Przyszowianie mają już 10 lat!
Przyszowa. Zespól Regionalny Przyszowianie obchodził jubileusz 10-lecia.
Jubileusz 10-lecia Zespołu Regionalnego "Przyszowianie" odbyły się w piątek 6 stycznia. Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą w intencji byłych i obecnych jego członków. Dalsza część uroczystości miała miejsce w siedzibie zespołu czyli Świetlicy Wiejskiej, gdzie Zespół zaprezentował się w jubileuszowym koncercie. Po występie poseł Marian Cycoń w asyście Czesławy Rzadkosz - wójta gminy Łukowica i Franciszka Dziedziny – wicestarosty powiatu limanowskiego, wręczyli Zespołowi Odznakę Honorową Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego "Zasłużony dla Kultury Polskiej" za całokształt pracy i kultywowanie rodzimej tradycji.
Podczas jubileuszowych uroczystości wśród zaproszonych gości byli: wicedyrektor MCK Sokół w Nowym Sączu Małgorzata Kalarus wraz z pracownikami działu folkloru, ks. proboszcz parafii w Przyszowej Jan Gajda, dyrektor Banku Spółdzielczego w Łukowicy Zofia Hebda, a także radni Rady Gminy w Łukowicy.
Życzeniom i gratulacjom nie było końca. Zespół otrzymał List Gratulacyjny od Marszałka Województwa Małopolskiego Marka Sowy, wyróżnienia od dyrektora Małopolskiego Centrum Kultury Sokół w Nowym Sączu, wyróżnienia i gratulacje dla członków zespołu od Starosty Powiatu Limanowskiego i pamiątkowe "grawertony" ufundowane przez władze gminy Łukowica.
Były także życzenia od zaprzyjaźnionych Zespołów Regionalnych: Podegrodzie, Nawojowiacy, Spod Kicek z Mordarki, Limanowianie, Pisarzowianie, Gorce z Kamienicy, które zagrały i zaśpiewały Jubilatom życząc, by dalej rozsławiali folklor lachowski przez następne lecia. Później rozpoczęła się zabawa do której "Przyszowianie" zaprosili słowami: W Imię Łojca Syna i Ducha Świontego, Hulejcie śpiwejcie do rana biołego.
Trochę historii:
10 lat temu na scenie plenerowej przy OSP w Przyszowej podczas „I dożynek przyszowskich” odbył się pierwszy występ zespołu. Wtedy to Andrzej Bargieł oraz Franciszek i Jerzy Hebda wpadli na pomysł zebrania kapeli, i kilku par aby zaśpiewać przyszowskie piosenki. Lecz skoro śpiew to i taniec. Grupa ta była zaczątkiem dzisiejszego zespołu „Przyszowianie” . Aby się tradycyjnie bawić zebrano miejscowych muzyków, którzy z zapałem wyciągnęli i nastroili instrumenty.
Tak powstała PRZYSZOWSKA KAPELA, której skład stanowili: Władysław Bugajski i Ryszard Mól- skrzypce, Mieczysław Kuzar - klarnet, Andrzej Twaróg-basy, Stanisław Plata-trąbka, Zbigniew Wilczyński-klarnet, Arkadiusz Wilk- akordeon. Zebrano również osoby, które pamiętały stare, miejscowe śpiewki i dawne tańce: Józef Nawalaniec, Emanuela Śmierciak, Bernadeta Saska, Franciszek Hebda, Krystyna Skirlińska, Zbigniew Pająk, Władysława Kuzar, Stanisław Hebda, Katarzyna Kuzar.
Pierwszy występ bardzo się spodobał a docierające głosy świadczyły o tym, że w wielu jeszcze osobach drzemie przyszowska taneczna dusza, która była motorem do kontynuacji i rozszerzenia działania w tym kierunku.
Wtedy grupa „Przyszowianie” licząca ok. 17 osób rozrosła się do widocznych rozmiarów i reprezentuje poziom jaką publiczność miała okazję wielokrotnie oglądać. Zmienił się również wizualny obraz zespołu, który obecnie liczy prawie 60 osób.
