Niedziela, 19 maja
Iwo, Piotr, Mikołaj, Celestyna, Urban, Iwona

Sądowe starcie w trybie wyborczym. Bocheński wygrał z Mularczykiem

15.05.2019 17:33:00 PAN 10 3538

Nowy Sącz. Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS kandydujący w wyborach do PE, przegrał dziś proces w trybie wyborczym z Jakubem Bocheńskim, kandydatem Wiosny Biedronia.

Dziś przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł wyrok w procesie w trybie wyborczym, jaki Jakub Bocheński, kandydat Wiosny Biedronia do Parlamentu Europejskiego, wytoczył posłowi PiS Arkadiuszowi Mularczykowi, który także ubiega się do miejsce w europarlamencie.

Poszło o sformułowanie używane przez posła Mularczyka w promujących jego kandydaturę materiałach. Parlamentarzysta wskazywał siebie jaki „jedynego kandydata z Sądecczyzny”.

Sąd w swoim orzeczeniu zakazał posłowi PiS używania sformułowania, które zakwestionował jego rywal, a także nakazał usunąć te informacje z istniejących już materiałów lub uczynić niewidocznym słowo „jedynym”. Zobowiązał również Mularczyka do opublikowania w sądeckich mediach sprostowania tych informacji i do wpłacenia kwoty 5 tys. zł na rzecz Sądeckiego Hospicjum.

Bocheński podnosił, że rozpowszechnianymi informacjami poseł PiS wprowadza wyborców w błąd. Wskazał przy tym, że on sam urodził się w Nowym Sączu i mieszkał w tym mieście do 2017 roku, gdy przeniósł się do gminy Podegrodzie, znajdującej się na Sądecczyźnie i dodał, że Arkadiusz Mularczyk urodził się w Raciborzu, na Śląsku.

Mularczyk z kolei argumentował, że od wielu lat wraz z rodziną mieszka w Nowym Sączu. Tłumaczył też, że kontrkandydat wyrwał sporne zdanie z kontekstu, podczas gdy znajdowało się ono pod informacją, że jest kandydatem z list Prawa i Sprawiedliwości, co jego zdaniem sprawia, że zdanie należy odczytywać w znaczeniu „jedynego kandydata z listy PiS z Sądecczyzny”.

Sąd przychylił się do argumentów podniesionych we wniosku Jakuba Bocheńskiego. – Materiały wyborcze uczestnika (A. Mularczyka – przyp. red.) zawierają nieprawdę, gdyż z „Sądecczyzny” kandyduje do PE także wnioskodawca (który tu się urodził i mieszka) oraz jeszcze dwoje innych kandydatów (Marta Słaby i Andrzej Paciej – przyp. red.), który na tym terenie mieszkają (w ramach powiatu i w niedalekiej odległości od N. Sącza) – ocenił sąd, dodając że pojęcie „kandydat z Sądecczyzny powinno być rozumiane w powiązaniu z miejsce zamieszkania kandydata (dane te wynikają m.in. z obwieszczenia OKW), choć nie można przy tym pomijać i tego aspektu, iż w powszechnym rozumieniu „bycie skądś” łączy się z miejscem urodzenia i pochodzenia osoby.

Co ciekawe, na materiałach wyborczych znajdujących się na terenie Limanowej poseł Arkadiusz Mularczyk jest przedstawiany jako "kandydat ziemi limanowskiej". 

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in