Radni nie zgodzili się na podwyżkę podatków
Mszana Dolna. Podczas ostatniej sesji Rada Miejska w Mszanie Dolnej nie wyraziła zgody na podniesienie stawek podatków od nieruchomości. Magistrat zakładał podwyżkę o 10%, tłumacząc się wzrostem wydatków bieżących.
Projekt uchwały wniesiony przez burmistrz Annę Pękałę zakładał, że w 2023 roku nastąpi podwyżka podatków od nieruchomości na terenie miasta. Stawki w Mszanie Dolnej miały wzrosnąć o 10% w stosunku do obowiązujących obecnie.
- Bardzo proszę, by państwo mocno się zastanowili i zagłosowali za tą uchwałą. Te pieniądze nie zostaną wydane na nic innego, jak na wydatki bieżące, mające wpływ na bezpieczeństwo. Wydaje mi się, że każdy z mieszkańców woli zapłacić w skali roku o kilkanaście złotych więcej, niż chodzić nieoświetloną ulicą, bo zabraknie nam pieniędzy, bo będziemy musieli zaciskać pasa. Kwartalnie niecałe 4 zł to nic takiego, a odśnieżanie realizowane będzie na wszystkich drogach. Za chwilę braknie nam na to pieniędzy – mówiła burmistrz Anna Pękała. - Proszę o zagłosowanie tak, jakby tego chcieli mieszkańcy miasta. Ja sama jako mieszkaniec miasta wolę chodzić po oświetlonej, odśnieżonej ulicy, dla własnego bezpieczeństwa. Podwyżka wyniesie 6 gr od metra kwadratowego. Dla przykładu, mój dom ma powierzchnię 220 metrów kwadratowych, więc roczna podwyżka to 14 zł.
Zmiana stawek podatku w skali roku miała wnieść kwotę 304 tys. zł do budżetu samorządu.
Zobacz również:
Detektyw ma 36 tytułów mistrzyni Polski. Teraz walczy o głosy
Dzień Sybiraka - pamięć o Zofii Grabowskiej
Po przedstawieniu założeń projektu odbyła się dyskusja. Jako pierwszy zabrał w niej głos Janusz Matoga. - To nie jest do końca tak, jak mówi pani burmistrz. O ile dla mieszkańca od domu może to być mała kwota, ale trzeba brać pod uwagę grunty i gospodarstwa. Ale przede wszystkim, są też w mieście przedsiębiorcy, którzy zapłacą około 2 zł więcej od metra kwadratowego, co oczywiście przeniesie się na mieszkańców, którzy zapłacą więcej za usługi czy produkty – powiedział przewodniczący Rady Miejskiej. - Mówienie tylko o jednej stronie nie jest dobre, bo przedsiębiorca na pewno przerzuci koszty na mieszkańca – podkreślił Janusz Matoga.
Głos zabierał też radny Michał Liszka, który starał się przekonać, iż obecne uwarunkowania nie sprzyjają podnoszeniu podatków. - Na rynku nie ma stabilizacji ani perspektyw polepszenia sytuacji, dlatego każde oszczędności, nie tylko dla przedsiębiorców, ale i dla zwykłych mieszkańców, są bardzo ważne – powiedział.
Radny Michał Liszka wskazywał przy tym na brak oszczędności w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi, jak również niepobieranie podatków od spółki Górna Raba. - Przez trzy lata mogliśmy nad tym myśleć i pracować, nie wiem czemu mają teraz zapłacić za to mieszkańcy – mówił radny.
Dodał, że podwyżka miejskich podatków to „dokładanie do worka opłat, które podnosi rząd”. - W tej chwili zamyka się o 45% więcej firm, niż rok wcześniej. Jeśli z tego powodu ludzie w mieście mają znów tracić pracę, to ja za tym nie zagłosuję - oświadczył.
- Nie będzie dochodów, to nie będzie wydatków. Proszę później nie zgłaszać „listy marzeń”, bo nie będziemy pewnych rzeczy realizować – zapowiedziała burmistrz w odpowiedzi na wnioski radnych.
- Każdy z radnych twardo stąpa po ziemi, wnioskuje o rzeczy ważne i realne – odparł przewodniczący Janusz Matoga.
Burmistrz Anna Pękała powiedziała kolejno, że radni cały czas mówią o oszczędnościach, ale bez konkretów.
- Minął rok, odkąd utworzyła pani stanowisko zastępcy burmistrza. Myślę, że będę wyrazicielem głosu większości w tej sali: niepotrzebnego stanowiska. Kosztuje ono rocznie około 130 tys. zł. Była to pani decyzja, pamiętamy, jak ją pani motywowała, trzeba było się z tym pogodzić, ale z nadzieją na korzyści – powiedział Janusz Matoga. - Urząd burmistrza zdwoił swoje siły, tak jakby w Mszanie Dolnej było dwóch burmistrzów, ale nie widać tego w tym, co dzieje się w mieście. Nie tylko nie widać korzyści, to jeszcze widzimy straty typu: wypłacona nagroda – 4,7 tys. zł, do dziś nie widzimy rezultatów. Montaż witaczy, nie dokończony i po złej stronie, a montaż po właściwej będzie kosztował dodatkowe pieniądze. Obiecywana wystawa o Mszanie Dolnej w Krakowie, która miała się odbyć z okazji 70-lecia - pan wiceburmistrz mówił, że być może odbędzie się w styczniu, ale nie ma tego w kalendarzu wydarzeń krakowskich bibliotek, a jubileusz miał miejsce w tym roku - wyliczał.
- Więc na przykład taka oszczędność - powiedział. - Jesteśmy wybrani przez mieszkańców, musimy ważyć te rzeczy, ale jednocześnie widzimy, że pieniądze w budżecie są, ale są niewłaściwie gospodarowane – ocenił.
Projekt uchwały został negatywnie zaopiniowany przez członków merytorycznej komisji. W głosowaniu żaden z miejskich radnych nie poparł przyjęcia uchwały, 9 osób opowiedziało się przeciwko, a 3 wstrzymały się od głosu, wobec czego uchwała nie została podjęta.
Może Cię zaciekawić
Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejDarmowe wejściówki na spektakl dla dzieci
Limanowski Dom Kultury i Teatr Figurki z Krakowa zapraszają dzieci i ich rodziny na spektakl „Opowieści dla Sofijki”. Przedstawienie odbędzie s...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcej






Komentarze (13)
Moja babcia taki sam ma, przywieziony z Węgier 40 lat temu
Na początku kadencji jeszcze były jakieś pytania i różne wyniki głosowań. A teraz porażka
Dochody 636mln
Wydatki 613mln
Nadwyżka 23mln
Inwestycje 287mln (47% wydatków)
Bez nowego kredytu i spłatą 37mln starych k.
Bez podwyżki podatku od mieszkańców, cen biletów i bez stref płatnego parkowania.
Bez podwyżki za śmieci: 13zł od os.