Sądowy finał sprawy 'kobiety ciągnącej pług'
Nowy Sącz/Łukowica. W Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu zapadł prawomocny wyrok w głośnej na cały kraj sprawie 'kobiety ciągnącej pług'. Mąż kobiety oraz jej matka zostali skazani prawomocnym wyrokiem, natomiast brat męża - ksiądz od zarzutu znęcania został uniewinniony.
O sprawie było głośno w sierpniu 2009 roku kiedy to Prokuratura Rejonowa w Limanowej postawiła m.in. zarzut znęcania rodzinie pani Ireny – mieszkanki gminy Łukowica. Później sprawa toczyła się przed Sądem za zamkniętymi drzwiami.
W styczniu Sąd Rejonowy w Limanowej wydał w tej sprawie wyrok od którego złożono apelację. Teraz Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wydał wyrok prawomocny. Wobec Antoniego B. (męża) i Emilii B. (jego matki) wyrok co do kary został utrzymany w mocy (mąż pani Ireny - Antoni B. uznany został za winnego m.in. o: psychiczne i fizyczne znęcanie się na swoją żoną Ireną B.oraz bezprawne przywłaszczenie sobie renty żony. Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzyletni okres próby), Emilia B., oskarżona o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją synową Ireną B. również została uznana za winną zarzucanego jej czynu i wymierzono jej karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby.
W styczniu Sąd Rejonowy w Limanowej uznał Józefa B. (księdza) oskarżonego "o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją bratową Ireną B. oraz stosowanie wobec niej groźb, polegających na odebraniu jej dziecka i umieszczeniu pokrzywdzonej w zakładzie psychiatrycznym w sytuacji powiadomienia przez nią organów ścigania - za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył oskarżonemu karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w warunkowym zawieszeniu na dwuletni okres próby".
Ten wyrok jednak został zmieniony. - W stosunku do Józefa B. Sąd uznał, że nie znęcał się on nad Ireną B., ale znieważał ją poprzez używanie słów sugerujących chorobę psychiczną i w odniesieniu do tego zarzutu postępowanie karne zostało umorzone - informuje Sąd Okręgowy w Nowym Sączu.
Wyrok jest prawomocny.
Przypomnijmy, że sytuacja wyszła na jaw w 2009 roku. Dramat kobiety trwał jednak lata.
- Przez pierwsze pół roku pokrzywdzona kobieta spała na podłodze przykryta swoim śpiworem, dopiero później za własne pieniądze kupiła sobie wersalkę – informowała w 2009 roku Janina Tomasik, prokurator rejonowy Prokuratury Rejonowej w Limanowej. – Pokrzywdzona była w tym domu traktowana jak przedmiot, musiała wykonywać najcięższe prace w gospodarstwie domowym. Przykładowo zamiast maszyny rolniczej musiała ciągnąć pług, kopać na wiosnę rowy, dźwigać dachówki nawet wtedy, gdy była prawdopodobnie w ciąży. Oprócz tego kobieta była poniżana. Przy złym wykonywaniu pracy oblewana nieczystościami. Mąż zabrał jej rentę. Kilkukrotnie uciekała przez to nawet z domu do swoich rodziców wraz ze swoim dzieckiem.
Jak informował prokurator temu wszystkiemu przez wszystkie lata przyglądał się duchowny z rodziny męża, który nie tylko nie udzielił wymienionej pomocy ale i sam groził wywiezieniem do „wariatkowa”, jeżeli zawiadomi organy ścigania o sprawie. Przed nieskładaniem zawiadomień „przestrzegała” kobietę cała rodzina.
Próba rozmowy z oskarżaną rodziną zakończyła się wówczas atakiem na operatora Polsatu i rozbiciem jego kamery drągiem.
O sprawie szeroko pisaliśmy w artykułach „Dramat kobiety ciągnącej pług” oraz „Czeka na nią śmierć”
Może Cię zaciekawić
Międzynarodowe złoto dla limanowskich cheerleaderek
W dniach 3–5 lipca w Pradze odbyły się Mistrzostwa Europy w cheerleadingu sportowym. W zawodach wzięły udział reprezentantki klubu Royal Cheerl...
Czytaj więcejĆwiczyli ratowanie najmłodszych. Personel szpitala przeszedł szkolenie
W środę (8 lipca) w sali narad Szpitala Powiatowego w Limanowej odbyło się szkolenie z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) noworodk...
