Samorządowcy o szkodach i problemach
Region. O tym, jak wygląda szacowanie strat i usuwanie skutków gwałtownych nawałnic, które nawiedziły region w ostatnich dniach, opowiadają włodarze samorządów, w których żywioł poczynił największe szkody – miasta i gminy Mszana Dolna oraz gmin Dobra i Jodłownik.
Wciąż trwa szacowanie strat spowodowanych podtopieniami – zalanych zostało kilkaset budynków mieszkalnych i zakładów, woda uszkodziła także wiele kilometrów dróg i zniszczyła kilka mostów. Straty w infrastrukturze komunalnej wynoszą kilkadziesiąt milionów złotych
Rozmawialiśmy z włodarzami gmin, które w ostatnich dniach nawiedziły intensywne nawałnice, powodując ogromne spustoszenie. Największe zniszczenia żywioł poczynił na terenie gmin Mszana Dolna, Dobra i Jodłownik oraz w mieście Mszana Dolna.
Benedykt Węgrzyn, wójt gminy Dobra: W terenie pracują komisje i próbujemy oszacować straty. Wszyscy pracują cały czas, kto tylko może usuwa zniszczenia. Chcemy naprawić najważniejsze rzeczy. Uruchomiliśmy cały dostępny sprzęt i działamy od środy, czyli odkąd można w ogóle pracować. Mamy zniszczonych parę mostów, uszkodzeniu uległy gminne drogi. Oczywiście, najpilniejsze są główne drogi, którymi teraz wszyscy się zajmują, ale mamy takie miejsca gdzie uszkodzona została droga gminna, zabrało most i ludzie nie mają dojazdu. Ale tym się nikt nie zajmuje, musi to zrobić gmina.
Mamy kilka rodzajów zniszczeń: są takie, które dotyczą infrastruktury komunalnej, są uszkodzenia domów i budynków gospodarczych, są szkody w uprawach. Szacujemy wszystkie te straty, powołaliśmy kilka komisji. Ale apelujemy do mieszkańców o cierpliwość: sprzęt cały czas pracuje, jeśli jeszcze gdzieś się nie pojawił, to nie znaczy że o tym miejscu zapomnieliśmy.
Tadeusz Filipiak, burmistrz miasta Mszana Dolna: W terenie pracowała komisja, która spisywała i fotografowała spowodowane powodzią straty. Poszerzyliśmy ją o pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które odwiedzały te najbardziej zniszczone domy i gospodarstwa. Pozwoli to złożyć wniosek o otrzymanie tej jednorazowej zapomogi w wysokości do 6 tys. złotych. Równocześnie inwentaryzowaliśmy szkody w infrastrukturze, czyli zniszczone drogi, mosty, przepusty. Skierowaliśmy też do wojewody pismo z prośbą o takie doraźne wsparcie, którym moglibyśmy się już dzisiaj posiłkować żeby zlecić w różnych miejscach prace, które pozwolą udrożnić dojazdy do domów. Niektórzy mieszkają tuż przy drodze krajowej, a z powodu zniszczenia osiedlowej drogi nie są w stanie dojechać do domu, rolnicy zaś nie mogą dojechać do pól. Chcemy, żeby pojawiła się u nas komisja wojewody, natomiast mamy pewne obawy, związane z tym że prawo jest dosyć jednoznaczne, a ponad 90 procent zniszczeń powstało na mieniu, które statusu gminnego nie ma, a tam nie można wydawać środków publicznych. Żywioł nie patrzy na to, co niszczy; nie pyta czy jest to gminne, czy prywatne, tylko zabiera po kolei. Boję się, że gdy opadnie woda, opadną emocje, opadnie zainteresowanie mediów, a my zostaniemy z tym problemem sami.
Paweł Stawarz, wójt gminy Jodłownik: Największe szkody dotyczą infrastruktury drogowo-mostowej, uszkodzone są też inne obiekty, m.in. budynek przedszkola w Szczyrzycu. Straty szacowała gminna komisja, powołana zaraz po przejściu głównej fali. Ostatecznie wartość szkód jest wyższa, niż początkowo zakładaliśmy; to około 7 milionów złotych. Protokół zostanie przesłany do wojewody i będziemy czekać na przyjazd komisji wojewódzkiej. Równolegle w terenie pracowała komisja gminnej opieki społecznej, która stwierdziła że zalanych zostało kilkadziesiąt domów. W kilku przypadkach sytuacja jest bardzo trudna, gdyż woda wdarła się do mieszkań na parterze budynków, wody było gdzieniegdzie półtora metra. Mamy więc również obraz strat powstałych na prywatnych posesjach. Wielkie wyrazy uznania i podziękowania należą się strażakom, za ich poświęcenie w ciągu tych ostatnich dni i nocy, gdy pomagają porządkować i usuwać skutki żywiołu.
