Stowarzyszenie Romów o artykule na temat awantury w Koszarach
Stowarzyszenie Romów w Polsce wydało oświadczenie w sprawie treści artykułu opublikowanego przez portal o2.pl na temat awantury i ataku na strażaków PSP i OSP, do którego doszło w marcu na osiedlu romskim w Koszarach. - Zachowanie mieszkańców Koszar wobec strażaków jest wyjątkowo naganne i winno być ocenione przez wymiar sprawiedliwości. (...) Zachodzi pytanie dlaczego dziennikarz portalu epatuje czytelników „romskością” - wskazuje prezes stowarzyszenia Roman Kwiatkowski.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 27 marca w godzinach wieczornych. Awantura miała miejsce w trakcie interwencji straży pożarnej, która reagowała na zgłoszenie dotyczące spalania odpadów. Grupa osób zaatakowała strażaków - opublikowane przez nas nagrania potwierdzają, że napastnicy zadawali ciosy pięściami i kopali funkcjonariuszy PSP oraz druhów OSP Łososina Górna.
Publikujemy pełną treść oświadczenia Stowarzyszenia Romów w Polsce:
W dniu 28 marca 2024 r. na stronie portalu o2.pl ukazał się artykuł autorstwa Bartłomieja Nowaka zatytułowany: „Strażacy chcieli gasić pożar, rzucili się na nich z pięściami. Nie możemy zrozumieć?”
Z artykułu wynika, że „W środę wieczorem strażacy pojechali do wsi Koszary, by ugasić pożar. Podczas wykonywania swoich obowiązków musieli zmierzyć się z agresją ze strony romskiej społeczności. Były wyzwiska i przepychanki, wreszcie w ruch poszły pięści.” Portal cytuje też wypowiedź rzecznika prasowego komendanta głównego PSP st. bryg. Karola Kierzkowskiego, który oceniając incydent stwierdził: „Nadal jesteśmy w szoku, że ktoś zaatakował interweniujących strażaków.”
W zasadzie treść tego artykułu nie odbiega od standardowych opisów przestępczych zachowań niektórych obywateli wobec interweniujących funkcjonariuszy służb publicznych. Zachowanie mieszkańców Koszar wobec strażaków jest wyjątkowo naganne i winno być ocenione przez wymiar sprawiedliwości. Zauważamy, że opisane zjawisko występuje dość często. Dotyczy ono głównie ratowników, czy lekarzy ale także pracowników pomocy społecznej, czy policjantów, atakowanych przez osoby którym udzielana jest pomoc. Jednakże Wasz artykuł różni się od innych podobnych artykułów (publikacji, wystąpień itp.) jednym istotnym szczegółem. W kilku akapitach wielokrotnie podano romskie pochodzenie etniczne napastników, jakby to miało jakieś znaczenie dla zjawiska.
W związku z tym wskazujemy przepis art. 32 ust. 1 Konstytucji statuujący zasadę równości w traktowaniu wszystkich polskich obywateli (czyli także niezależnie od ich pochodzenia narodowego czy etnicznego).
Śledzimy opisywane w mediach zjawisko atakowania publicznych funkcjonariuszy i dotychczas nie zauważyliśmy, aby media, w tym społecznościowe podawały pochodzenie etniczne sprawców jakiegoś czynu (wykroczenia) jeśli są oni obywatelami polskimi pochodzenia polskiego, żydowskiego, ukraińskiego, białoruskiego, czeskiego, słowackiego, czy niemieckiego.
Zachodzi pytanie dlaczego dziennikarz portalu epatuje czytelników „romskością”, czy nie wystarczyło napisać o sprawie w sposób podobny jak uczynili to przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej: rzecznik prasowy komendanta głównego, czy rzecznik prasowy KPP w Limanowej, ani razu nie wymienili pochodzenia etnicznego sprawców. Czy może chodzi o stereotyp, że napisanie czegoś negatywnego o Romach ma zwrócić większą uwagę czytelników na artykuł? Wystąpiliśmy do władz portalu z pytaniem dlaczego jego dziennikarze nie stosują zasad ustalonych przez Kodeks etyki mediów?
Z naszych doświadczeń wynika, że każdorazowo po podaniu przez media, iż sprawcą jakiegoś bezprawnego czynu była osoba pochodzenia romskiego, pojawiają się w Internecie nienawistne wpisy względem całej mniejszości. Dotyczy to także wpisów pod przedmiotowym artykułem.
Nadto poprosiliśmy Redakcję o wyjaśnienie podwładnemu dziennikarzowi, by pisząc i publikując informacje o różnych bezprawnych czynach, nie podawał danych dotyczących narodowości obywateli polskich, gdyż sprawca pozostaje sprawcą, niezależnie od pochodzenia etnicznego. Wydaje nam się, że czytelnicy z pewnością nie oczekują informacji o etnicznym pochodzeniu sprawcy, lecz informacji o sprawie oraz jej rozwiązaniu zgodnie z przepisami obowiązującego prawa.
Na koniec wystąpienia zacytowaliśmy portalowi Oświadczenie Rady Etyki Mediów z dnia 20 listopada 2020 r. zatytułowane „Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa”, które powinny być dla każdego dziennikarza elementarzem.
W przeszłości nasze wystąpienia w poruszanej sprawie kierowane do różnych adresatów najczęściej wywołały pozytywną reakcję w postaci zrezygnowania w publikowanych artykułach z podawania narodowości sprawcy jakiegoś czynu. Wyrażamy nadzieję, że w opisanej sprawie będzie podobnie.
Prezes zarządu
Roman Kwiatkowski
(...)
„Oświadczenie Rady Etyki Mediów
Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa”.
