Sprawę nauczycielki wyjaśnia prokuratura
Prokuratura Rejonowa w Limanowej prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie „niewłaściwego procesu dydaktycznego”, który miał mieć miejsce na lekcjach matematyki w Zespole Szkół Publicznych w Wilkowisku.
Przypomnijmy, że uczniowie szkoły w Wilkowisku poskarżyli się, że nauczycielka matematyki zmusiła ich do bicia koleżanki.
- Prowadzone jest postępowanie w sprawie ewentualnego znęcania się nauczycielki matematyki nad uczniami – informuje prokurator rejonowa Janina Tomasik. – Komisariat Policji w Tymbarku wykonuje w tej sprawie czynności pod naszym nadzorem.
Równocześnie sprawą zajmuje się Małopolskie Kuratorium Oświaty, które sprawdza, czy w szkole mogło dojść do nieprawidłowości takich jak znęcanie się nad dziećmi, czy tez nepotyzmu, który zarzuca podejrzana o stosowanie niewłaściwego procesu dydaktycznego nauczycielka. Kuratorium ma także dokonać oceny pracy dyrektorki Zespołu Szkół Publicznych Barbary Fiust.
- Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w sprawie szkoły w Wilkowisku, ale do czasu jego zakończenia, nie udzielamy żadnych informacji na ten temat – powiedział nam Janusz Szklarczyk, rzecznik dyscyplinarny MKO.
O sprawie pisaliśmy wcześniej m.in. w artykule "Głośno o procesie dydaktycznym"
(Fot. Strona internetowa szkoły)
Może Cię zaciekawić
Kobieta potrącona przez samochód dostawczy
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (5 sierpnia) w miejscowości Pisarzowa na terenie gminy Limanowa. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku kilkanaś...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejAlpejski styl w Beskidzie Wyspowym
Kaplica na cmentarzu wojennym w Kamionce Małej powstała w 1915 roku według projektu G. Ludwiga, równolegle z utworzeniem samej nekropolii. Na cmen...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Są pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej






Komentarze (22)
Dyrektor ZSP w Wilkowisku pani Barbara F.:
- w szkole pracuje jej rodzina: brat jako konserwator, córka i zięć jako nauczyciele,
- od około 15 lat ma ciągłe konflikty z nauczycielami
- ma około 30 przegranych spraw sądowych z innymi nauczycielami
- wypłata około 145 tysięcy złotych na mocy wyroków sądowych innym nauczycielom
- miała sprawę w Sądzie Karnym za uporczywe naruszanie praw pracowniczych warunkowo umorzoną na dwa lata
- prokuratura badała sprawę sfałszowanego podpisu nauczycielki na dokumencie znajdującym się w aktach osobowych, biegły potwierdził, że podpis był sfałszowany, ale nie ustalono sprawcy
Sprawy z matematyczką:
- na podstawie ugody w Sądzie Pracy cofnięcie kary nagany za to, że w dniu 13 października byli uczniowie tej szkoły przebywali na lekcji u nauczycielki
- wygrana sprawa w Sądzie Pracy i uchylenie nagany za to, że nauczycielka nie napisała długopisem i w pełnym brzmieniu proponowanych ( tak jest w pozwie ) ocen rocznych i końcowych ( były napisane długopisem i cyferką ) w rubryce przeznaczonej na wpisanie oceny ostatecznej; przy wyjaśnieniach w kuratorium dotyczących różnicy między oceną przewidywaną a ostateczną - ocenę przewidywaną w pełnym brzmieniu np. bardzo dobry wg zarządzenia pani Dyrektor należało wpisać w rubryce 0,5cm x 0,5cm
- wygrana sprawa w Sądzie Pracy o ustalenie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie mianowania; nie było umów o pracę
- wygrana sprawa w Sądzie Pracy o wypłatę należnego niezapłaconego wynagrodzenia
i świadczenia urlopowego
- sprawa dyscyplinarna w Kuratorium została umorzona ze względu na brak dowodów
- aktualnie trwa sprawa dyscyplinarna w Kuratorium o to, że:
nauczycielka nie powiadomiła pani Dyrektor, ( której nie było w szkole, bo najczęściej przychodziła do szkoły między godziną dziewiątą a dziesiąta lub później )
