ataku doszło „w czasie, gdy Ukraina była gospodarzem dużego forum wsparcia gospodarczego, w którym uczestniczyła du...
Czytaj więcejSport
Coraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejPozostałe
Posłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcej„O BookToku i Bookstagramie" - youtuberka w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie pod tytułem „O BookToku i Bookstagramie" z udziałem Nikoli Mańdok, znanej w mediach...
Czytaj więcejGmina zbuduje pumptrack
Gmina Mszana Dolna ogłosiła przetarg na budowę pumptracka w Kasince Małej. Zgodnie z opisem przedmiotu zamówienia, inwestycja obejmuje budowę to...
Czytaj więcejDyżur doradcy myOrlen w urzędzie
Najbliższy dyżur Punktu Obsługi Klienta myOrlen sp. z o.o., wcześniej działającego jako PGNiG Obrót Detaliczny sp. z o.o., odbędzie się w pi...
Czytaj więcej-
Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
-
Pompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej
-
Limanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
- Szef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę
- -54 kg w 12 miesięcy – historia metamorfozy Pana Jana pacjenta Projektu Zdrowie Limanowa



Komentarze (22)