Trudno uwierzyć, że ten barwny, piękny i kosztownie ubrany zespół praktycznie zaczynał od niczego. Na pierwszym występie tańczono i grano w białych bluzkach i białych koszulach jak na święto dożynkowe przystało. Potencjałem były przekazywane w domach piosenki i tańczone polki i inne tańce. Nikt wówczas nawet nie marzył o tych pięknych kaftanach, wizytkach czy bluzkach, tak naprawdę marzenia te pojawiły się później kiedy zespół zaczął łapać wiatr w przysłowiowe żagle.
Wtedy padła myśl aby poszperać jak nosili się nasi dziadkowie i być może udało by się, młodym to przypomnieć przez nasz ubiór. Wszystko zaczęło się od zniszczonego wyszperanego kaftana z którego zostały ściągnięte pierwsze wzory. Jest to chyba jedyny kaftan który został się w Przyszowej. Być może ktoś pomyśli sobie, co za problem, przecież to Lachy – tak dziś my to wiemy – wtedy nie mieliśmy pojęcia – nikt z nas się tym dogłębnie nie interesował.
- W ciągu 10 lat zespół przeżywał chwile radosne i smutne. Były wesela, nawet zespołowe (Beata i Józek Hebda) czy (Wiola i Paweł Bodziony) ale i pożegnania. Ze szczególnym rozrzewnieniem wspominamy naszego proboszcza śp. ks. Mariana Koterbę, który był naszym ogromnym fanem i cieszył się z każdego występu a o sukcesach już nie wspomnę. Szczególnie smutne było odejście naszego seniora skrzypka Władysława Bugajskiego oraz wszechstronnie utalentowanego Marka Kożucha, który tak po ludzku odszedł za wcześnie. Na pewno z tych śpiewów i tańców oraz jubileuszu radują się w niebiosach. I specjalnie dla nich popłynęła również do nieba piosenka wykonana przez Franciszka Hebdę podczas uroczystości jubileuszowych – mówi Andrzej Bargieł, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowicy.
Zespół występował na konkursach i festiwalach folklorystycznych w Zakopanem, Bukowinie Tatrzańskiej, Żywcu , Kazimierzu nad Wisłą, Szczyrku , Makowie Podhalańskim, Toruniu, Łowiczu, Dąbrowie Górniczej a także w ostatnim roku w San Ginesio we Włoszech, zdobywając liczne wyróżnienia i nagrody. W 2007 i 2011 roku Przyszowianie byli gospodarzami na Międzynarodowym Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych "Święto Dzieci Gór". Zespół koncertował w Teatrze Polskim w Warszawie, w Częstochowie - udział w Ogólnopolskich Jasnogórskich Dożynkach, na krakowskim rynku i wielu innych miejscowościach.
Obecnie kierownikiem zespołu jest Jan Wajda. Od listopada 2001 roku pracę z zespołem rozpoczął instruktor i choreograf zespołów regionalnych - Edward Bocheński, który pozostał z Przyszowianami przez dalsze 10 lat.
Zespół przypomniał zapomniane obrzędy i tradycje: „Młockę”, „Kręcenie powrozów”, „Obigrowkę u pana młodego”, „Z wiuchą u Morcina”, „Na muzyce u Wojciecha”, „Kolędowanie przy żłóbku” „Dożynki w przyszowskim dworze” za które dostał „góralską parzenicę” na międzynarodowym festiwalu w Zakopanem w 2010 roku.
Nakładem Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowicy zespół wydał dwie płyty: jedną w 2008 roku z przyśpiewkami przyszowskimi, a drugą z okazji 10-lecia zespołu pt. „Przyszoskie kolędowanie”.
(Źródło: GOK Łukowica, fot. GOK Łukowica)
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (13)
@kutweif
Kali wymyslić taka fajna nazwa.
A tak na serio, to najpierw naucz się pisać używając polskich fontów, a potem zabieraj głos na forum.
A kto Ci wymyślił taki głupi nick?
W Przyszowianach można policzyć na palcach jednej ręki członków z poza Przyszowej. !
No bez przesady że wszysyko na jedno kopyto.
Przecież mają teraz 'coś nowego' pt. 'Młocka'
Całkiem nowe bo pierwszy występ na tegorocznej Słazie!:)
W reprezentacji Polski na palcach można policzyć Polaków i jakoś nikt nazwy nie zmienia! :)
A co do 'Młocki' to była prezentowana już kilkakrotnie na innych festiwalach.