Sobota, 20 lipca
Czesław, Fryderyk, Hieronim, Seweryn, Małgorzata

Sądowe starcie w trybie wyborczym. Bocheński wygrał z Mularczykiem

15.05.2019 17:33:00 PAN 10 4078

Nowy Sącz. Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS kandydujący w wyborach do PE, przegrał dziś proces w trybie wyborczym z Jakubem Bocheńskim, kandydatem Wiosny Biedronia.

Dziś przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł wyrok w procesie w trybie wyborczym, jaki Jakub Bocheński, kandydat Wiosny Biedronia do Parlamentu Europejskiego, wytoczył posłowi PiS Arkadiuszowi Mularczykowi, który także ubiega się do miejsce w europarlamencie.

Poszło o sformułowanie używane przez posła Mularczyka w promujących jego kandydaturę materiałach. Parlamentarzysta wskazywał siebie jaki „jedynego kandydata z Sądecczyzny”.

Sąd w swoim orzeczeniu zakazał posłowi PiS używania sformułowania, które zakwestionował jego rywal, a także nakazał usunąć te informacje z istniejących już materiałów lub uczynić niewidocznym słowo „jedynym”. Zobowiązał również Mularczyka do opublikowania w sądeckich mediach sprostowania tych informacji i do wpłacenia kwoty 5 tys. zł na rzecz Sądeckiego Hospicjum.

Bocheński podnosił, że rozpowszechnianymi informacjami poseł PiS wprowadza wyborców w błąd. Wskazał przy tym, że on sam urodził się w Nowym Sączu i mieszkał w tym mieście do 2017 roku, gdy przeniósł się do gminy Podegrodzie, znajdującej się na Sądecczyźnie i dodał, że Arkadiusz Mularczyk urodził się w Raciborzu, na Śląsku.

Mularczyk z kolei argumentował, że od wielu lat wraz z rodziną mieszka w Nowym Sączu. Tłumaczył też, że kontrkandydat wyrwał sporne zdanie z kontekstu, podczas gdy znajdowało się ono pod informacją, że jest kandydatem z list Prawa i Sprawiedliwości, co jego zdaniem sprawia, że zdanie należy odczytywać w znaczeniu „jedynego kandydata z listy PiS z Sądecczyzny”.

Sąd przychylił się do argumentów podniesionych we wniosku Jakuba Bocheńskiego. – Materiały wyborcze uczestnika (A. Mularczyka – przyp. red.) zawierają nieprawdę, gdyż z „Sądecczyzny” kandyduje do PE także wnioskodawca (który tu się urodził i mieszka) oraz jeszcze dwoje innych kandydatów (Marta Słaby i Andrzej Paciej – przyp. red.), który na tym terenie mieszkają (w ramach powiatu i w niedalekiej odległości od N. Sącza) – ocenił sąd, dodając że pojęcie „kandydat z Sądecczyzny powinno być rozumiane w powiązaniu z miejsce zamieszkania kandydata (dane te wynikają m.in. z obwieszczenia OKW), choć nie można przy tym pomijać i tego aspektu, iż w powszechnym rozumieniu „bycie skądś” łączy się z miejscem urodzenia i pochodzenia osoby.

Co ciekawe, na materiałach wyborczych znajdujących się na terenie Limanowej poseł Arkadiusz Mularczyk jest przedstawiany jako "kandydat ziemi limanowskiej". 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in