Samochód uderzył w wiadukt kolejowy
Zawadka. Wczoraj wieczorem w Zawadce kierowca Audi podczas hamowania stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w wiadukt kolejowy.
Do zdarzenia doszło wczoraj (30 stycznia) o godzinie 19:30 w miejscowości Zawadka na terenie gminy Tymbark.
Z ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Audi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowca, podczas hamowania, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w wiadukt kolejowy.
Na miejsce zadysponowano poza policją zespół ratownictwa medycznego oraz druhów z jednostek OSP w Zawadce i Podłopieniu. W zdarzeniu na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policjanci ustalili, że 20-letni sprawca kolizji był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym.
(Fot.: OSP Zawadka)
Może Cię zaciekawić
Nowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
We wtorek (6 października) odbył się końcowy odbiór robót na kompleksie sportowym „Moje boisko – Orlik 2012”, usytuowanym przy ul. Zygmunt...
Czytaj więcejW poniedziałek patrole policji wrócą do szkół
Jak informowała w sobotę policja, w związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych został...
Czytaj więcejZ Małopolski w Tatry i Alpy samochodem. O tych opłatach drogowych kierowcy często zapominają
Z Limanowej za granicę. Coraz więcej możliwości na krótki wyjazd Położenie południowej Małopolski sprzyja zagranicznym podróżom samochodow...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSport
W Słopnicach drugoligowy sezon rozpoczęli od porażki
SPEKTRUM KARPOL SŁOPNICE – KS II OLESNO 2:8 Adrian Kaim – Grzegorz Poliniewicz 0:3 (9:11, 6:11, 6:11) Jakub Michalczyk – Przemysł...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejPromil na jednośladzie
W środę (7 października) o godzinie 9:45 w Tymbarku funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego dokonali zatrzymania kierującego motorowerem marki P...
Czytaj więcejAkcja policji na trasie wyścigu
W sobotę i niedzielę (3 i 4 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, przy wsparciu policjant...
Czytaj więcejPoszukiwania 47-latki zakończone
Aktualizacja: poszukiwania 47-latki zostały zakończone, została odnaleziona cała i zdrowa na terenie Krakowa.Bliscy 47-letniej kobiety z...
Czytaj więcej






Komentarze (10)
Jechał prawdopodobnie ostrożnie powolutku i jeszcze hamował , co za pech gdyż w tym zdarzeniu nie był NICZEMU winien .
Może pędzący pociąg wytworzył tak silny wir powietrza , że gościowi przyssało Audi do muru . :)
Redakcjo - dla urozmaicenia treści artykułu starajcie się o przyczynę zdarzenie pytać kierującą osobę - będzie nie tylko groźnie , ale również śmiesznie/zabawnie .
@papuas mylisz się, były tam co najmniej dwa wypadki, ale to głównie przez wymuszenie pierwszeństwa z drogi która jest za wiaduktem.
no niestety z lustrem jest problem, w dzień, zwłaszcza słoneczny, bardzo słabo widać nadjeżdżających z góry,
* Niestety, ale sporo w tym racji jest co pisze pacho. W zimie też lustro albo zaparuje, albo jest oszroniałe. Patrząc w lustro nie zawsze dostrzegasz samochód jadący z góry, a kiedy wyjeżdzasz spod wiaduktu auto właśnie dojeżdża do niego. Pytam się jakim cudem jak przedtem go tam nie widziałem za to drzewa wraz z konarami po lewej stronie tak. Trzeba by było je wyciąć lub przyciąć trochę, wtedy samochód jadący z góry stanie się bardziej widoczny. No ale pewnie te drzewa są czyjąś prywatną własnością i nie da się tego ruszyć.