Pomylono lek? Pacjentka na OIOM
Limanowa. Wczoraj jeden z ratowników pogotowia prawdopodobnie pomylił lek w wyniku czego kobiecie zatrzymała się akcja serca. Resuscytowano ją, obecnie leży na OIOM.
Kobietę przewieziono do limanowskiego szpitala na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Jej stan się poprawił. Jest przytomna, w stanie ogólnym dobrym.
- Nie mogę w chwili obecnej potwierdzić powyższych informacji – mówi Dariusz Socha, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. - O tej sprawie dowiedziałem się dzisiaj rano i natychmiast poleciłem przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, którego wyniki poznamy jutro. Od tego uzależniam dalsze czynności.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (21)
Co było przyczyną ewentualnej pomyłki, brak doświadczenia, zbytnia pewność siebie , brak opanowania czy brak kompetencji. Niedocukrzenie zdarza się bardzo często i taka pomyłka która prowadzi do utraty zdrowia lub życia nie powinna mieć miejsca.
Czekamy na wynik postępowania wyjaśniającego. Jeżeli potwierdzą się informacje o zaistniałej pomyłce Pan Dyrektor, może bez żadnego tłumaczenia zwolnić osobę, która tego się dopuściła, bo jak chodzi o winę podwładnego, to do przyjęcia jego winy nie jest potrzebne wykazanie, że naruszył on przepisy dotyczące bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzkiego; wystarczy, jeżeli wina tej osoby polega na zaniechaniu zasad ostrożności i bezpieczeństwa, wynikających z doświadczenia życiowego i okoliczności danego wypadku. A w tym wypadku, podkreślam jeżeli się potwierdzą informacje, wszystkie te zasady zostały złamane.
a co do incydentu do brak słów.....
Tutaj dramat i walka o życie pacjentki a z drugiej strony szukanie taniej sensacji. Po co? Jeżeli sytuacja taka miała rzeczywiście miejsce to jest to niedopuszczalne zaniedbanie. Jeżeli info do redakcji poszło z POGOTOWIA to gratuluję. JAK WY CHCECIE LUDZIOM ŻYCIE RATOWAĆ JAK SOBIE NIE UFACIE I WZAJEMNIE P.....LACIE I TO DO DZIENNIKARZYN? Szkoda gadać brak słów.
Jednak musi być coś na rzeczy, że Pan jacek272 tak reaguje.
dziękuje dobranoc
Dla ratownika powinna być to nauczka na długo.
DOBRANOC!