ani wychowawczyni ( musiałaby zostawić cała klasę na kilkanaście minut samych – szukać i sprawdzać, czy wychowawca jest w szkole i gdzie )
o tym, że nauczycielka pozwoliła iść do domu uczniowi gimnazjum ( ma powyżej 7 lat, a przepisy kodeksu drogowego pozwalają takiemu uczniowi poruszać się samemu po drodze ), który został skrzywdzony ( jego koledzy wyśmiewali się z niego i dokuczali mu w szatni) i bardzo o to prosił nauczycielkę, po upewnieniu się, że ma niedaleko do domu, w którym jest aktualnie jego mama - nauczycielka uznała, że najlepszym wyjściem będzie puścić go domu nie narażając go na dalsze upokorzenia
- pani Dyrektor chce zwolnić nauczyciela, który jest pracownikiem chronionym i może to zrobić tylko dyscyplinarnie
- córka pani Dyrektor miała sprawę w sądzie karnym o plagiat ( ściągnięcie z Internetu ponad 60-stronicowego dokumentu i podpisanie swoim nazwiskiem ), która została warunkowo umorzona; sprawa została wniesiona przez autora E.C. z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
'Dyrektor chce zwolnić nauczyciela, który jest pracownikiem chronionym' pani Mario nauczyciel chroniony musi zachowywać się na lekcji normalnie! a pani zachowanie było skandaliczne przekroczyła pani wszelkie normy i granice. Gdyby pani skrzywdziła tak moje dziecko wytoczyłabym pani jeszcze sprawę z kodeksu cywilnego.
To skandal! a pani wypisuje jakieś bzdury o wcześniejszych sprawach sądowych, o córce pani dyrektor o plagiacie, o jej mężu 'co ma piernik do wiatraka'(a tak w ogóle to oni przecież poznali się w tej szkole i obecny zięć p. dyrektor pracował ładnych parę lat zanim został zięciem tej pani dyrektor).
Pani Mario serwuje nam tu pani jakieś bzdury, które pani zdaniem mają podważyć wiarygodność pani dyrektor. ???
Znam panią Barbarę Fiust i nie ma uczciwszej osoby od tej pani, to dobry i szlachetny człowiek.
Pani Mario radzę uderzyć się w pierś bo zdobiła pani straszną krzywdę tym dzieciom tej dziewczynce w szczególności.
To pani zachowała się skandalicznie!!!
@1Anna komentarz pierwsza klasa <brawo> Śmiech! Że też ta szlachetna i uczciwa osoba otrzymała złą ocenę, cytat: 'Jak się dowiedzieliśmy, kuratorium już raz wystawiło dyrektorce złą ocenę za pracę', przeczytaj sobie cały artykuł: http://limanowa.naszemiasto.pl/artykul/1376347,wilkowisko-nauczycielka-zarzuca-nepotyzm-dyrektorce,id,t.html bardzo interesujące.
Prawda jest taka, że problem z dziećmi i Panią Marią to raz, a sprawa pani dyrektor, przekrętów i znajomości to dwa.
Był plagiat? Był! To jak nauczyciel, który poszedł na łatwiznę, skopiował czyjąś pracę, może uczyć? Tym bardziej, że zostało to udowodnione? Skoro nie umiała sama napisać to się do zawodu nauczyciela nie nadaje! Jak może uczyć dzieci, poprawiać ich pracę, jak swojej napisać nie umiała. Tyle, że przy nauczaniu początkowym, to orłem być nie trzeba. Tak z tego wynika.
Dla drugiej córki na razie nie ma miejsca na Wilkowisku, to uczy w Szczyrzycu. A dlaczego? Hmmmm, że też tak na miejscu udało się znaleźć wolne miejsce, to trzeba mieć szczęście... Ale i tak mało go miała, że nie na Wilkowisku.
No tak, 'pracował ładnych parę lat', jak tyle co jedno i drugie dokształciło się niedawno i dorwało do 'naczynia z którego pokarm spożywają różowawe zwierzątka z krętym ogonkiem'
Nikt nie zostaje zięciem od zaraz, tylko po dłuższym czasie (miesiącach, latach).
piernik do wiatraka --> mąka
@panel, a jak Ty myślisz?! To wszystko o pani fiust to jedno wielkie kłamstwo i pomówienia!? No jak można uważać inaczej!? Te fakty są nieistotne, bo przecież tu o dzieci i Panią Marię chodzi, a nie samowolkę i 'cyrk' który dział się w tej szkole!
I hope everything will be ok, take care, lot of greetings from Africa.