Remont 'skradzionej wiaty' nie wchodził w grę. 'To była udręka'
Mszana Górna. - To była udręka, trzeba było coś zrobić, by zabezpieczyć teren przed wandalizmem - mówi prezes LKS „Witów” Mszana Górna. Po rozbiórce drewnianej wiaty znajdującej się na stadionie złożono zawiadomienie o jej kradzieży, bo nie wszyscy działacze klubu pogodzili się z decyzją władz gminy.
Na przełomie czerwca i lipca z terenu należącego do klubu „Witów” z Mszany Górnej zniknęła wiata – została ona rozebrana na podstawie decyzji władz gminy Mszana Dolna. Według samorządowców, obiekt nie dość że nadawał się albo do kapitalnego remontu, albo do rozbiórki, to jeszcze został zbudowany nielegalnie.
Stanisław Bałoń, prezes LKS „Witów”, potwierdza że przed rozbiórką wiaty prowadzone były w tej sprawie rozmowy z władzami gminy. - Powiedziałem wójtowi wprost, że tak dalej nie może być. Prosiłem o remont, jeśli znajdą się na to pieniądze. Nie byłem zwolennikiem rozbiórki, ale coś trzeba było zrobić z tą wiatą - mówi.
Jak tłumaczy prezes, obiekt był notorycznie dewastowany. Działacze klubu wielokrotnie obserwowali przypadki niszczenia ogrodzenia, a po każdym weekendzie musieli zbierać śmieci które pozostawiały osoby przebywające na terenie klubu. Raz nawet ktoś usiłował podpalić wiatę, ale na szczęście się to nie udało. Sprawcy czuli się bezkarni, bo „Witowa” nie stać na zatrudnienie stróża, by czuwał nad obiektem.
- Nigdy nie byłem zwolennikiem takiej lokalizacji tej wiaty. Ostatnio tak naprawdę były z nią same problemy. Coś musieliśmy zrobić, żeby zabezpieczyć teren klubu przed dalszym wandalizmem. Nawet nie chcę mówić, co można było tam niekiedy znaleźć. To była udręka - przekonuje Stanisław Białoń.
Ze stanowiskiem prezesa i decyzją wójta Bolesława Żaby nie wszyscy działacze klubu chcieli się zgodzić. Z początku oskarżano władze gminy o to, że rozbiórki dokonano nielegalnie. Później ktoś złożył zawiadomienie, że drewniana wiata z metalowymi elementami została skradziona.
Postępowanie w tej sprawie prowadzą obecnie funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej.
(Fot.: LKS Witów)
Może Cię zaciekawić
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
Z tego artykułu dowiesz się: Jakie silniki benzynowe i wysokoprężne są dostępne w Škodzie Karoq? Ile pali Karoq w poszczególnych wer...
Czytaj więcejNie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
- Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila



Komentarze (3)
Bajki o tym, że był to stary ,drewniany rozlatujący się budynek Wójt może opowiadać swoim nie bardzo rozgarniętym zwolennikom, którzy ślepo wierzą w Jego nieomylność.
Prawda jest taka, że konstrukcja była komuś najprawdopodobniej potrzebna i ktoś chciał zrobić 'dila' a że zrobił się z tego lekki smród to próbuje się teraz znaleźć pretekst który usprawiedliwić bezmyślne niszczenie naszego wspólnego mienia.
Z wypowiedzi Wójta Bolesława Żaby, który nakazał rozbiórkę tej sceny udzielonej dla tv28. mogliśmy się dowiedzieć, że nie musi On mieć żadnych dokumentów czy pozwoleń na rozbiórkę a teraz dowiadujemy się, że takowe dokumenty są. Coś tu chyba śmierdzi?
P.S. Zgadzam się z wypowiedzią wyborcy, miało być tak pięknie po cichu, wójt byłby zadowolony, wykonawca rozbiórki też i prawdopodobnie przyszły właściciel rozebranej wiaty.