Przenoszą płazy, jest ich coraz mniej
W ostatnich latach, liczba przenoszonych płazów gwałtownie spadła. Jeszcze w 2006 roku przeniesiono 2,5 tysiąca osobników żaby trawnej. W 2007 r. już tylko 850 szt., w 2008 r. 650 szt., w 2009 r. zaledwie 500, a w bieżącym roku tylko 400
Gorczański Park Narodowy wspólnie z uczniami Gimnazjum nr 4 z Zespołu Placówek Oświatowych w Mszanie Górnej już po raz dziesiąty zorganizował akcję „Czynna ochrona płazów” na odcinku drogi wojewódzkiej w Mszanie Górnej. - Wczesną wiosną płazy budzą się z zimowego snu i wędrują do zbiorników wodnych na gody – powiedziała Anna Kurzeja z Groczańskiego Parku Narodowego. - Każdego roku, w tym okresie, wiele z nich ginie pod kołami samochodów. Ideą akcji jest ratowanie migrujących żab trawnych, wędrujących z pobliskiej rzeki – miejsca zimowania, do miejsca – rozrodu niewielkiego stawku znajdującego się po drugiej stronie szosy. Aby ograniczyć ich śmiertelność podczas wiosennej wędrówki, wzdłuż drogi, na odcinku ok. 800 m ustawiono specjalne płotki z plastikowej siatki, które zapobiegają wchodzeniu zwierząt na jezdnię. Przy siatce wkopano wiadra, do których wpadały wędrujące żaby. Zadaniem uczniów było przenoszenie żab, kilkakrotnie w ciągu doby, na drugą stronę drogi i wypuszczanie ich do usytuowanego tam „oczka wodnego”.
W tegorocznej akcji uczestniczyli: Adriana Pajdzik, Klaudia Skiba, Angelika Dawiec, Małgorzata Krzysztof, Anna Michalczewska, Anna Łaniak, Katarzyna Majerczyk, Patrycja Podgórna, Karolina Niedośpiał, Anita Grucela, Patrycja Kubik, Marzena Kowalczyk, Ewelina Bożek, Marek Kamiński i Paweł Węglarz.
Zobacz również:
Poszukiwania za 18-letnim Tymoteuszem Perkiem. Chłopak wymaga stałej opieki
Od poniedziałku paliwa tańsze o złotówkę
Młodzież chętnie bierze udział w tym przedsięwzięciu. Wszystkie prace wykonuje przed i po zajęciach szkolnych, w wolne dni, a nawet w okresie ferii świątecznych. Ponieważ akcja prowadzona jest przy drodze o dużym natężeniu ruchu, uczestnicy muszą wykazać rozwagę i ostrożność. Dla zapewnienia bezpieczeństwa wszyscy otrzymują kamizelki odblaskowe, które zakładają na czas przenoszenia płazów. Ponadto co roku przy drodze ustawiane są czasowo znaki ostrzegawcze „Uwaga inne niebezpieczeństwa. Żaby”, w nadziei, że kierowcy zdejmą nogę z gazu i zachowają bezpieczną prędkość.
