Potrącona 32-latka przechodziła przez jezdnię na wyznaczonym przejściu. Z obrażeniami trafiła do szpitala
Limanowa. Potrącona wczoraj na ul. Witosa w Limanowej to 32-latka. Kobieta przechodziła przez jezdnię poruszając się po wyznaczonym przejściu dla pieszych. Z obrażeniami trafiła do szpitala. Kierowca Renault, 34-latek, w momencie wypadku był trzeźwy.
Do wypadku doszło wczoraj, kwadrans przed godz. 19:00 na drodze wojewódzkiej nr 965 – ul. Witosa w Limanowej.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący pojazdem marki Renault Scenic na oznakowanym przejściu dla pieszych potracił osobę pieszą.
Poszkodowana to 32-letnią kobieta, która przechodziła przez jezdnię. Ww wyniku zdarzenia kobieta doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala.
Zobacz również:
Wielkie zmiany w aplikacji InPost. Czym jest nowa funkcjonalność Von Halsky?
Budowa nad rzeką nabiera kształtów
Jak ustalili funkcjonariusze, 34-letni kierujący był trzeźwy.
Sprawę wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Limanowej.
Może Cię zaciekawić
Niejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejMilionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
21 czerwca 2026 r. śp. Janina Boczoń, 66 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w D...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Zderzenie na "krajówce" - senior trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) kilka minut po godzinie 18:00 w miejscowości Raba Niżna w gminie Mszana Dolna. Na drodze kr...
Czytaj więcejCzołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcejZderzenie samochodu i quada. 62-latek w szpitalu
Dzisiaj (20 czerwca) około godziny 7:00 w Słopnicach doszło do zderzenia dwóch pojazdów: samochodu osobowego marki Lancia i quada. Za kier...
Czytaj więcejNie żyje 50-letni mężczyzna
Dzisiaj (18 czerwca) kilkanaście minut przed godziną 12:00 służby zostały wezwane do miejscowości Skrzydlna na terenie gminy Dobra. W zabudowan...
Czytaj więcej
Komentarze (3)
Częsta sytuacja np. w okolicach ronda turbinowego w sowlinach, ale też w każdym innym miejscu gdzie na jednym pasie samochody stoją w korku, a drugi jest normalnie przejezdny. Pieszy wychodzi z pomiędzy samochodów stojących w korku i nie rozgląda się czy po drugim pasie nic nie jedzie. Owszem, jest na pasach, ma pierwszeństwo. Ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, kierowcy też. Wychodzisz zza samochodów, przystań, rozejrzyj się. Dla własnego dobra...
A kierowcy baaaardzo rzadko zwalniają gdy dojeżdżają do przejścia dla pieszych które jest częściowo zasłonięte. O tragedię nie trudno. Myślmy, to nie boli.