Poniedziałek, 13 lipca
Ernest, Małgorzata, Daniela, Kinga, Sara, Andrzej, Irwina

Replantacja ręki w najszybszym tempie - 5,5 godziny

18.05.2020 13:08:00 top 6 27190

Pochodząca z Limanowej dr hab. n. med. Anna Chrapusta wraz z dwoma asystentami dokonała w ostatnich dniach replantacji uciętej na pile tarczowej ręki. Zabieg trwał 5,5 godziny. Teraz pacjenta czeka gojenie, a kolejno rehabilitacja.

Anna Chrapusta jestem kierownikiem Małopolskiego Centrum Oparzeniowo-Plastycznego, Replantacji Kończyn z Ośrodkiem Terapii Hiperbarycznej Szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie. Wczoraj poinformowała o jednym z jej ostatnich zabiegów - replantacji ręki po całkowitej amputacji. 

- Nawet izolacja w okresie pandemii nie chroni nas przed takimi wypadkami. Tak wygląda 6 dni po replantacji - poinformowała na FB Anna Chrapusta. 

Jak się okazuje, mężczyzna podchodzący z województwa dolnośląskiego, w ubiegłym tygodniu stracił rękę na pile tarczowej, która ucieka ją na wysokości połowy przedramienia. Pacjent został śmigłowcem przetransportowany do Krakowa. Od odcięcia do rozpoczęcia zabiegu minęło 7 godzin. Sam zabieg trwał 5,5 godziny. 

- To było najszybsze tempo replantacji ze względu na bardzo mocne krwawienie - mówi Anna Chrapusta, której, jak podkreśla, pomagali dwaj asystenci uczestniczący w dyżurach replantacyjnych w jednym z większych ośrodków tego typu w kraju. 

Nie wiadomo było, czy mężczyzna nie jest zakażony koronawirusem (oczekiwano na wyniki pobranych badań), więc zabieg musiał odbywać się w specjalnych kombinezonach. - To podniosło skalę trudności, bo w kombinezonach jest okropnie gorąco. Fizycznie to bardzo ciężkie do wytrzymania, szczególnie w momencie gdy trzeba mieć ogromne tempo zabiegu ze względu na krwawienie - dodaje. 

Pacjent dziś czuje się dobrze. Korzysta z komory hiperbarycznej, by zwiększyć utlenianie niedokrwionych przez odcięcie mięśni.

Planowany jest jeszcze jeden specjalistyczny opatrunek i w tym tygodniu prawdopodobnie zostanie wypisany do domu. Czeka go teraz gojenie ran, a kolejno rehabilitacja. 

Małopolskie Centrum Oparzeniowo-Plastyczne, Replantacji Kończyn z Ośrodkiem Terapii Hiperbarycznej Szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie.zajmuje się leczeniem: wad rozwojowych (zniekształcenia małżowin usznych, rozszczepy wargi i podniebienia, palcozrosty), stanów przednowotworowych i nowotworów, znamion barwnikowych, naczyniaków, blizn pourazowych, pooparzeniowych, pooperacyjnych zniekształceń i blizn, owrzodzeń i odleżyn, olbrzymich, nawrotowych przepuklin brzusznych, zabiegi korekcyjne piersi: gigantomastie, ginekomastie, rekonstrukcje po wycięciu nowotworów, rekonstrukcje pourazowe i po operacjach onkologicznych. Oddział wykonuje także zabiegi estetyczne: korekcja nosa, uszu, zabiegi korekcyjne piersi (powiększanie, podwieszanie), usuwanie nadmiaru tkanki tłuszczowej metodami tradycyjnymi i za pomocą odsysania, usuwanie zmarszczek twarzy, szyi, powiek, usuwanie tatuaży. Pododdział Leczenia Oparzeń jest jedynym oddziałem wysokospecjalistycznym w Małopolsce, który zajmuje się specjalistyczną opieką nad chorym oparzonym. Leczone są tutaj osoby najciężej poparzone. Specjalistyczna aparatura i sprzęt medyczny zapewniają stałą sterylizację powietrza, ciągły monitoring czynności życiowych i nadzór nad chorym poparzonym, a także umożliwiają wykonywanie dializ u ciężko poparzonych. Pacjenci mają zapewniony stały dostęp do sali operacyjnej.

(Fot. Anna Chrapusta/ annachrapusta.pl)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in