W ostatnich latach, liczba przenoszonych płazów gwałtownie spadła. Jeszcze w 2006 roku przeniesiono 2,5 tysiąca osobników żaby trawnej. W 2007 r. już tylko 850 szt., w 2008 r. 650 szt., w 2009 r. zaledwie 500, a w bieżącym roku tylko 400. - Wynika z tego, iż pomimo naszej pomocy, to „oczko wodne” przestaje być atrakcyjne dla płazów - powiedziała Anna Kurzeja z Groczańskiego Parku Narodowego. - I trudno się dziwić. Każdego roku znacznie zwiększa się ilość spalin wytwarzanych przez przejeżdżające tędy pojazdy. Wraz ze spalinami do wody przedostają się różne, wysoko toksyczne związki chemiczne, utrudniające lub uniemożliwiające normalny rozwój płazów. Zwierzęta te są zupełnie bezbronne wobec wzrastającego zatrucia środowiska wodnego, w którym odbywają gody i przechodzą pierwsze cykle rozwojowe. Ważnym czynnikiem, który również powoduje coraz mniejsze zainteresowanie płazów tym miejscem, jest obniżający się z roku na rok poziom wody. Od wielu lat, na dnie tego zbiornika odkładają się coraz grubsze pokłady zarówno substancji organicznej, pochodzącej głównie z opadu liści, gałęzi, jak
i wyrzucanych tu śmieci. Dlatego ilość dostępnej wody ciągle maleje. W przyrodzie, zanikanie małych zbiorników ze stagnującą wodą jest procesem naturalnym, któremu można przeciwdziałać jedynie przez ich okresowe pogłębianie. Takie zabiegi wykonujemy na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. W tym przypadku nie mamy takich możliwości, gdyż obiekt znajduje się poza terenem Parku i należy do prywatnych właścicieli. Nie jesteśmy także w stanie uchronić tego miejsca przed szkodliwym działaniem toksyn ze spalin samochodowych. Jednak dopóki miejsce to nadal będzie celem wiosennej migracji płazów, będziemy kontynuować naszą akcję. Dzięki takim inicjatywom wzrasta zainteresowanie lokalnej społeczności i młodzieży szkolnej problemami związanymi z ochroną tych zwierząt i ich rolą, jaką spełniają w środowisku naturalnym. Słowa podziękowania kieruję do Pani Dyrektor Gimnazjum w Mszanie Górnej Marty Skowronek oraz Pani Heleny Domagały – opiekunki uczniów, za pomoc w zorganizowaniu tegorocznej „Czynnej ochrony płazów”.Za wykonanie niezwykle pożytecznej pracy uczniowie otrzymali książki ufundowane przez Wójta Gminy Mszana Dolna i Dyrektora Gorczańskiego Parku Narodowego.
Może Cię zaciekawić
Pijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
Do zdarzenia doszło we wtorek (18 sierpnia) około godz. 19:30 na terenie Sądecczyzny. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 2 nastolatki jecha...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejKaszmirowe meble to hit tego sezonu - sprawdź jak wkomponować je do Twojego domu!
Jak wprowadzić kaszmirowe komody do swojego salonu? Salon to najbardziej reprezentatywne pomieszczenie, w którym spędzasz większość wolnego cza...
Czytaj więcejJak połączyć morski klimat ze skuteczną regeneracją? Przewodnik po wyjazdach zdrowotnych nad Bałtyk
Dlaczego warto wybrać sanatorium w Łebie na wypoczynek zdrowotny? Przebywanie w strefie nadmorskiej wiąże się z nieustanną inhalacją naturalny...
Czytaj więcejSport
Kolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejBronisz czy strzelasz? Propozycja piłkarskiej rywalizacji
Formuła wydarzenia zakłada sprawdzenie zarówno umiejętności strzeleckich, jak i bramkarskich. Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w ...
Czytaj więcejPozostałe
Miał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcejKuchnia w miejskiej szkole wraca do użytku. Koszt to 725 tys. zł
Modernizacja była konieczna, ponieważ dotychczasowa kuchnia nie została dopuszczona przez inspekcję sanitarną do dalszego użytkowania. Powodem b...
Czytaj więcejPóźnogotyckie ślady w XVIII-wiecznej świątyni
Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Łososinie Górnej pochodzi z 1778 roku. Podczas jego budowy w konstrukcji zrębowej wykorzystano ele...
Czytaj więcej-
Pijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
-
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
-
Kaszmirowe meble to hit tego sezonu - sprawdź jak wkomponować je do Twojego domu!
- Jak połączyć morski klimat ze skuteczną regeneracją? Przewodnik po wyjazdach zdrowotnych nad Bałtyk
- Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)



Komentarze (7)