Radni chcą oszczędności, burmistrz obawia się konieczności zwolnień w urzędzie
Mszana Dolna. - Doprowadzicie państwo do tego, że będę musiała zwolnić dwie, trzy lub nawet więcej osób. Miesiąc temu prosiłam o to samo - apelowała podczas sesji burmistrz Anna Pękała do radnych, którzy 200 tys. zł planowane pierwotnie na wydatki w Urzędzie Miasta Mszana Dolna chcieli przeznaczyć na inwestycję w jednej ze szkół i doraźny remont dróg osiedlowych.
Radni złożyli wniosek z poprawką do uchwały o zmianę w budżecie - chodziło o przesunięcie środków w kwocie 200 tys. zł, które podczas uchwalania tegorocznego budżetu postanowili przeznaczyć na inwestycje w magistracie, a nie jak planowała burmistrz Anna Pękała na wydatki bieżące, czyli m.in. na wynagrodzenia urzędników. Radni poprzez swój wniosek chcieli przeznaczyć 70 tys. zł na zakup i montaż nowego kotła c.o. w jednej z mszańskich szkół, a 130 tys. zł na wykonanie doraźnych remontów dróg osiedlowych. Pieniądze miały pochodzić z puli przeznaczonej na finansowanie działalności urzędu.
Pomysłowi wyraźnie sprzeciwiła się burmistrz Anna Pękała, gdyż kwota 200 tys. zł - jak tłumaczyła - to koszt utrzymania trzech etatów w urzędzie.
- Nie mam możliwości pozyskania środków zewnętrznych na wynagrodzenia dla pracowników. Doprowadzicie państwo do tego, że będę musiała zwolnić dwie, trzy - lub jak podpowiada pani skarbnik - nawet więcej osób. Proszę po raz piąty na tej sali. Miesiąc temu prosiłam o to samo. Zrobicie państwo co będziecie chcieli, proszę jedynie, by to przemyśleć - apelowała burmistrz Anna Pękała.
Burmistrz tłumaczyła również, że o konieczności wymiany pieca w szkole zdaje sobie sprawę, jednak to zadania planowała wykonać po zakończeniu sezonu grzewczego - na przykład podczas wakacji, gdy w placówce nie będzie uczniów - a do tego czasu postarać się o dofinansowanie. Z kolei w odniesieniu do dróg wskazywanych przez radnych przypomniała, że nie należą one do samorządu, więc ten nie może finansować tego typu prac, bo jest to niezgodne z prawem.
- Nie wiem co odpowiedzieć mieszkańców, którzy nie przyjmują takiego tłumaczenia. Pytają, czemu kiedyś zrobiono asfalt, czemu miasto odśnieża, a załatać dziur nie może - odpowiedział przewodniczący Janusz Matoga.
- Drogi we władaniu nie są drogami miejskim. Ani pieniędzmi z dofinansowań rządowych, ani z budżetu miasta, nie możemy remontować i poprawiać tych dróg. Dlaczego państwo nie zbierzecie tych mieszkańców, nie przyjdziecie do referatu inwestycji by dowiedzieć się, jaka jest “prawna droga” do przejęcia takich dróg przez miasto. To nie jest droga prosta. To są przepisy obowiązujące od lat 90. To nie jest tak, że tylko w tej kadencji musimy rozwiązać wszystkie problemy, wystarczyło myśleć o tym problemie we wcześniejszych kadencjach. Mieszkańcy na ul. Spadochroniarzy sami doszli do spadkobierców i udało się złożyć wniosek o zasiedzenie. Czasem wystarczy trochę pomyślenia i dobrej woli. Potrzeba współdziałania mieszkańców z urzędem. Nie można oczekiwać, że wszystko za mieszkańców zrobią urzędnicy - mówiła burmistrz Anna Pękała.
Przewodniczący Janusz Matoga twierdził, że w poprzednich kadencjach problem nie występował, bo miasto mimo wszystko brało na siebie odpowiedzialność za stan dróg znajdujących się we władaniu samorządu. Anna Pękała odparła na to, że w ten sposób przewodniczący “donosi” na poprzednich burmistrzów, czemu Janusz Matoga stanowczo zaprzeczył.
W kwestii wniosku radnych Anna Pękała wskazała, że to burmistrzowi przysługuje wyłączna kompetencja wnioskowania o zmianę w budżecie. - Rada ani radni nie mają takich uprawnień. A ja nie wyrażam zgody i nie zgadzam się na taką zmianę w budżecie - powiedziała.
Antoni Róg zasugerował wycofanie wniosku przez jego autorów, a poparł to Michał Grzeszczuk. Zarządzono kilka minut przerwy, po której okazało się, że wnioskodawcy wycofali swoją nieprzepisową poprawkę, a uchwałę przyjęto w kształcie wniesionym przez burmistrz.
Może Cię zaciekawić
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
Z tego artykułu dowiesz się: Jakie silniki benzynowe i wysokoprężne są dostępne w Škodzie Karoq? Ile pali Karoq w poszczególnych wer...
Czytaj więcejNie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
- Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila



Komentarze (11)
To w urzędzie może doprowadzić do wywiezienia kogoś na taczkach . :)
Radnym życzę większej odwagi na kolejnych sesjach.