Policja na pomoc wykonawcy
Limanowa. W przyszłym tygodniu (z blisko z rocznym poślizgiem) mają rozpocząć się prace związane z przebudową skrzyżowania 'na Wesołej' na rondo. Nie wyklucza się, że w pierwszym dniu wejścia w teren będzie pomagała... policja.
Wczoraj w Urzędzie Miasta Limanowa toczyły się rozmowy na temat dalszych losów tej inwestycji. Z burmistrzami miasta Limanowa spotkali się urzędnicy Zarządu Dróg Wojewódzkich (inwestor), Powiatowego Zarządu Dróg, przedstawiciele wykonawcy, powiatu i policji.
Jak się okazuje od wakacji ubiegłego roku do tej pory trwała analiza wszystkich decyzji, w tym Wojewody Małopolskiego z 28 października 2009 roku, dotycząca zgody na realizację inwestycji przebudowy skrzyżowania na rondo. W decyzji tej nałożono obowiązek wydania nieruchomości inwestorowi przez właścicieli działek.
Obecnie Wojewoda Małopolski przedstawił interpretację do Zarządu Dróg Wojewódzkich stanu prawnego tej inwestycji. Wynika z niej, iż wydana decyzja uprawnia do rozpoczęcia robót budowlanych. Natomiast osoba, która dotychczas uniemożliwiała wejście w teren, nie ma do niego żadnego tytułu prawnego, gdyż właściciele działek nie żyją, a postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone. Wojewoda działanie tej osoby uznał jako bezprawne.
To nie jedyny problem tej budowy. Na wczorajszym poinformowano, że inni mieszkańcy uniemożliwili ponowne przeprowadzenie geodezyjnych pomiarów kontrolnych, które miały służyć m. in. weryfikacji wysokości odszkodowania za zajęty grunt. Policja sprawę tę skierowała do Sądu z wnioskiem o ukaranie.
Według deklaracji ZDW i wykonawcy w przyszłym tygodniu wykonawca ma rozpocząć przebudowę. Na wczorajszym spotkaniu ustalono wstępnie sposób postępowania przy rozpoczęciu prac. W razie dalszego uniemożliwiania rozpoczęcia prac przez mieszkańców będzie interweniowała policja.
Prace przez pierwszy miesiąc mają być prowadzone bez stwarzania utrudnień w ruchu. Wykonawca z wyprzedzeniem ma poinformować od kiedy powstaną utrudnienia - zostanie wprowadzona zmiana organizacji ruchu.
Przebudowa skrzyżowania ma potrwać około 4 miesiące.
Może Cię zaciekawić
Arcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcejMezo i Feel gwiazdami festiwalu
W dniach 1–2 sierpnia 2026 r. w Laskowej odbędzie się XV Festiwal Śliwki, Miodu i Sera. Wystąpią m.in. Mezo, Feel oraz zespół Pogwizdani.&nbs...
Czytaj więcejZamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Woda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcejFiasko przetargu na „dołek” - znów nie było chętnych
Czwartkowy (23 lipca) przetarg na sprzedaż nieruchomości przy zbiegu ulic Bulwary i Targowej zakończył się niepowodzeniem. Samorząd wystawił dz...
Czytaj więcej
Komentarze (66)
Nie wiem, może źle rozumiem, ale... KPA mówi wyraźnie, że:
Rozdział 6
Zawieszenie postępowania
Art. 97. § 1. Organ administracji publicznej zawiesza postępowanie:
1) w razie śmierci strony lub jednej ze stron, jeżeli wezwanie spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 30 § 5, a postępowanie nie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe (art. 105),
2) w razie śmierci przedstawiciela ustawowego strony,
3) w razie utraty przez stronę lub przez jej ustawowego przedstawiciela zdolności do czynności prawnych,
4) gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd.
§ 2. Gdy ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania, organ administracji publicznej podejmie postępowanie z urzędu lub na żądanie strony.
Dobro wspólne przez krzywdę indywidualną nie istnieje.
Wojewódzkiego 12 3921657proszę tam pytać o wysokość odszkodowania jeśli ktoś uzyska odpowiedz to proszę opublikować
Co ciekawe zablokować inwestycję realizowaną spec ustawą można jedynie poprzez blokowanie decyzji środowiskowej, ale niewiele osób to wie.
I jeszcze lepsze jest to że prawie nikt nie wie że procedura wydania decyzji środowiskowej jest realizowana bo obwieszczenia o postępowaniu wywieszane są na tablicy ogłoszeń miasta i stronie internetowej miasta. Przy raporcie i udziale społeczeństwa stosowne obwieszczenia muszą być wywieszane w MIEJSCU jego realizacji czego na pewno przy rondzie nie było
Ja na miejscu poszkodowanych wystąpiłbym do SKO o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej bo taka musiała być. Na 90 procent SKO ją uwali a tym samym pozwolenie na budowę.
Może piszę chaotycznie ale to jest skomplikowana sprawa i nie da się jej wyjaśnić w paru słowach.
I chłopy nie dajcie się dopóki nie dostaniecie uczciwego odszkodowania.
Pozdrawiam
i jeszcze jedna uwaga - jak wynika z ksiąg - o czym pisze jeden z komentatorów tan pan który protestuje - nie jest właścicielem działki - a więc protestuje na nie swoim gruncie - no to pytam dlaczego jemu wolno łamać święte prawo własności::???
do wiadomości wszystkowiedzącym niktom - decyzja wojewody jest prawomocną, inwestorem jest ZDW a nie miasto dlatego nikt w mieście nie wie nic o odszkodowaniu bo to nie miasto je będzie płaciło.....
Ja natomiast postępowanie wojewody uznaję za ... (w tym miejscu wolę się powstrzymać od rozwinięcia tematu)
Skoro są mu już znani spadkobiercy, co sam potwierdza, wówczas doskonale wie, co spierniczyli przed wydaniem decyzji i jakie są procedury w obecnie wynikłej sytuacji. I niech nawet nie próbuje robić z ludzi prostych prostaków!!!
Już tak zupełnie odbiegając od tematu: Czy podżeganie sporów międzysąsiedzkich bądź nagonka całego miasta na jednostkę nie są przypadkiem karalne na terenie RP?
Stanowczo stwierdzam, że wy to najwyraźniej członek Związku Bojowników o Wygody i Dochody (ZBoWiD),
bo się wam tak wszytko od życia i od innych naaależy.
A tera, onuce na nogi i podkuwaj botki! Nara :-)
1. Czy rondo jest konieczne ? - nie.
2. Czy rondo zwiększy bezpieczeństwo ? - nie
3. Czy rondo jest wygodne - tak
4. Czy rondo powstanie kosztem innych a nie naszym? - tak
więc je zróbmy.
Brawo pomysłowości to chyba po WUML- u.
Pomijając zagadnienia prawne dobry obyczaj i szacunek do wspólmieszkańców nakazuje aby zanim sie zajmie cudzy grunt należałoby za niego zapłacić właścicielom czy spadkobiercom a następnie budować rondo ale tego ludzie po WUML - u mogą nie wymyśleć więc podpowiadam. Z artykułu wynika, że wojewoda prawie rok musiał analizować stan prawny żeby dojść do wniosku że cudzy grunt można zająć przy pomocy burmistrza i policji więc po co za niego płacić. Skoro stan prawny nie jest jasny czy nie należałoby poczekać aż w toku instancji się wyjaśni. Kto i dlaczego ma sraczkę.