Sami wjechali w zakazaną strefę
Limanowa. Czytelnik 'Dziennika Polskiego' wytyka błędy organizatorom 3. Wyścigu Górskiego 'Przełęcz pod Ostrą'
- Od lat jestem kibicem, jeżdżę na rajdy w całej Polsce i nigdzie nie spotkałem się, żeby tolerowano przebywanie prywatnych samochodów w strefie zagrożenia - mówi Czytelnik "Dziennika Polskiego", który prosił o zachowanie anonimowości. Nawiązuje do wypadku, który miał miejsce w sobotę na trasie wyścigu, kiedy zawodnik Rafał Grzesiński wypadł z zakrętu i wjechał wprost na samochód osobowy należący do członka swojej rodziny, stojący w miejscu z bezwzględnym zakazem wstępu.
- Trasa wyścigu jest zamykana, kibice zostawiają samochody i idą nieraz grube kilometry, a rodzina zawodnika podjeżdża autem i staje w niedozwolonym miejscu. Nie chodzi mi o to, że się kogoś faworyzuje, tylko o fakt, że toleruje się sytuacje, w których zagrożone jest ludzkie życie. Dlaczego organizatorzy tego nie widzieli? - pyta oburzony Czytelnik "DP".
Dyrektor wyścigu Bogdan Pałka, skarbnik organizującego rajd Auto Moto Klubu Limanowa, twierdzi, że kierowca niebieskiego subaru, w które wjechał Grzesiński, nie reagował na upomnienia ochrony. Wyjaśnia, że chociaż pojazd miał przepustkę uprawniającą go do wjazdu do parku serwisowego, nie upoważniała ona do poruszania się na trasie wyścigu.
- Kierowca podjechał na niebezpieczne miejsce alternatywnymi drogami, które nie są zamykane na czas wyścigu - mówi Pałka. - Stanął w miejscu, gdzie nie miał prawa się znajdować i zignorował upomnienia. Na razie wciąż ustalamy okoliczności wypadku.
Czytelnik "Dziennika Polskiego" zarzuca również organizatorom, że w pobliżu trasy rajdu nie brak było bufetów, w których sprzedawano alkohol "spod lady". Dodaje, że problemem był również brak przenośnych toalet.
Pałka wyjaśnia, że organizatorzy nie mają wpływu na sprzedaż alkoholu w sklepach, które mają na niego koncesję. - Jeżeli ktoś był świadkiem nielegalnej sprzedaży alkoholu, powinien to zgłosić w trakcie wyścigu albo organizatorom, albo na policję. My ani nie złapaliśmy nikogo za rękę, ani nie mieliśmy zgłoszeń. Natomiast niewystarczająca liczba przenośnych toalet rzeczywiście była naszym uchybieniem - mówi Pałka.
Wojciech Wojtas, rzecznik limanowskiej policji podkreśla, że policja również nie miała zgłoszeń dotyczących sprzedaży alkoholu na trasie rajdu, jak również sygnałów, że ktoś łamie przepisy.
(Źródło: Dziennik Polski)
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
W/g mnie Mateo ma rację.