Bolesław Żaba, wójt gminy Mszana Dolna: Cały czas pracuje sześć zespołów, trzy szacują straty w gospodarstwach indywidualnych, to są te szkody zalaniowe, trzy pozostałe zajmują się szacowaniem strat w infrastrukturze komunalnej. Jak już informowałem, około 200 gospodarstw zostało zalanych, a to jest ponad 1 mln 200 tys. złotych na same zasiłki losowe. Ale to wszystko musi podlegać skrupulatnej weryfikacji, dlatego dopiero po przeprowadzeniu wywiadów z mieszkańcami te zasiłki będą wypłacane. Problem w tym, że w budżecie tych pieniędzy nie ma, dlatego wystąpiliśmy by zostały nam one wydane zaliczkowo. Zwróciliśmy się też do wojewody by na samą akcję przyznał nam przynajmniej milion złotych. Chciałbym skierować słowa podziękowania wszystkim, którzy się zaangażowali w pomoc mieszkańcom gminy, szczególnie w Kasince Małej i Kasinie Wielkiej. Powódź mieliśmy też w innych miejscowościach: ostatniej nocy zalało salę gimnastyczną w Lubomierzu, a także obiekty w Łętowem i Łostówce. Inne miejscowości też ucierpiały. Tak więc straty mamy ogromne, to jest rząd wielkości nawet 30 milionów złotych. A są jeszcze straty w gospodarstwach mieszkańców, wielu straciło m.in. sprzęt rtv i agd, bo w niektórych miejscach woda sięgała nawet dwa metry.
Może Cię zaciekawić
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
Mroczek, członek Rady Programowej Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i były funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem terroru krymina...
Czytaj więcejSzef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
- Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden - powi...
Czytaj więcejLeśkiewicz: prezydent rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej; będzie obowiązywała 8 i 9 listopada
Jak zaznaczył, projekt rozporządzenia w tej sprawie trafi do kontrasygnaty premiera Donalda Tuska. Informacje te Leśkiewicz podał na ...
Czytaj więcejProkuratura bada wątek wspólników, policja dementuje zarzuty o opóźnioną reakcję (konferencja prasowa)
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę około godziny 15:00. Z najnowszych informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie...
Czytaj więcejSport
Harnaś przezimuje jako lider. W Jordanowie burzliwie po meczu.
Harnaś wygrał 2:0, a oba trafienia zanotował Krzysztof Kordeczka. Zespół zakończył tym samym tegoroczne występy jako lider rozgrywek. JOR...
Czytaj więcejMinuta ciszy na piłkarskich boiskach po tragicznych wydarzeniach w Krakowie
Minuta ciszy będzie obowiązywać podczas pozostałych spotkań tego weekendu, na wszystkich szczeblach rozgrywkowych prowadzonych przez MZPN. W ten...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia w reprezentacji Polski na mecze z Norwegią i Serbią
Wychowanek Harnasia Tymbark znalazł się wśród 23 zawodników powołanych na najbliższe zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji. Biało-Czerwon...
Czytaj więcejWiktoria Kocoń ponownie powołana do reprezentacji Polski. Przed nią turniej w Anglii
Polki zmierzą się tam z trzema zespołami: Norwegią, Anglią i Szkocją. Dla młodej piłkarki z Limanowszczyzny będzie to kolejna okazja do ...
Czytaj więcejPozostałe
Moczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność
W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. SześÄ...
Czytaj więcejKard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę »Nas«, ...
Czytaj więcejStrzelanina na Rynku w Krakowie. Minister sprawiedliwości apeluje
W sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym doszło do krwawego ataku – napastnik wjechał samochodem w strefę pieszą i otworzył ogień ...
Czytaj więcejStrzelanina w Krakowie: sześć ofiar śmiertelnych. Sprawcą 24-letni Polak. Rejon Rynku Głównego i ulic przyległych zostały zamknięte
Małopolski Urząd Wojewódzki potwierdził w sobotę (7 listopada) wieczorem śmierć sześciu osób w wyniku strzelaniny, do której doszło na Rynk...
Czytaj więcej-
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
-
Szef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
-
Leśkiewicz: prezydent rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej; będzie obowiązywała 8 i 9 listopada
- Prokuratura bada wątek wspólników, policja dementuje zarzuty o opóźnioną reakcję (konferencja prasowa)
- Nie żyje Janek Biernat, pracownik limanowskiej firmy ASB Construction



Komentarze (0)