Przewodniczący do wiceburmistrza: „jest pan bezczelny”
Mszana Dolna. Kolejny raz podczas sesji Rady Miejskiej w Mszanie Dolnej doszło do spięcia pomiędzy przewodniczącym Januszem Matogą a wiceburmistrzem Michałem Grzeszczukiem.
Emocjonalna wymiana zdań wyniknęła podczas dyskusji na temat remontu ul. Leśnej i objazdu ul. Smrekową. Wiceprzewodnicząca Janina Flig zwróciła uwagę, że to miejscy urzędnicy powinni dopilnować możliwości przejazdu, a nie ona - jako radna, która odbiera telefony od poirytowanych remontem mieszkańców.
- Żadnej sprawy nie udało mi się z panem załatwić w tym roku, czy to telefonicznie, czy w urzędzie. Można dzwonić i prosić, ale jest jakaś granica. Choć wiem, że urzędy czasem działają „na zniechęcenie” - powiedział przewodniczący Janusz Matoga do wiceburmistrza Michała Grzeszczuka, popierając wiceprzewodniczącą.
- Muszę zareagować, wydaje mi się, że krzywdząco odniósł się pan do pracy moich koleżanek i kolegów, charakteryzując w taki sposób działanie urzędu. To nie praktyka stosowana w tym urzędzie. Natomiast bywa, że niektóre rzeczy można załatwić od razu, inne muszą potrwać, a niektórych w ogóle nie da się załatwić – odpowiedział Michał Grzeszczuk. - Pan przewodniczący ma do mnie żal jako do głównego szkodnika miejskiego, ale liczę, że te sprawy będzie mógł odnotować jako załatwione. A ja zapewniam, że czas poświęcony na obijaniu się za publiczne pieniądze spędzam także i na symulowaniu dobrej roboty. Każdy ma szansę zadzwonić w tej fazie, kiedy ten moduł jest u mnie włączony. Zachęcam, warto próbować.
- Znam urząd długo, znam jego pracowników, nigdy bym nie powiedział, że ktoś z nich tak działa, powiedziałem, że są takie metody. Sam pan się nazwał największym szkodnikiem Mszany – powiedział Janusz Matoga. - Widzi pan? Jest pan bezczelny. Pan ciągle „się chichra” - zareagował na zachowanie Michała Grzeszczuka. - Jest pan wiceburmistrzem tego miasta. I pan się tak zachowuje na sesji Rady Miejskiej? Jeżeli pan nie ma ochoty, to nie muszę pana zapraszać na te posiedzenia, nie mam takiego obowiązku, a pan nie ma obowiązku. Od kilku sesji przyglądam się pańskiemu zachowaniu, najczęściej siedzi pan, grzebiąc w smartfonach, które podobno akurat dzisiaj są zepsute – usłyszał wiceburmistrz.
- Ja pana nie znam i nie mam nic do pana. Ja tylko zwracam uwagę, wszyscy radni są tego samego zdania: pańskie stanowisko nie jest potrzebne. Mszana Dolna to piękne, ale małe miasteczko, którym burmistrz może sam zarządzać z pomocą wielu pracowników. Poprzednicy dobrze sobie z tym radzili – twierdził Janusz Matoga.
- Cztery lata radził sobie mój poprzednik, Józef Kowalczyk. Wszyscy pozostali mieli zastępców – doprecyzowała Anna Pękała, włączając się w dyskusję.
- Niepotrzebnie się pan unosi. Nie chichram się, odwzajemniłem pański uśmiech – odparł przewodniczącemu wiceburmistrz.
- Pański wyraz twarzy był jednoznaczny. I wcale się do pana nie uśmiecham ani nie uśmiechałem – zakończył Janusz Matoga.
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Jeszcze tego by brakowały , by były podejrzenia o ciągotki intymne . :)