Rehabilitacja przynosi efekty. Potrzebne dalsze wsparcie
Od lat zmagała się z wieloma przeciwnościami losu. Poważny wypadek męża zmusił ją do ciężkiej pracy, ponad jej siły. Towarzyszył jej ból. Ulgę miała przynieść operacja, ale zabieg nie powiódł się – zakończył się paraliżem, który przykuł panią Kazimierę do łóżka. Dzięki rehabilitacji kobieta siedzi już na wózku i uczy się normalnie funkcjonować. Aby pani Kazimiera była bardziej samodzielna, potrzebna jest dalsza rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna.
Trudną historię pani Kazimiery opisywaliśmy już na łamach portalu w ubiegłym roku. Od lat borykała się z wieloma przeciwnościami losu. Jedną z nich był wypadek, jakiemu uległ jej mąż podczas prac w ich gospodarstwie. Konsekwencją zdarzenia był uraz kręgosłupa lędźwiowego, w wyniku którego mąż pani Kazimiery jest sparaliżowany od pasa w dół. Stało się to niedługo po ślubie, 38 lat temu. Od tamtej pory pani Kazimiera musiała przejąć jego obowiązki.
Efektem ciężkiej pracy, ponad jej siły, był narastający ból kręgosłupa, jaki odczuwała. Wreszcie zaczął uniemożliwiać jej normalne życie. Diagnoza lekarzy brzmiała jednoznacznie - uciśnięty rdzeń kręgowy, objawiający się niedowładem rąk i nóg oraz bólem spastycznym. Musiała poddać się operacji, pomimo obaw jakie jej towarzyszyły.
Operacja odbyła się 7 maja 2020 roku, na skutek której pani Kazimiera doznała paraliżu czterokończynowego oraz uszkodzenia rdzenia kręgowego. Próbując polepszyć jej stan, lekarze wykonali jeszcze dwie operacje, ale nie przyniosły oczekiwanego efektu. Po czterech tygodniach panią Kazimierę przeniesiono na oddział rehabilitacyjny szpitala w Zakopanem, gdzie przez pięć miesięcy była poddawana rehabilitacji. Walczyła z bólem, depresją i własnym ciałem o lepsze jutro.
Zobacz również:
Szkoła usprawiedliwia dzisiejsze nieobecności w związku z "krwawym piątkiem"
Tatry: Czarna seria wypadków w weekend
Dziś jest już nieco lepiej. Dzięki rehabilitacji kobieta siedzi już na wózku i uczy się normalnie funkcjonować. Z powodu stanu w jakim znalazła się pani Kazimiera, opiekę nad rodzicami i wszystkie obowiązki przejęła ich jedyna córka, która też ma swoją rodzinę. Obecna sytuacja doprowadziła do tego, że niestety musiała zrezygnować z pracy.
Aby pani Kazimiera była bardziej samodzielna, potrzebna jest dalsza rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna, dlatego prosi o pomoc i wsparcie w tej trudnej sytuacji, jaka ją dotknęła.
Wpłat można dokonywać na konto:
Limanowska Akcja Charytatywna
BS Limanowa
53 8804 0000 0000 0021 9718 0001
z dopiskiem: Stach Kazimiera
KRS 0000 212 400
Może Cię zaciekawić
Groźby w wiadomościach, noże w szkołach
Małopolska policja przekazała informacje o działaniach podejmowanych po zgłoszeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Małopolska policj...
Czytaj więcejPatrole przy szkołach. Policyjny negocjator o "krwawym piątku" i panice w społeczeństwie
W czwartek (8 października) na grupach w internetowych komunikatorach pojawiły się apele, by rodzice zostawili dzieci w domach w związku z zapowie...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Romano raszaj - romski ksiądz
W środę (7 października) w wypadku samochodowym zginął ks. Stanisław Opocki, który od 1996 roku pełnił funkcję krajowego duszpasterza R...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach… (AKTUALIZACJA)
8 października 2026 r. śp. Barbara Filipiak, 88 lat (Kasinka Mała) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
5 października 2026 r. śp. Alojzy Ranosz, 94 lata (Słopnice) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. J...
Czytaj więcejZmarł ks. kanonik Kazimierz Basista
Ks. Kazimierz Basista urodził 29 września 1952 roku w Klęczanach (miejscowości należącej wówczas do parafii Kobylanka), jako syn Władysława i...
Czytaj więcej






Komentarze (0)