Przedwyborcze emocje na sesji
Przedwyborcze emocje dają o sobie znać w Mszanie Dolnej. W środę, podczas sesji Rady Miasta, doszło do wymiany zdań pomiędzy burmistrzem, a radnym Władysławem Broczkowski, który nie zaprzecza, że będzie kontrkandydatem dla Tadeusza Filipiaka.
Ten z kolei twierdzi, że projekt grupy opozycyjnych radnych, wnoszący zmiany w przeznaczeniu działek inwestycyjnych na terenie miasta, to tak naprawdę element kampanii wyborczej.
Do dosyć ostrej wymiany zdań doszło podczas ostatniej sesji Rady Miasta Mszana Dolna. Najpierw „zgrzyt” miał miejsce między radną Agnieszką Sasal, a burmistrzem Tadeuszem Filipiakiem. Później wywiązała się dyskusja w związku z projektem uchwały, która miałaby zmienić przeznaczenie działek przy ul. Krakowskiej i ul. Orkana w Mszanie Dolnej, określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Projekt złożyło pięcioro opozycyjnych radnych. Na ten właśnie temat polemizowali ze sobą burmistrz Tadeusz Filipiak i radny Władysław Broczkowski. Przez moment rozmowę zdominował wątek nadchodzących wyborów, w których obaj samorządowcy najprawdopodobniej zamierzają wystartować i ubiegać się o fotel burmistrza miasta.
Burmistrz przedstawił radnym swój punkt widzenia na sprawę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i jego zapisów w odniesieniu do konkretnych działek. Nawiązał przy tym do spotkania w jednym z mszańskich pensjonatów – rozmowy prowadzili tam mieszkańcy wyrażający sprzeciw inwestycji, której właściciel terenu, jak się okazało, wcale nie planuje.
Zdaniem Tadeusza Filipiaka, pomysł przekształcenia terenów komercyjnych przy ul. Orkana i ul. Krakowskiej, zakupionych przez przedsiębiorców, na tereny zieleni urządzonej zniechęci inwestorów do prowadzenia działalności w mieście i tworzenia nowych miejsc pracy, co będzie miało negatywny wpływ na rozwój Mszany Dolnej.
- Chciałbym zapytać pana Władysława Broczkowskiego jak to się ma, to o czym państwo w tym wniosku piszecie, do takiego stwierdzenia, którego był pan autorem: „Trzeba wspierać inwestorów prywatnych i zachęcać do tworzenia nowych miejsc pracy”. Pogratulować pomysłu. Tyle, że jedno z drugim w żaden sposób ze sobą nie koresponduje. Robimy wszystko, żeby tych inwestorów przyciągnąć, przynajmniej tak mi się wydaje. Mamy plan zagospodarowania, oczywiście że on jest z wadami, bo czas jest dynamiczny i zmienia się. Ale pan obiecuje publicznie jako oficjalny kandydat na burmistrza, że zrobi pan wszystko, żeby tych inwestorów przyciągnąć. Więc trzeba się zastanowić, czy chcemy wspierać inwestorów i stwarzać im warunki do rozwoju, czy też chcemy wszędzie zielone tereny? - pytał burmistrz radnego.
Władysław Broczkowski stwierdził, że nie jest oficjalnym kandydatem na burmistrza miasta, powiedział natomiast, że nie zaprzecza informacjom, że nosi się z zamiarem ubiegania się o to stanowisko. - Oficjalnym kandydatem mogę być dopiero 17 października - przypomniał radny.
Z kolei burmistrz podzielił się z radnymi podejrzeniem, iż „batalia”, która w ciągu kilku ostatnich miesięcy rozpętała się wokół miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest tak naprawdę elementem kampanii wyborczej.
