Recenzja: "festiwal pełen wrażeń"
- Tegoroczne wydarzenie, podobnie jak poprzednie, ustawiło wysoko poprzeczkę, będąc obfite w bogactwo dźwięków i wzruszeń. Zgodnie z nazwą festiwalu można było usłyszeć muzykę z pogranicza jazzu i folku, zarówno sięgającego do korzeni polskich, w tym beskidzkich, jak i korzeni tradycyjnej muzyki…indyjskiej. W koncertach brali udział muzycy znani z jazzowej sceny muzycznej, tacy jak Michał Barański ze swoim kwartetem czy Dominik Wania. Zaprezentował się również duet Surreal Players, znany limanowskiej publiczności zespół związany z miastem, który na scenie pojawił się z Kayah - pisze Meloman, recenzując drugą edycję Beskid Jazz i Folk Festival, która odbyła się w Limanowskim Domu Kultury we wrześniu.