20°   dziś 22°   jutro
Środa, 07 października Maria, Marek, Sergiusz, Mirela, Krystyna

PKP potwierdza plany, ale milczy o kosztach

Opublikowano 
0 320

Limanowa. Polskie Koleje Państwowe S.A. nie ujawniają kosztów - spółka potwierdza plany utworzenia obiektu tymczasowego oraz budowę nowego dworca w Limanowej w przyszłości, ale pytana o aspekty finansowe odmówiła podania szczegółów, zasłaniając się planowanymi przetargami.

Spółka PKP S.A. odpowiedziała na nasze pytania w sprawie infrastruktury pasażerskiej w Limanowej. Zarządca infrastruktury kolejowej potwierdził plany utworzenia tymczasowego obiektu dworcowego przed planowanym wznowieniem ruchu pociągów na trasie do Nowego Sącza.

Spółka PKP, wsłuchując się w potrzeby przyszłych pasażerów oraz lokalnej społeczności, a także mając na uwadze planowane przywrócenie połączeń kolejowych do Limanowej i dalej w kierunku Nowego Sącza, podjęła decyzję o utworzeniu tymczasowego obiektu dworcowego, który zapewni podróżnym podstawowe funkcje obsługi, w tym przestrzeń do oczekiwania na pociąg i pomieszczenie sanitarne. Rozwiązanie to ma charakter przejściowy i pozwoli na zapewnienie odpowiednich warunków oczekiwania na pociąg od momentu wznowienia ruchu pasażerskiego. Docelowo spółka PKP ma w planach budowę nowego budynku dworcowego w Limanowej, który będzie odpowiadał standardom współczesnej obsługi podróżnych. Szczegółowe informacje dotyczące inwestycji będziemy komunikować w późniejszym czasie – poinformowała Justyna Gawron z wydziału współpracy z mediami biura komunikacji PKP S.A.

Na pytania dotyczące szacowanych nakładów finansowych oraz budżetu przewidzianego na realizację dworca tymczasowego i nowego budynku stałego, kolejowa spółka odmówiła udzielenia odpowiedzi.

Z uwagi na planowane procedury przetargowe związane z realizacją tymczasowego obiektu dworcowego, a w dalszej perspektywie budową nowego budynku dworca w Limanowej, na obecnym etapie nie udzielamy informacji dotyczących aspektów finansowych inwestycji – przekazała Justyna Gawron z PKP S.A.

Stanowisko spółki stanowi odpowiedź na pytania redakcji dotyczące konsekwencji decyzji o wyburzeniu dotychczasowego obiektu stacyjnego w Limanowej. Budynek ten pierwotnie zakwalifikowano do modernizacji w ramach programu „Dworce Przyjazne Pasażerom”. Zamiary kolejowej spółki uległy jednak zmianie po konsultacjach z przedstawicielami miejskiego samorządu. Wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek podczas obrad rady miasta argumentowała, że dotychczasowy budynek był nieużytkowy pod funkcje stacyjne i na tle nowej infrastruktury wyglądał "obskurnie". Uznano więc, że obiekt należy zburzyć, a w jego miejscu utworzyć miejsca parkingowe.

Rozebranie budynku wywołało sprzeciw części radnych oraz mieszkańców. Podczas wrześniowej sesji radny Janusz Kądziołka w imieniu klubu "Limanowska Wspólnota Samorządowa - Miastowi" zgłosił wniosek o przyjęcie rezolucji w sprawie dworca. Rada Miasta Limanowa jednogłośnie poparła stanowisko, uznając decyzję o pozbawieniu miasta budynku stacyjnego za błędną i wnosząc do PKP PLK S.A. o wzniesienie nowego obiektu z poczekalnią i sanitariatami. Wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek odpierała zarzuty o nietrafne decyzje samorządu, wskazując, że dyskusja nad zagospodarowaniem przestrzeni przy stacji została podjęta z myślą o dopasowaniu jej do nowej infrastruktury wybudowanej przez kolej oraz zabezpieczeniu miejsc parkingowych. Z kolei wiceprzewodniczący rady Adam Król poparł ideę wzniesienia nowoczesnego obiektu w wariancie tzw. suchej zabudowy, zaznaczając, że rozebrana konstrukcja pochodziła z okresu PRL-u i nie była zabytkiem.

Sprawa dworca w Limanowej stała się przedmiotem poselskiej interwencji Urszuli Nowogórskiej w Ministerstwie Infrastruktury oraz w zarządzie PKP S.A. Parlamentarzystka oceniła wyburzenie stacji jako działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne. Efektem tej interwencji była wizyta wiceprezesa PKP S.A. Dariusza Grajdy w Limanowej.

Stary budynek dworca, który był nieczynny przez 25 lat, został zburzony, jednak ten plac nie pozostanie pusty. W następnym roku ma być uruchomiona linia do Nowego Sącza. W związku z tym PKP S.A. podejmie takie działania, aby podróżni, którzy będą tutaj przychodzili, nie pozostawali niezaopiekowani. Więc na początek wybudujemy tymczasowy dworzec, a później przystąpimy do projektowania docelowego dworca w Limanowej – zadeklarował podczas wizyty na placu po wyburzonym obiekcie Dariusz Grajda.

Przedstawiciel zarządu PKP S.A. sprecyzował wówczas, że docelowa stacja w Limanowej powstanie jako budynek murowany i ma obsługiwać pasażerów po uruchomieniu linii Podłęże-Piekiełko.

Parlamentarzystka w rozmowie z nami przyznała, że dowiedziała się o wyburzeniu obiektu z naszych doniesień. W ocenie posłanki decyzja władz miasta o wyburzeniu dworca była niedopuszczalna, nieakceptowalna i powinna zostać poddana konsultacjom społecznym lub dyskusji na sesji Rady Miasta. Urszula Nowogórska podjęła działania bez konsultacji z władzami miasta, występując do dyrektora PKP w Krakowie Tomasza Borka, a następnie ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz władz PKP S.A. w Warszawie. Posłanka skrytykowała także pomysł zastąpienia dworca miejscami parkingowymi, wskazując, że działka na której znajdował się wyburzony obiekt ma niespełna 5 arów i pomieści co najwyżej kilka aut, podczas gdy miasto posiada duży teren w okolicy ul. Jońca, który można przeznaczyć pod infrastrukturę park&ride.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"PKP potwierdza plany, ale milczy o kosztach"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in