Próbował rozpalić w piecu łatwopalną substancją, trafił do szpitala
Wysokie. Tej nocy w wyniku pożaru kotłowni w budynku w miejscowości Wysokie poparzeń ciała na powierzchni ok. 60% ciała doznał ok. 35-letni mężczyzna. Poszkodowany trafił do szpitala. Według straży pożarnej, do poparzenia mężczyzny doszło wskutek nieostrożności przy rozpalaniu pieca CO przy użyciu substancji łatwopalnej.
Informację o pożarze sadzy w kominie w miejscowości Wysokie w gminie Limanowa służby otrzymały tej nocy (22 grudnia) tuż przed godziną 3:00. Po dojeździe na miejsce pierwszych sił i środków okazało się, iż ma miejsce pożar kotłowni w budynku mieszkalnym.
- W rozpoznaniu ustalono również iż w obiekcie w części nieobjętej pożarem znajduje się poparzony mężczyzna w wieku ok. 35 lat - mówi st. kpt. Wojciech Bogacz, rzecznik prasowy limanowskiej komendy PSP. Jak dodaje, poszkodowany był przytomny, odniósł oparzenia na powierzchni ok. 60% ciała.
Natychmiast na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i policję, strażacy podjęli też działania medyczne w celu udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Równocześnie prowadzono działania gaśnicze zmierzające do likwidacji pożaru w pomieszczeniu kotłowni. Po ugaszeniu pożaru oddymiono pomieszczenie oraz sprawdzono przy użyciu kamery termowizyjnej.
Poszkodowanego mężczyznę zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala. Spaleniu uległo wyposażenie kotłowni, m.in. osprzęt instalacji CO.
- Jak później ustalono, do poparzenia mężczyzny doszło wskutek nieostrożności przy rozpalaniu pieca CO przy użyciu substancji łatwopalnej - mówi st. kpt. Wojciech Bogacz.
Działania zakończono kilka minut po godzinie 4:00. Na miejscu pracowało 14 strażaków.
Może Cię zaciekawić
Najpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejAlpejski styl w Beskidzie Wyspowym
Kaplica na cmentarzu wojennym w Kamionce Małej powstała w 1915 roku według projektu G. Ludwiga, równolegle z utworzeniem samej nekropolii. Na cmen...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejPielgrzymi rozpoczęli marsz
Jutro (6 sierpnia) oficjalnie rozpocznie się 46. Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę, w której wezmą udział grupy z kilku wspólnot. Wś...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Są pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcej​Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piÄ…tek (31 lipca) zakoÅ„czono roboty budowlane zwiÄ…zane z wymianÄ… drewnianej dyliny na moÅ›cie usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie TrusiÃ...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Pozdrawiam pomysłodawcę
To co się w końcu paliło sadze w kominie wypalał o trzeciej w nocy przy pomocy substancji łatwopalnej ?
Dziadek jak bimber robił a coś tam przekombinował to też podobno o mały włos do tragedii nie doszło jak pierdykło.
Tak czy siak powrotu do zdrowia życzę .
Strażacy otrzymali zgłoszenie o "pożarze sadzy w kominie", ale na miejscu okazało się, iż było ono nieprecyzyjne, bo w rzeczywistości miał miejsce pożar w kotłowni budynku.