21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Rocznica śmierci piewcy Gorców

Opublikowano 
1 3492

Poręba Wielka. Dziś (14 maja) przypada 96. rocznica śmierci Władysława Orkana, najwybitniejszego mieszkańca gminy Niedźwiedź. Pisarz, który w swojej twórczości dokumentował realia gorczańskich wsi, urodziny w biednej rodzinie z Poręby Wielkiej, zmarł w 1930 roku w Krakowie.

Władysław Orkan, właściwie Franciszek Ksawery Smaciarz, to powieściopisarz, poeta I dramaturg, który urodził 27 listopada 1875 r. w Porębie Wielkiej. 

Swoją edukację Orkan rozpoczął w Porębie Wielkiej, kontynuował naukę u Ojców Cystersów w Szczyrzycu, a jego szkolna przygoda zakończyła się w gimnazjum św. Jacka w Krakowie, gdzie już w młodości zaczął dawać upust swoim literackim pasjom. Jego pierwsze literackie kroki wspierał Kazimierz Przerwa-Tetmajer, który pomógł młodemu poecie w publikacji jego nowel.

Bardzo dużą rolę w życiu Orkana odegrała jego matka, Katarzyna Smreczyńska, która była zdolna do dużych poświęceń, aby wykształcić synów (m.in.: chodziła pieszo najpierw do Szczyrzyca, a potem do Krakowa nosząc im żywność).

Zobacz również: Twórczość Orkana skupiała się na życiu ludzi z terenów górskich, które opisywał z niezwykłą wrażliwością i autentycznością. W swoich dziełach przedstawił realia gorczańskich wsi, ukazując zarówno ich piękno, jak i trudności, z jakimi musieli mierzyć się ich mieszkańcy. Jego proza i poezja pełna była obserwacji natury oraz życia codziennego, a jego zaangażowanie społeczne wyraźnie przejawiało się w „Listach ze wsi”. Przybliżając twórczość nie można ominąć jego „Wskazań dla Synów Podhala”, o których można powiedzieć, że są jakby społecznym testamentem – to wytyczne, które powinny prowadzić synów Podhala ku lepszemu jutru.

Mimo literackiego uznania, życie osobiste Orkana naznaczone było wieloma trudnościami. Główne źródło jego utrzymania stanowiły skromne honoraria za publikacje w czasopismach. W życiu prywatnym doświadczył wielu tragedii, w tym śmierci ukochanej żony Marii.

Zmarł 14 maja 1930 roku, gdy przybył do Krakowa odwiedzić przebywającą w szpitalu swoją ukochaną córkę Zosię (zmarła dwa tygodnie później, nie dowiedziała się o śmierci ojca). Władysław Orkan został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Kilka miesięcy później trumna z jego ciałem została przewieziona do Zakopanego. Pociąg zatrzymywał się na każdej stacji - całe Podhale opłakiwało pisarza. Spoczywa na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku.

Meta tytuł:  Meta opis: Opis głównej grafiki alt: 

Komentarze (1)

Wiska
2026-05-14 21:48:21
0 1
PRZYGRYWKA
Ukochałem lud biedny nad miarę —
Bom się jego pieśnią wykołysał...
Ukochałem zwyczaje i gwarę —
Które dziecko z piersi jegom wyssał.

Co mię wiąże z ludem jeszcze szczerzej,
Powiem — choć mi wielu wiary nie da:
To niedola, która w nim się szerzy —
Oto wspólna towarzyszka — bieda...

Może ona zaćmiła mi oko,
I przesłania serc biedaczych głębię —
Że nie mogę patrzeć tam... wysoko —
I od ludzi sam gnębiony — gnębię...

Może ona zaćmiła mi słonko,
I na nerwach zwinęła promienie,
Że, gdy chodzę serc ludowych łąką,
Poza światłem wszędy widzę — cienie...

Poza światłem cienie widzę zawdy,
Łzy mię ciągną więcej, niźli blaski...
Lecz do ludu nie schodzę, jak z łaski —
Ja w nim samym szukam tylko — prawdy.

Wł. Orkan
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Rocznica śmierci piewcy Gorców"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in