Drogowcy śpią czy samorządy oszczędzają?
Takie wrażenie odnosili w tym tygodniu mieszkańcy, narzekający na śnieg i błoto pośniegowe nadal zalegające na drogach i chodnikach mimo ustania opadów. Samorządowcy zaprzeczają, twierdząc, że w tym sezonie z powodu wzrostu cen m.in. paliwa i soli za zimowe utrzymanie dróg gminy zapłacą więcej.
W miniony weekend na Limanowszczyźnie zagościła na dobre zimowa aura. Wystąpiły opady śniegu, powodujące spore utrudnienia na drogach w całym regionie. Drogowcy przystąpili do pracy, by zapewnić przejezdność, sami jednak podkreślali, że warunki są trudne z powodu intensywnych opadów.
Niektórzy mieszkańcy miasta Limanowa, którzy kontaktowali się w tej sprawie z redakcją, odnieśli wrażenie, iż w tym sezonie pogorszył się standard zimowego utrzymania dróg. - Rozumiemy, że sprzęt nie jest w stanie być we wszystkich miejscach jednocześnie, ale trudno było nie zauważyć, że niektóre ulice i drogi na osiedlach po dwóch dniach od ustania opadów nadal wyglądały tak, jak w weekend – mówi jeden z mieszkańców Limanowej. - Rozmawiałem z wieloma osobami na ten temat i usłyszałem, że to kolejny sposób władz miasta na oszczędzanie. Służby nie spieszyły się z odśnieżaniem, bo prognozowane są roztopy. Osobną sprawą jest to, jak wygląda odśnieżanie chodników – dodaje.
Wątpliwości limanowian przedstawiliśmy władzom miasta. - Umowa ze spółką MZGKiM została zawarta na takich samych zasadach, jak w poprzednim sezonie, przyjęte są te same standardy zimowego utrzymania, które obejmuje te same drogi – wylicza zastępca burmistrza Limanowej Wacław Zoń. - Koszt mamy natomiast większy z powodu cen i dostępności soli, wzrostu płacy minimalnej i cen paliw, nie możemy więc mówić o żadnym oszczędzaniu – twierdzi wiceburmistrz.
Zobacz również:
Automatyzacja procesów kredytowych. Jak działa weryfikacja wniosków finansowych w 2026 roku?
70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
Miasto prosi mieszkańców o cierpliwość, ale również o rozwagę – jak usłyszeliśmy, w wielu miejscach są problemy w poruszaniu się po Limanowej pługopiaskarek, którym przejazd blokują zaparkowane samochody. - Prosimy o cierpliwość, bo przez dwa dni intensywnych opadów śniegu warunki były naprawdę trudne – dodaje Wacław Zoń.
Zastrzeżenia do jakości odśnieżania zgłaszają także mieszkańcy gminy Limanowa. - Kolejny dzień mieszkańcy dzwonią do gminy z prośbą o odśnieżenie, bo jest lód, a na wzniesieniach błoto śniegowe. Samochody mają problemy z minięciem się z kimś z naprzeciwka, bo jest tak wąska droga. Mimo próśb do gminy droga jest nadal fatalna i cały czas słyszymy, że przekażą kierownikowi, a jak już przysłali "sprzęt gminy" to przejechał przez wieś z podniesionym pługiem - informowała przed dwoma dniami mieszkanka Makowicy w gminie Limanowa. - Kolejny dzień czekamy na doprowadzenie drogi do porządku i ręce nam opadają. Problem nie jest tylko u nas, tylko na terenie całej gminy, jak się zjeżdża z Limanowej w Młynnem jest lód. Zima przyszła w połowie grudnia na parę dni i robią oszczędności na odśnieżaniu. Z roku na rok jest coraz gorzej – ocenia.
Problem tego samego dnia zgłosiliśmy wójtowi gminy Limanowa. Jan Skrzekut utrzymywał, że jest zaskoczony, bo żadne niepokojące sygnały od mieszkańców do niego nie dotarły.
- Tej zimy utrzymujemy drogi w takim samym standardzie jak w poprzednich latach. Wystąpiła nagła zmiana pogody, nie jesteśmy w stanie dotrzeć wszędzie w tym samym czasie. Ale jeździmy częściej, niż w takim toku – zapewnia Jan Skrzekut.
O sprawie rozmawialiśmy także z wójtem gminy Słopnice, choć w jej przypadku nie dotarły do nas głosy niezadowolenia kierowców. - Mamy koniec roku, po poprzedniej zimie zostały nam niewielkie środki z puli zabezpieczonej w budżecie, więc udało się nam się uporać z zalegającym śniegiem. Jednak w nowym budżecie zabezpieczamy już wyższą kwotę niż w tym roku. Widzimy wzrosty cen, zwłaszcza paliwa, stąd też ceny z przetargów są znacznie wyższe – mówi Adam Sołtys.
