Rocznica krwawej masakry
Mszana Dolna. Po 70. latach od tamtego sierpniowego dnia na Pańskim znów było wielu mieszkańców Mszany Dolnej i gości z innych miast. Przyszli, by oddać hołd i wspominać wydarzenie w historii Mszany Dolnej najbardziej krwawe i najokrutniejsze.
19 sierpnia 1942 roku gestapowcy z Nowego Sącza przy pomocy Władysława Gelba i jego ludzi, od samego rana zganiali wszystkich Żydów z Mszany i okolic w jedno miejsce, okolice dzisiejszego placu targowego, zwanego wtedy popularnie Olszynami. Podzieleni na grupy Żydzi przeczuwali, że czeka ich coś bardzo złego.
Kiedy 18 sierpnia 1942 roku Gelb zarządził kopanie na Pańskim dwóch potężnych dołów, Żydzi swojego przeznaczenia byli już pewni. Jeszcze tylko niektórzy łudzili się gdzieś zasłyszaną obietnicą wyjazdu na Wołyń. Ale kiedy w niewielkich grupach z rękami założonymi na tył głowy zmierzali w stronę Pańskiego, płacz dzieci i szloch dorosłych mieszał się z tumanami kurzu podnoszonymi przez czarną masę nieszczęśników. Szli na pewną śmierć. Przez osiem godzin niemieccy żołdacy, przepijając wódką, mordowali jednym strzałem starców i kobiety, zaś dzieci żywcem wrzucali do dołu, na kotłujące się tam ciała już zamordowanych - na dzieci szkoda nam było kul, powie później przed norymberskim Trybunałem dowodzący masakrą esesman o nazwisku Haman.
Historyczne źródła mówią, że mogiła skrywa szczątki 881 ofiar, ale są tacy, którzy twierdzą, że Żydów zginęło tu więcej, ponad tysiąc. Nie będziemy się spierać o liczby. Rozmiar tej tragedii i tak poraża wszystkich. Z zagłady 19 sierpnia tamtego roku cudem ocalał Moses Aftergut - dziś żyjący w Nowym Jorku. Jeszcze na parę dni przed mszańskimi obchodami był w Krakowie i potwierdził swój przyjazd na rocznicę tamtej tragedii. Z przyczyn osobistych musiał wracać do domu, ale 19 sierpnia niespodziewanie zadzwonił do burmistrza Tadeusza Filipiaka, a następnego dnia swoje słowa przelał na papier i zeskanowany list dotarł do Mszany. Moses Aftergut napisał m.in ...." może sobie Pan wyobrazić ból i cierpienie, które mnie ogarnia, jak przeżywam, jak bym teraz tam był i często się zdaje, że słyszę krzyki i płacz niedostrzelonych starców, młodych, matek i dzieci... (...) Pan Bóg daje mi siły tę okropną tragedię przeżyć..." W przyszłym roku Moses Aftergut zamierza przyjechać do Mszany Dolnej.
Kilka lat temu z inicjatywy Eugeniusza Siei, radnego i ówczesnego przewodniczącego Rady Miasta zrodził się pomysł, by uczcić pamięć wymordowanych Żydów. Pod inicjatywą podpisało się kilkudziesięciu mieszkańców Mszany Dolnej. - Przygotowania, ktoś powie, że trwały długo, ale zdążyliśmy na czas, na ten właściwy moment, na dzień 70-tej rocznicy tamtego wydarzenia – informuje UM Mszana Dolna. - Chcieliśmy się przygotować dobrze, zrobić wszystko jak należy. Prace biegły zatem dwoma torami. Po jednym "kursowały" listy do organizacji żydowskich pomagających nam ustalić zakres możliwych do wykonania prac, szczegóły napisu na tablicy, treści uchwały Rady Miasta, nazwy samej alejki, a także przebieg samej uroczystości. Na drugim zaś torze toczyły się rozmowy już o konkretnych działaniach - remoncie obejścia mogiły, projekcie mosiężnej tablicy, wyszukiwaniu w kamieniołomie głazu, zamówieniu tabliczki z nazwą alejki itp.
W miniony czwartek, 23 sierpnia o godz. 14.00 - symbolicznej godzinie, bo wtedy zakończyła się egzekucja Żydów w 1942 roku, w tym samym miejscu zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Społeczność żydowską reprezentował Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący Gminy Żydowskiej w Krakowie wraz z dwoma jeszcze przedstawicielami tej społeczności. Pięknym świadectwem była obecność wielu mieszkańców Mszany Dolnej. Obok pamiątkowego głazu stanęli radni Rady Miasta z jej przewodniczącym Adamem Malcem i poczet sztandarowy. W uroczystościach uczestniczył ks. dr Tadeusz Mrowiec nowy proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego i Franciszek Dziedzina, wicestarosta powiatu limanowskiego. Nie zabrakło dyrektorów szkół i instytucji z naszego miasta, a także sporej grupy ludzi młodych.
- W naszym mieście Żydzi już nie mieszkają, ale pamięć o nich jest wciąż żywa, (...) ich pamięci poświęcamy tę alejkę na której stoimy. Za chwilę odsłonięta też zostanie pamiątkowa tablica na kamiennym głazie upamiętniająca 70-tą rocznicę tamtej zbrodni - mówił Tadeusz Filipiak, burmistrz Mszany Dolnej. Po jego słowach, przewodniczący Adam Malec odczytał tekst Uchwały Rady Miasta nadającej pieszemu traktowi wiodącemu do mogiły nazwę: Aleja Pamięci Ofiar Holocaustu. Chwilę później sędziwy już Pan Henryk Zdanowski (88lat) opierając się na lasce podszedł do kamiennego głazu i odsłonił mosiężną tablicę dedykowaną pamięci ofiar tamtej zbrodni. Pan Henryk to jeden z ostatnich żyjących jeszcze świadków tamtych czasów.
Po odsłonięciu tablicy wszyscy przeszli odrestaurowaną alejką do zbiorowej mogiły. Biało-czerwone róże i znicze od Polaków i kamienie od Żydów zostały złożone u podnóża nagrobnej tablicy. Jeszcze tylko kadisz w języku hebrajskim odmówiony przez rabina i słowa podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania tych rocznicowych uroczystości. Tadeusz Jakubowicz powiedział, ''... chciałbym serdecznie podziękować za to, co uczyniliście dla tych, którzy tu odeszli. A odeszli nie dlatego, że chcieli odejść, po prostu byli Żydami...''
Naastępnie młodzież z mszańskiego liceum "przeniosła" zebranych do Mszany, której już nie ma. Wzruszająca opowieść o czasach, gdy obok siebie żyli Polacy i Żydzi, katolicy i wyznawcy judaizmu.
(Źródło: UM Mszana Dolna)
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym SÄ…czu – Filia w Limanowej przygotowaÅ‚a ofertÄ™ bezpÅ‚atnych wakacyjnych zajęć i wydarzeÅ„, które sÄ...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcej
Komentarze (12)
autor książki o tym że w Oświęcimiu zgładzono tylko 300 tys. żydów - odsiaduje wyrok w austrii / wszelkie błędy ort. są zamierzone / tylko żydzi żądają obecnie od POLSKI ok.60 mld.dolarów oraz zwrotu majątku na podstawie pisemnego oświadczenia niby byłego0 właściciela bez jakiegokolwiek udokumentowania. Gdyby nie ich ambicje zagarnięcia POLSKI - naprawdę łączył bym się z ich tragedią.
Czy można kimkolwiek gardzić tylko dlatego, że jest czarny, biały niebieski etc.? Jeśli Twoja odpowiedź jest twierdząca, nie mam więcej pytań.