Sprawdziliśmy, czym jeżdżą nasi posłowie
Nowy Sącz/Limanowa/Gorlice. Podczas 4-letniej kadencji w „stajniach” posłów naszego okręgu zaszła niemała rewolucja. Niemal wszyscy przesiedli się do samochodów nowszych, szybszych i bardziej komfortowych.
Zgodnie z parlamentarnym moto-trendem
Posłowie z okręgu 14 stawiają na Forda. Z niemal 30, które z całej Polski zjeżdżają pod sejmowy budynek, cztery należą do nich – w tym aż dwa (Mondeo z 1993 i 2001) należą do Bronisława Dutki (PSL). Choć przyznać trzeba, że nasi posłowie wiedzą, co na Wiejskiej jest na topie i coraz częściej po nowy wóz udają się do salonu Toyoty.
- Wielu kolegów polecało mi Toyotę Avensis, a marka Forda w ostatnich latach nieco podupadła. Dlatego i ja kupiłem sobie Toyotę – tłumaczy Bronisław Dutka odżegnując się od stwierdzenia, że jego zakup Toyoty Avensis z 2008 roku to efekt sejmowej mody.
Wierna tej marce od początku kadencji jest natomiast Anna Paluch – do dziś jeździ Toyotą Yaris z 2005 roku.
Toyotę, tyle że Rav4 (rocznik 2001), kupili podczas tej kadencji także Wiesław Janczyk (PiS) i jego żona. Obok terenówki w garażu stanął Opel Vectra z 2006 roku, do którego poseł przesiadł się ze starszego o trzy lata modelu.
Najlepiej w obowiązujący w Sejmie moto-trend spisuje się jednak Tadeusz Patalita (PO). To do niego należy bowiem jeden z 35 Volkswagenów Passatów parkujących pod Sejmem. Model z 2008 roku, czarny z chromowanymi wykończeniami jest doskonale rozpoznawany przez mieszkańców powiatu limanowskiego.
Niby tyle ich różni, ale…
Bycie „trendy” ma jednak swoją cenę. Arkadiusz Mularczyk (PiS) nie krył rozczarowania, gdy dowiedział się, że tak jak Andrzej Czerwiński (PO), jeździ Fordem Mondeo i Toyotą Yaris.
- Pierwszego Forda Mondeo kupiłem w 2001 roku. Byłem z niego zadowolony, bo jest w nim dużo miejsca, a ja jestem wysoki. No i to auto dość proste w obsłudze. Dlatego po 10 latach kupiłem nowszy model z 2009 roku. A Toyotą właściwie jeździ moja żona… - tłumaczy Mularczyk.
Natomiast Andrzej Czerwiński podkreśla, że to on pierwszy postawił na Forda.
- Już w 1991 roku kupiłem Eskorta combi i od tamtej pory jestem wierny tej firmie. Ford to moja marka – zaznacza.
Poselskie kaprysy, czy kryzysy wieku średniego?
Czerwiński w tej kadencji wrócił też do swojej pasji sprzed lat. Kupił aż dwa motocykle BMW: turystyczny 800GS z 2008 roku dla syna i turystyczno-szosowy 1200R z roku 2007 dla siebie.
- Prawo jazdy na motocykl zrobiłem już w 1979 roku. Jeżdżę od lat. Ale ostatnio miałem cztery lata przerwy i teraz wróciłem do tej pasji – mówi Andrzej Czerwiński.
Jego partyjny kolega Andrzej Gut-Mostowy najwyraźniej zapragnął był oryginalny i odciąć się od poselskich moto-trendów. Z jego garażu zniknęła Toyota Land Cruiser z 2003 roku, a na jej miejscu stanęły Volvo S60 (rocznik 2007) i klasyczny terenowy Mercedes G z 1994 roku.
Dobiegając 45. roku życia także Edward Siarka (PiS) pokusił się na małe szaleństwo. Ze Stanów Zjednoczonych sprowadził sobie Mitsubishi Galant z silnikiem 2,4 (wersja sedan).
- Jak każdy prawdziwy Polak mam amerykańskie auto – żartuje.
Ale takie motoryzacyjne szaleństwa posłów to nie tylko domena mężczyzn. W ciągu ostatniej kadencji zdobyła się na nie również Barbara Bartuś (PiS) – z Fiata Pandy z 2004 roku przesiadła się do nowiutkiej Hondy Jazz (rocznik 2010).
Współpraca: KF
Fot.: TOP
Może Cię zaciekawić
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
W sierpniu w Limanowej doszło do rozbiórki budynku stacji kolejowej. Pierwotnie obiekt miał zostać zmodernizowany przez PKP S.A. w ramach pro...
Czytaj więcejW sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
W sobotę, 3 października, w godzinach 11:00–14:00 będzie można zobaczyć na żywo nową, kameralną inwestycję mieszkaniową przy ul. Zadziel...
Czytaj więcej"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
Jak przypomnieli naukowcy z Uniwersytetu w Oulu (Finlandia), chronotyp to naturalny dla organizmu rytm snu i czuwania. Na podstawie pory występowania...
Czytaj więcejKwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
Kapuśniak, czyli solidny, domowy klasyk Zacznijmy od kapuśniaku, który jest stałym bywalcem na stołach w całej Polsce, od morza aż po Tatry. J...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejDwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejSłopnice: sukcesy zawodników w zawodach XPC. Kaim z rekordem świata.
W zawodach XPC European Championship 2026 rywalizował Michał Kowalczyk. Zajął pierwsze miejsce w kategorii do 100 kg oraz trzecie w klasyfikacj...
Czytaj więcejPozostałe
Adam Król: referendum to "polityczna hucpa i zemsta biznesmenów za dołek"
Burmistrz Jolanta Juszkiewicz twierdzi, że inicjatywa referendalna to “polityka”, ale zupełnie inny pogląd na tę sprawę prezentuje publiczne ...
Czytaj więcejŻmija bez zygzaka
Gorczański Park Narodowy opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia i film dokumentujące spotkanie z czarną żmiją zygzakowatą. Jak pod...
Czytaj więcejŚwiatłowody, AI i wirtualne laboratoria - bezpłatne szkolenia
Branżowe Centrum Umiejętności (BCU) przy Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Mszanie Dolnej zaprasza na bezpłatne szkolenia. Organizatorz...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Transmisja na żywo od godz. 10:00 Porządek obrad:...
Czytaj więcej-
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
-
W sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
-
"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
- Kwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
- Październik miesiącem poświęconym modlitwie różańcowej



Komentarze (11)
tylko że trochę się kryją z tym co mają i w przeciwieństwie do kleru mają skrupuły i wolą żeby wyborców w oczy nie raziły auta kosztujące 300 tyś, a i od skarbowego maja spokój i w zeznaniach wszystko się zgadza.
może za wyjątkiem proboszcza z Mszany Dolnej ,który pomyka sobie nie jakimś pospolitym autkiem tylko BMW serii 5 (bodajże) W DODATKU O ZGROZO W NIEZWYKLE SKROMNYM złotym kolorze. parzygnat też syrenką nie jeździ jak sądzę tak więc passat Patality, w dodatku ma już swoje lata i niezły przebieg nie żaden luksus...mnie bynajmniej nie kłuje w oczy tym bardziej ze gość na to robi a nie goni z tacą