8°   dziś 9°   jutro
Wtorek, 13 października Gerald, Edward, Teofil, Honorata

Po 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 512

Józef Giza przez 61 lat spoczywał na londyńskim cmentarzu Gunnersbury. W Nowym Sączu generała złożono do grobu rodzinnego, zgodnie z jego ostatnią wolą.

W Nowym Sączu odbył się ponowny pogrzeb gen. Józefa Gizy, patrona 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Generał zmarł w 1965 r. w Londynie. Zgodnie ze swoją ostatnią wolą wrócił na rodzinną ziemię po 61 latach.

W sierpniu szczątki generała ekshumował z dotychczasowego grobu na cmentarzu Gunnersbury w Londynie Instytut Pamięci Narodowej. Po mszy św. w Bazylice św. Małgorzaty uczestnicy ceremonii przeszli pochodem na cmentarz św. Heleny. Tam szczątki złożono do rodzinnego grobu. Głos zabrał m.in. dr hab. Filip Musiał, dyrektor krakowskiego Oddziału IPN.

Przed mszą pogrzebową dr Maciej Korkuć, doradca prezydenta Karola Nawrockiego i naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie, przekazał rodzinie generała odznaczenie. Syn Tadeusz i wnuk Jerzy odebrali Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent RP nadał go Józefowi Gizie pośmiertnie za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

Zobacz również:

Józef Giza urodził się w 1887 r. pod Nowym Sączem. W czasie nauki w gimnazjum działał w Polskich Drużynach Strzeleckich. Jako żołnierz, a później oficer austriackiego 20. pułku piechoty, wziął udział w I wojnie światowej. W 1918 r. uczestniczył w likwidacji władz zaborczych na terenie Tarnowa. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, między innymi w wyprawie kijowskiej.

Przez cały okres międzywojenny służył w Wojsku Polskim. Był m.in. dowódcą Batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza „Iwieniec”, zastępcą dowódcy 82. Pułku Piechoty, zastępcą dowódcy 2. Pułku Strzelców Podhalańskich i dowódcą 3. Pułku Strzelców Podhalańskich.

Podczas wojny obronnej 1939 r. stał na czele Górnośląskiej Brygady Obrony Narodowej, która walczyła w składzie 55. Dywizji Piechoty. Po internowaniu na Węgrzech przedostał się do Francji, a stamtąd do Wielkiej Brytanii. W 1942 r. skierowano go na Bliski Wschód, gdzie dowodził kolejno 4. Brygadą Strzelców, 5. Wileńską Brygadą Piechoty i 7. Dywizją Piechoty. Po zakończeniu działań wojennych pozostał na obczyźnie. Zmarł w 1965 r. w Londynie.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Po 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in