Czytaj więcejKolejne spotkanie turystów - czeka Ciecień
Jutro (12 lipca) odbędzie się kolejna edycja akcji „XXII Spotkania w górach”, organizowanej przez Koło Terenowe PTTK w Mszanie Dolnej. Tym raz...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPiłkarska Klasa A i Klasa B: jak będą wyglądać rozgrywki?
Klasa A z 13 zespołami W sezonie 2026/2027 w limanowskiej klasie A wystąpi 13 drużyn. Do rozgrywek dołączyły trzy zespoły spadające z klas...
Czytaj więcejKontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejSytuacja kadrowa Limanovii. Dziesięciu testowanych, urazy i ubytki.
Z Limanovii odchodzi Szymon Witek, który ponownie będzie występował w słowackiej lidze (Stara Lubovna). Niestety kontuzja Kamila Kurczaba w o...
Czytaj więcejPozostałe
Więcej ukrytych kamer w mieście
W ostatnich dniach na terenie Mszany Dolnej zamontowano kolejne fotopułapki. Samorząd informuje, że zakup i instalacja urządzeń ma na celu popraw...
Czytaj więcejSpada liczba bezrobotnych, ale ofert jest niewiele
Lokalny rynek pracy na koniec czerwca charakteryzował się spadkiem liczby osób zarejestrowanych w urzędzie pracy w stosunku do maja o 34 osoby. Ł...
Czytaj więcejZmiany w ruchu - na rocznicę zrzutów tylko z przepustką
W niedzielę (12 lipca) w Słopnicach odbędą się obchody 82. rocznicy zrzutów na Dzielcu. Organizatorzy wprowadzają w tym dniu istotne zmian...
Czytaj więcejProkuratorskie śledztwo w zamkniętym schronisku
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu nadzoruje postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Targu w sprawie znęcan...
Czytaj więcej
Komentarze (27)
Panie @cowboy, antyklerykałem nie jestem, ale jak słyszę, iż duchowny „kryje swoją sutanną” podobne występki, to ognisty miecz sam wsuwa się do reki, żeby przyciąć delikwentowi to i owo przypominając przy okazji podstawy moralne…
Ot, taka drobna różnica.
A co do tej sprawy wniosek może być taki że limanowski wymiar sprawiedliwości skrzywdził duchownego.
Lemingi, dalej skrzeczcie!
Używając słów jednego z najbardziej znanych Księży w Polsce „Nie nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią”
Tak jak wielu jest dobrych księży, lekarzy, policjantów, polityków, mężów, teściowych, sędziów tak z drugiej strony jest parę negatywnych przypadków, które rzutują na tych prawych i sprawiedliwych.
Tu łagodnie potraktowano tych, którzy przez lata znęcali się nad kobietą, żoną, matką, bratową,
A słyszymy dzisiaj, że za 2300,00 zł aresztowano Matkę 2 małych dzieci późną porą, bo ta wystawiła rachunek zamiast faktury.
I wszystko w majestacie prawa.
@ cowboy nie każdy, kto mówi panie, panie zostanie zbawiony. 'Po czynach ich poznacie' - mówił Jezus w Swoich słowach.
To nie jest atak na kler jak piszesz, tu negujemy postępek pojedynczych negatywnych przypadków.
I wracając do meritum są osoby, z których powinniśmy brać przykład i życzmy sobie wzajemnie oby takich negatywnych przykładów było jak najmniej.
Szkoda czasu na dluzsze komentowanie.
Wczesniej czy pozniej sprawiedliwosc kazdego dosiegnie. Jak nie tu na ziemi, to tam na gorze....
w którym wystarczy zadzwonić choćby do prezesa sądu,
podać się np. za asystenta premiera, ministra, biskupa
i nakreślić wizję właściwego toku danej sprawy
by w słuchawce usłyszeć pożądane
'proszę się o nic nie martwić'.
A że powoli wymiar sprawiedliwości przeradza się
w wymiar niesprawiedliwości to już jest temat na inne rozważanie.
TO ja pytam o najwieksze afery w tym kraju panowie pytam was tam na wiejskiej .
Nie sposób jednak jest z tym nie dyskutować.
A może Ty uważasz, iż w tym środowisku niema ani jednej czarnej owcy?
Dobrej Nocy.
Idę do LDK na występ Zespołu „SPOD KICEK” -„Jasiek kce się zonić” bo jeszcze Jaśka ozonią bez mojej obecności.