Pomylono lek? Pacjentka na OIOM
Limanowa. Wczoraj jeden z ratowników pogotowia prawdopodobnie pomylił lek w wyniku czego kobiecie zatrzymała się akcja serca. Resuscytowano ją, obecnie leży na OIOM.
Kobietę przewieziono do limanowskiego szpitala na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Jej stan się poprawił. Jest przytomna, w stanie ogólnym dobrym.
- Nie mogę w chwili obecnej potwierdzić powyższych informacji – mówi Dariusz Socha, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. - O tej sprawie dowiedziałem się dzisiaj rano i natychmiast poleciłem przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, którego wyniki poznamy jutro. Od tego uzależniam dalsze czynności.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
Co było przyczyną ewentualnej pomyłki, brak doświadczenia, zbytnia pewność siebie , brak opanowania czy brak kompetencji. Niedocukrzenie zdarza się bardzo często i taka pomyłka która prowadzi do utraty zdrowia lub życia nie powinna mieć miejsca.
Czekamy na wynik postępowania wyjaśniającego. Jeżeli potwierdzą się informacje o zaistniałej pomyłce Pan Dyrektor, może bez żadnego tłumaczenia zwolnić osobę, która tego się dopuściła, bo jak chodzi o winę podwładnego, to do przyjęcia jego winy nie jest potrzebne wykazanie, że naruszył on przepisy dotyczące bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzkiego; wystarczy, jeżeli wina tej osoby polega na zaniechaniu zasad ostrożności i bezpieczeństwa, wynikających z doświadczenia życiowego i okoliczności danego wypadku. A w tym wypadku, podkreślam jeżeli się potwierdzą informacje, wszystkie te zasady zostały złamane.
a co do incydentu do brak słów.....
Tutaj dramat i walka o życie pacjentki a z drugiej strony szukanie taniej sensacji. Po co? Jeżeli sytuacja taka miała rzeczywiście miejsce to jest to niedopuszczalne zaniedbanie. Jeżeli info do redakcji poszło z POGOTOWIA to gratuluję. JAK WY CHCECIE LUDZIOM ŻYCIE RATOWAĆ JAK SOBIE NIE UFACIE I WZAJEMNIE P.....LACIE I TO DO DZIENNIKARZYN? Szkoda gadać brak słów.
Jednak musi być coś na rzeczy, że Pan jacek272 tak reaguje.
dziękuje dobranoc
Dla ratownika powinna być to nauczka na długo.
DOBRANOC!