Określanie narodowości lub pochodzenia etnicznego sprawców czynów przestępczych powiela negatywne stereotypy, utwierdza błędne i krzywdzące przekonanie, że obywatele polscy o innym pochodzeniu etnicznym, albo zamieszkali w Polsce obcokrajowcy, są zbiorowym nośnikiem negatywnych cech.
Zdaniem Rady Etyki Mediów informowanie w mediach o narodowości lub pochodzeniu etnicznym sprawców przestępstw i czynów zabronionych, gdy okoliczności opisywanych zdarzeń nie mają nic wspólnego z narodowością lub pochodzeniem uczestniczącym w nich osób, przyczyni się do ich dyskryminacji i utrwala niekorzystny wizerunek tych mniejszości, funkcjonujący w świadomości społecznej. Wizerunek ten stanowi często podłoże postaw ksenofobicznych, przejawów nietolerancji, a w skrajnych przypadkach aktów fizycznej agresji motywowanych nienawiścią.
Czytelników, słuchaczy lub telewidzów w Polsce słusznie oburzają zagraniczne informacje medialne, które – w sytuacji, gdy narodowość sprawcy przestępstwa jest nieistotna dla opisu wydarzenia – dobitnie akcentują, że sprawcą jest Polak. Trafnie widzą w tym stygmatyzację Polaków jako narodowości. Nie powinni więc mieć do czynienia z podobnymi przejawami obawy i nieufności wobec mniejszości narodowych i etnicznych we własnym kraju.
O skierowanie uwagi dziennikarzy na naganność takich praktyk zwrócił się ostatnio do REM Rzecznik Praw Obywatelskich. Motywowany skargą, jaką otrzymał od Stowarzyszenia Romów w Polsce, przypomina, że z podobnym apelem wystąpiła do mediów REM osiem lat temu, na wniosek poprzedniego RPO. Adam Bodnar wskazuje, że jednoznaczne stwierdzenie REM z 2012 roku, iż zamieszczanie informacji podkreślających narodowe lub etniczne pochodzenie sprawców czynów przestępczych jest niezgodne z etyką dziennikarską, przyniosło wymierny skutek i liczba takich informacji spadła, przynajmniej w wiodących mediach i w portalach informacyjnych. Dziś jednak, zdaniem RPO, niezbędne jest przypomnienie tamtego apelu.
Rada Etyki Mediów w pełni podziela tę opinię.
W imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz
Przewodniczący REM
Warszawa, 20 listopada 2020 r.”
Może Cię zaciekawić
Znęcanie, narkotyki i nielegalna amunicja. 28-latek z powiatu limanowskiego za kratami
Zastraszanie i znęcanie psychiczne Sprawa ujrzała światło dzienne we wtorek, 18 czerwca, gdy do Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej zgłosiła s...
Czytaj więcejJak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
Szampon do włosów farbowanych – delikatne oczyszczanie w połączeniu z ochroną koloru Podstawą pielęgnacji po koloryzacji powinien by...
Czytaj więcejUtrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
Najważniejsze informacje dla kierowców Zamiast gładkiego przejazdu, na kierowców czeka ruch wahadłowy na odcinku o długości około 550 metrów...
Czytaj więcejAlarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
Dziś (25 czerwca) o godzinie 9:00 rozpoczęła się sesja Rady Gminy Niedźwiedź. Obrady zostały jednak przerwane z powodu alarmu bombowego. Wiadom...
Czytaj więcejSport
Zofia Kołodziej nadal na topie. Spore wyróżnienie.
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 19–25 lipca w Wałbrzychu. W wydarzeniu organizowanym przez Polski Związek Piłki Nożnej udział wezmą naj...
Czytaj więcejSandecja Nowy Sącz podjęła decyzję w sprawie wychowanka Uranu Łukowica
Z klubem żegnają się Martin Polaček, Kacper Talar oraz Tomasz Nawotka. Ich kotrakty wygasają z końcem czerwca. 22-letni Kacper Talar miał...
Czytaj więcejRozstrzygnięcie barażowe. Poznaliśmy beniaminka V ligi.
W finale Orawa pokonała Ikar Odporyszów 2:1. W przyszłym sezonie wystąpi w V lidze Małopolska-wschód (będzie rywalem m.in. Turbacza Mszana D...
Czytaj więcejZawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejPozostałe
Uderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek
Żar z nieba. Termometry wskażą nawet 32°C Z oficjalnego komunikatu IMGW, opublikowanego w czwartkowy poranek, jasno wynika, że czeka nas pierwsz...
Czytaj więcejZ parkietu do własnego biznesu. 24-letni Bartłomiej Jędral rozwija taneczną społeczność w Limanowej
Studio Purple Hills rozpoczęła działalność w lutym 2025 roku przy ulicy Jana Pawła II 9A w centrum Limanowej. Nazwa nawiązuje do charakterystyc...
Czytaj więcejSąsiedzi organizują pomoc dla pogorzelców. Trwa zbiórka
Jak już informowaliśmy, poprzedniej nocy w miejscowości Dobra wybuchł pożar. Ogień strawił budynek gospodarczy oraz zajął poddasze znajd...
Czytaj więcejNadchodzi fala upałów. Służby apelują o rozwagę i przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Prognozowana w najbliższych dniach fala upałów niesie ze sobą nie tylko dyskomfort, ale również zagrożenia dla zdrowia i życia. Wysoka tempera...
Czytaj więcej- Znęcanie, narkotyki i nielegalna amunicja. 28-latek z powiatu limanowskiego za kratami
- Jak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
- Utrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
- Alarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
- Uderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek