Ponad 200 turystów nocą odkrywało Ćwilin
Trzecia nocna wędrówka w ramach odkrywania Beskidu Wyspowego w minioną sobotę dostarczyła jej uczestnikom mnóstwo przeżyć, bo była to najkrótsza noc w roku. Przy zachodzie słońca ponad 200 turystów wyruszyło z Osiedla Pietrzki w Wilczycach, by tzw. drogą różańcową dotrzeć na Ćwilin.
Na Polanie Michurowej turystów powitał w imieniu organizatorów Benedykt Węgrzyn, wójt Gminy Dobra. Polową mszę świętą odprawił ks. dr Tadeusz Piwowarski, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jurkowie.
Po zakończeniu Eucharystii zapalono watrę i liczne ogniska, przy których turyści mogli się ogrzać i usmażyć kiełbaski przygotowane przez organizatorów. O bezpieczeństwo uczestników wydarzenia dbali druhowie OSP z Dobrej z naczelnikiem Wacławem Świstakiem.
Zobacz również:- Mimo chłodu, atmosfera na Polanie Michurowej była niezapomniana, a najwytrwalsi wędrowcy mogli o świcie podziwiać piękne widoki na Beskid Wyspowy, Gorce, Beskid Sądecki i Tatry - mówi Czesław Szynalik, inicjator akcji Odkryj Beskid Wyspowy.
Najmłodszym nocnym zdobywcą Ćwilina okazał się 2-letni Bartosz Adamczyk z Jurkowa, zaś najstarszym 70-letni Jerzy Bogucki z Wieliczki. Z najdalszego zakątka Polski przybył Marcin Ziarko z Bytomia. W konkursie o Beskidzie Wyspowym i Gminie Dobra najlepszą wiedzą wykazali się Rafał Węgrzyn z Gruszowca, przed Bartoszem Puto z Kasiny Wielkiej oraz Stanisławem Adamczykiem z Mszany Dolnej.
Najmilszą uczestniczką nocnego spotkania na Ćwilinie została wybrana Anna Palka, a najmilszym uczestnikiem Sebastian Turek – oboje z Dobrej. Laureaci konkursów z rąk wójta Benedykta Węgrzyna i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Urszuli Ranosz Palki, otrzymali dyplomy i nagrody.
(Źródło/fot.: OBW)
Może Cię zaciekawić
Ford uderzył w dwie krowy, które wtargnęły na DK 28 (WIDEO)
W nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) o godzinie 3:15 w miejscowości Dobra doszło do zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 28. Kieruj...
Czytaj więcejZbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
W większości parków narodowych nie można się poruszać w nocy. Po to, aby zwierzęta miały chwilę spokoju.
Najsmutniejsze jest to że przyklaskują temu Lasy Państwowe, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska niewiele sobie robi z niszczenia przyrody.
Tego typu wykroczenia powinny być ścigane z urzędu, chociażby po licznych doniesieniach prasowych o festynach na terenach chronionych w liczbie około dwu tysiącu osób.
To wynaturzenie pojęcia propagacji turystyki czy gór.
Gdyby uczestnicy tych akcji wiedzieli jak się zachować nie wjeżdżali by samochodami, motorami, kładami do lasu – to jest karalne, a na to dowody sami uczestnicy dają w postaci zdjęć. Nie było by też koncertów z nagłośnieniem, dmuchanych zamków, ścianek wspinaczkowych, i na niektórych spotkaniach biegania po lesie.
Nie ma sensu się rozpisywać bo skoro tego nie widzisz, szkoda czasu na dyskusję.
Nie jesteś w stanie też zorientować się z kim masz do czynienia (nik) więc tym bardziej z kimś tak rozgarniętym bezcelowe jest dyskutowanie.
Nikt nie chce ścigać uczestników, to nie oni są twórcami kampanii dewastacji przyrody.
Możesz więc spać spokojnie.
Pozdrawiam
Ten styl wypowiedzi najlepiej świadczy o poziomie zwolenników akcji niszczenia Beskidu Wyspowego.
Akcja OBW ma swoje plusy.
Natomiast organizowanie wyjść nocnych to przesada. Zwierz musi spokojnie funkcjonować. A już robienie hucznych sylwestrów z fajerwerkami to dla mnie przestępstwo.
Letnie akcje w dzień służą ludziom całkiem dobrze.
Usunął bym tylko kolesi z nagłośnieniem - puszczają zbyt głośno gwałcące uszy dźwięki zwane na wyrost muzyką, nie przystającą do klimatu uroczystości. Zakazał bym wjazdu samochodów nie związanych z akcją - ludzie tyłki wożą gdzie się da, zamiast ruszyć tyłek. Daleko nie jest.
Po akcjach wszystko jest sprzątane, więc szkód większych nie ma.
Jednak akcja OBW czasami niebezpiecznie się rozpędza i tutaj można już to określić niszczeniem.
To niebezpieczne rozkręcanie przybiera coraz to inne formy teraz padło na masowa nocne wyjścia, które słusznie potępiasz.
Zaczęło się od ściągania maksymalnej liczby osób w rejony objęte ochroną np. Łopień 2000 osób a potem zwiedzanie jaskini i chronionych torfowisk! Akurat na Łopieniu organizator zapraszał na przemarsz przez torfowisko! Słyszało to 2000 osób! Było to na plakacie!
Atrakcje były uzupełniane o wspomniane koncerty z nagłośnieniem, dmuchane zamki, ścianki wspinaczkowe, rajdy kładami, samochodami, motorami.
Co więcej organizatorzy to widzą i nie reagują, ponieważ sami wożą się i ważniejszych gości samochodami. Ostatnio nawet bardzo postawiony polityk wyjechał na Ćwilin prywatnym samochodem. Niech sobie jeździ chociaż nie wolno, jednak podczas masowej imprezy daje zły przykład. A potem jest narzekanie na złych kładowców, a co oni mają robić jak widzą że władza jeździ, to czemu oni nie mogą?
Organizatorzy to wszystko umożliwiają i nie reagują na było nie było - patologię.
Mnie bardzo wkurza robienie nowych szlaków. Zwłaszcza bezmyślnie, często przez duże, zwarte przestrzenie w lesie. Dzięki temu już prawie nie ma żadnych dużych połaci w lesie, gdzie zwierzęta mogą znaleźć troszkę spokoju, zwłaszcza na gody, rozród czy wychowywanie swoich maleństw, bo 'wielcy zdobywcy' muszą dotrzeć wszędzie, a najlepiej po nocy. A potem odpalić generator i puszczać jakieś dźwięki raniące uszy każdego wrażliwego człowieka.
Ustawa z dnia 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych nakłada trochę obowiązków na organizatorów. Ciekawe jak z ich spełnianiem :)
Do RIKO2 uważasz ze jezeli mam inne zdanie na temat formy turystyki górskiej jak ty to od razu powinienem posiadac zielone papiery.
Twoje wpisy nic nie wnoszą do tematu, jak nie masz nic do zakomunikowania to nie zaśmiecaj dyskusji.