- Konkluzja może być tylko jedna: rozpoczął się długi finisz przed 16 listopada. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że to się już rozpoczęło. Komuś bardzo zależy, by to co nam się udało w ciągu ośmiu lat, obrzydzić totalnie mieszkańcom - mówił Tadeusz Filipiak. - Bo według pewnej grupy wszystko co nam się udało zrobić jest złe. Wśród radnych jest nawet taka sytuacja. Po sesji wychodzicie państwo, mówiąc: „Co mnie obchodzi, co wy tu robicie? Mnie w ogóle nie obchodzi to, co się dzieje w Mszanie”. Złóż mandat, jeśli nie chcesz służyć miastu - strofował radnych. - Bo takie głosy są, to nie jest mój wymysł - zapewnił.
Filipiak zwrócił radym uwagę, że zarówno burmistrz, jak i radni, powinni poświęcać się sprawom miasta. Jak mówił, wszyscy też za podejmowane decyzje powinni brać odpowiedzialność, przypomniał więc o fakcie, że zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które teraz budzą kontrowersje, zostały podjęte w grudniu ubiegłego roku – przez nikogo innego, jak samych radnych.
Władysław Broczkowski w odpowiedzi zarzucił burmistrzowi to samo, czyli prowadzenie kampanii wyborczej, prosząc jednocześnie o powstrzymanie emocji.
- Widzę, że pan burmistrz rozpoczął już kampanię wyborczą, bo jak zwykle mówił ładnie, składnie i nie na temat - odparł na słowa Tadeusza Filipiaka. - My przedłożyliśmy tylko projekt uchwały, idąc za głosem mieszkańców. Nie stoi to wcale w sprzeczności z tym co powiedziałem, że należy wspierać miejscową, rodzimą inicjatywę, dlatego że panie burmistrzu nie każdy rodzaj przemysłu można wszędzie lokalizować. Ludzie obawiają się działalności uciążliwej dla środowiska i najbliżej mieszkających mieszkańców, a sprawę polityki odłóżmy na dalszy plan i te emocje musimy powstrzymać - mówił Broczkowski. - Wnioskuję, by pan burmistrz powstrzymał emocje i nie przenosił elementów kampanii wyborczej na forum Rady, bo nie o to tu chodzi - dodał.
- Kampanię wyborczą rozpoczął pan, nie ja. Ja dotąd nigdzie nie wypowiadałem się na temat planów na reelekcję - zauważył burmistrz.
Ostatecznie, po wymianie argumentów obu stron, dyskusja się zakończyła. Na temat szczegółów projektu radnych, dotyczącego zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta Mszana Dolna, będziemy informować już wkrótce w kolejnych publikacjach.
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym Sączu – Filia w Limanowej przygotowała ofertę bezpłatnych wakacyjnych zajęć i wydarzeń, które s...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Nikt tak wcześniej nie rozsprzedał Mszany Dolnej jak obecny
burmisztrz!!!
Wstyd, wielki wstyd.
Zdecydowanie stawiam na przemysł.
Zasiejcie łąkę a potem płaczcie, że bezrobocie milyjon%.
@Rocky W porównaniu do chociażby Limanowej to drogi mamy świetne. Z parkingiem nie miałem większych problemów.
Co do korków to w pełni się zgadzam. Przydałby się drugi most przez Mszankę. Ale most to baardzo droga inwestycja i nie jestem pewien czy nas na to stać.
Jakie tam miejsca pracy tworzą? Chyba nie chodzi wam o te śmieszne wakaty za żenujące wynagrodzenie?
Z całym szacunkiem Panie Filipiak ale korzyść mierna raczej gdy pracować trzeba miesiąc za około 1000zł na rękę.To szlag człowieka może trafić i jego poczucie godności też.
Pan Tadeusz Filipiak zastał Mszanę Dolną murowaną a zostawi wysprzedaną.
Jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia to lepiej nic nie pisz a jeśli tęsknisz za komuną to przenieś się na Białoruś.
Wystarczy przeprowadzić się do Limanowej. Będzie miał to samo :)