Wójt dodaje, że nie wydaje mu się prawdopodobne, by gminy próbowały oszczędzać na odśnieżaniu. - W ten sposób nie da się szukać oszczędności, jeśli nie odśnieży się drogi odpowiednio szybko, zajeżdżony śnieg trudniej usunąć z jezdni, trzeba samochód wysyłać dwa razy, więc wychodzi drożej. My mamy zaangażowanych 7 pojazdów, a teren gminy nie jest zbyt duży, dla porównania drogi w gminie Limanowa znacznie trudniej utrzymać. A ostatnie opady były bardzo intensywne – komentuje Adam Sołtys.
Niestety, do momentu publikacji nie udało nam się skontaktować z Markiem Urbańskim, dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg w Limanowej, któremu pisemnie zadamy pytania o koszty zimowego utrzymania dróg.
Może Cię zaciekawić
Lewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewand...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
20 września 2026 r. śp. Józef Mysza, 82 lata (Jurków) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki Bożej...
Czytaj więcejNiewybuchy z II wojny wstrzymały życie w centrum. Ewakuowano dwie szkoły
W czwartek (24 września) policjanci przez kilka godzin zabezpieczali niewybuchy znalezione podczas prac ziemnych przy jednej ze szkół na terenie No...
Czytaj więcejTragiczny finał poszukiwań. Odnaleziono ciało
Prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu poszukiwania zaginionego 42-letniego mieszkańca Nowego Sącza zostały zakończone w związ...
Czytaj więcejSport
Limanovia pokonła Unię. Ważne zwycięstwo w Tarnowie.
Unia Tarnów - Limanovia Limanowa 0:1 (0:1) 0:1 Wrona 40 (asysta F. Nowak). W 64 minucie czerwoną kartkę otrzymał Cabała (Unia), w konsekwencji ...
Czytaj więcejWychowanek z naszego regionu nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Na razie pozostaje gra w III lidze.
22-letni zagrał natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach trzecioligowych rezerw Białej Gwiazdy. Mariusz Kutwa rozegrał całe spotkanie przegrany...
Czytaj więcejPrzed zdolną zawodniczką kadra Małopolski i turniej w Dębicy
Zgrupowanie rozpocznie się 30 września i potrwa do 4 października 2026 roku. W tym czasie reprezentantki Małopolski będą również uczestniczy...
Czytaj więcejAP Limanovia wysoko w Turnieju Smoka
W sobotę młodzi zawodnicy Limanovii zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, co zapewniło im awans do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zmierzyl...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodu i wilgoci. Do Limanowej nadchodzi babie lato [PROGNOZA]
Piątek i weekend: Ostatnie krople deszczu i zimna noc w kotlinach W piątek (25 września) Polska pozostaje pod wpływem wypełniającego się niÅ...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejBetonowe konstrukcje zabezpieczą tory
W Mszanie Dolnej trwają prace przy zabezpieczeniu mas ziemnych. W tym miejscu powstają betonowe konstrukcje, które - jak podały PKP PLK S.A. w med...
Czytaj więcejDetektyw ma 36 tytułów mistrzyni Polski. Teraz walczy o głosy
Rozpoczęło się głosowanie na Najpopularniejszego Sportowca z okazji 100-lecia sportu w Policji. Jedną z kandydatek jest mł. asp. Ewa Bulanda, de...
Czytaj więcej






Komentarze (29)
Ale i tak to jest wszystko wina Tuska .
Trzy godziny dzisiaj wywijałam łopatą , aby dostać się do krajówki i mało tego, że przeszło czterdzieści lat urządzali my tę drogę i odrabiali szarwark ,aby mieć dojazd do domu to szanowni decydenci zawłaszczyli prywatne mienie, ale cóż począć skoro wuj w starostwie VIPEM a reszta możliwe , że jakiego grosza przy tym zarobiła to wszystko można.
Jeszcze mnie szanowny Wójt ZAPYTAŁ DLACZEGO NIE CHCĘ , ABY DROGA BYŁA GMINNA.
Jak popracują na tej drodze tyle co ja to możemy porozmawiać jak równy z równym.
banda urzędniczych nierobów i kombinatorów !
byle na trzynastkę wystarczyło a może i 14 kę, a ludzie podatnicy A po co to komu. Taka mentalność w główkach makówkach urzędniczych.
Żona poprosiła o odśnieżenie podjazdu do góry,
to kierowca idiota przejechał przez wieś z podniesionym pługiem i cała droga nadal nieodśnieżona
poza wyjazdem wskazanym pod las pod górę
a reszta nieruszona jak palcem nie pokażesz to debile totalni
A Południe znawco wszystkiego Zajmij się obroną księży pedofili proszę to twoja specjalność
Kur..wa j.go mać !
A czy dyrektóórr Marek Urbański to nie zasiedział się na tym stołeczku czy to stanowisko jest nieodwołalne ??!
Ludzie zróbmy coś z tymi przyklejonymi do stołków urzędnikami zadziałajmy wspólnie !
Postrzegam Urbańskiego jako niekompetentnego urzędnika byle do wiosny
Wystarczy częściej odśnieżyć podczas opadów żeby kocie łby nie powstały i jest git. Jak ktoś się boi białej drogi to niech w domu siedzi
miastem Limanowa rządzi PO a nie PIS.