Smutna prawda

17.12.2009 18:08:51 top 95 8919

Mszana Dolna. 1,9 promila alkoholu we krwi miał 17-letni motocyklista, który zginął w wyniku wypadku w Mszanie Dolnej. Do tragedii doszło w październiku.

Przypomnijmy, że 21 października kilka minut po 22. w Mszanie Dolnej - jak wynikało z wstępnych i najbardziej prawdopodobnych ustaleń policji - kierujący fiatem brava na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu. W efekcie zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka motorowerem malaguti.

W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł kierujący skuterem 17 – letni mieszkaniec Mszany Dolnej. Jego pasażer z poważnymi obrażeniami ciała został przewieziony do limanowskiego szpitala.

Po przeprowadzeniu badań stwierdzono, że 58-letni mężczyzna (kierowca fiata) w wydychanym powietrzu miał blisko 0,7 promila alkoholu.
O tragedii informowaliśmy <tutaj>

- Otrzymaliśmy wyniki badań krwi pobranej na zawartość alkoholu od kierującego motocyklem – mówi Janina Tomasik, prokurator rejonowy w Limanowej. – Siedemnastolatek kierujący motorowerem miał 1,9 promila.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy pasażer motoroweru, który przeżył wypadek, był również pijany – miał ponad 1 promil. W dniu wypadku kierowcę fiata zatrzymano. Później sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.

- Obecnie dysponujemy pełnym materiałem dowodowym i protokołami przesłuchań wszystkich świadków, w tym pasażera motocykla – mówi Janina Tomasik. – Czekamy na opinie biegłego z zakresu ruchu drogowego. Z telefonicznej informacji jaką od niego otrzymaliśmy wynika, że podejrzany jedynie przyczynił się do wypadku. W jakim stopniu to określi szczegółowo opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego. Wynika jednak jednoznacznie, że współodpowiedzialnym za wypadek jest zmarły kierujący motorowerem.

Wobec kierowcy fiata, w miejsce zastosowanego tymczasowego aresztu, prokuratura rozważa zastosowanie poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju, a więc środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. – Nie ma już przesłanek uzasadniających dalsze stosowanie aresztu tymczasowego, czyli obawy matactwa i nakłaniania świadków do fałszywych zeznań, ponieważ ten materiał dowodowy jest już zabezpieczony  – mówi Janina Tomasik.

(Aktualizacja 19:39 17.12.2009)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in