Pacjenci wciąż bez opieki - posłowie proszeni o interwencję
Region. Utrudnienie dostępności do lekarza, a nawet zagrożenie życia i zdrowia – tak oceniane jest kontraktowanie usług medycznych przez NFZ na 2011 rok na trenie powiatu limanowskiego. Dziś na ten temat rozmawiali lekarze i samorządowcy z posłami, których proszono o interwencję u prezesa NFZ, a nawet sugerowano złożenie doniesienia do prokuratury.
W ostatnich latach kontraktowanie świadczeń w NFZ wyglądało tak, że świadczeniodawca, który spełniał wymagania (np. lokal, sprzęt, personel, dostępność) mógł liczyć w kolejnych latach na kontrakt. Jeśli udzielił więcej świadczeń niż w kontrakcie, to miał jeszcze większe szanse, a gdy nie wyrabiał kontraktu, to otrzymywał mniej pieniędzy. Sprawa sprzętu, personelu była w mniejszym stopniu ważna.
W nowym procesie kontraktowania, na najbliższe trzy lata NFZ zmienił system oceny ofert na komputerowy. Dzięki temu spełniający procentowo określone warunki zdobywali kontrakty.
- W ten sposób bez zapowiedzi zmieniono zasady funkcjonujące przy kontraktowaniu od kilku lat. Dopiero teraz – na końcu okazało się, że dla NFZ nie była najważniejszym czynnikiem jakość usług, ale cena, którą NFZ mówił aby obniżyć, bo inaczej nie otrzymamy nic – mówi Dariusz Socha, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. –W ogóle cały proces nie miał ustalonych żadnych zasad. Czym to będzie skutkować? Mogę podać przykład alergologii, gdzie kontrakty po niższych cenach niż dotychczas otrzymały trzy poradnie. W dwóch poradniach lekarze będą wystawiać recepty, a na odczulanie wyślą do naszego szpitala, bo to jest drogi zabieg, tyle, że my takim pacjentom odmówić już nie możemy.
Takich przykładów z ust lekarzy padało wiele. Szpital w Szczyrzycu, chociaż ma oddział wewnętrzny, to nie otrzymał kontraktu na poradnię kardiologiczną. Pacjent po leczeniu szpitalnym będzie musiał szukać specjalisty w okolicznych miejscowościach. Co ciekawsze szpital w Szczyrzycu będzie podwykonawcą na badania jednego z gabinetów, który kontrakt otrzymał. Limanowski szpital został pozbawiony dwóch poradni specjalistycznych dermatologii i logopedii, a na pozostałe poradnie kontrakty zostały ograniczone. Jak wyliczyli lekarze 65% mieszkańców powiatu nie ma obecnie dostępu do rehabilitacji, bo kontraktu nie otrzymała np. żadna z 3 placówek w Limanowej (obecnie trwa konkurs dodatkowy). – My nie otrzymaliśmy kontraktu na 6 poradni specjalistycznych, czyli na ponad połowę dotychczasowych – mówi Maria Stokłosa z Ośrodka Zdrowia w Dobrej, który w ostatnim czasie wydał na inwestycje około 2 mln zł. Problem jest także ze stomatologią, gdzie aż 27 podmiotów nie dostało kontraktu - lekarze wciąż o niego walczą.
Kontrakty otrzymały natomiast nowe podmioty, a tych w całym województwie powstało ponad 1000. Problemem jest jednak dostępność do nich, gdyż w części przypadków pacjenci, by dostać się do lekarza muszą przejeżdżać na drugą część powiatu.
– Czasami nawet to jest fikcją, gdyż poradnie nie mają warunków lokalowych, a co ważniejsze specjalistów, których dopiero szukają – mówi Dariusz Socha. – Mam przykłady na naszym terenie, gdzie pacjentów się nie rejestruje, bo właśnie nie ma do kogo. Właściciele tych ośrodków musieli podpisać dokumenty, że specjalistów będą mieć w dniu rozpoczęcia kontraktu, więc ktoś tu poświadczył nieprawdę.
Mówiono podczas spotkania również, że w niektórych ośrodkach mających dużo poradni, w jednym gabinecie będzie w tym samym czasie przyjmował ginekolog i okulista, bo nie ma tam warunków lokalowych, by spełnić wymagania NFZ.
- Ośmielamy się prosić wszystkie czynniki, by za wszelką cenę spowodować anulowanie tych decyzji – mówił Tomasz Krupiński, przewodniczący Rady Powiatu, a zarazem dyrektor szpitala w Szczyrzycu. – To jest zwycięstwo bezdusznej maszyny komputera nad rozumem ludzkim. Niewątpliwie przywrócenie kontraktu na te poradnie będzie z korzyścią dla chorego.
Dlaczego część ośrodków dała tak niskie ceny? Lekarze twierdzą, że na poradnie specjalistyczne wejdzie w niedługim czasie jedna stawka za usługę na całe województwo, albo nawet kraj, tak jak to obecnie w przypadku oddziałów szpitalnych. – Ośrodki te obniżyły więc ceny, by tylko chwycić usługę, a później zarabiać. Inni tej przerwy nie wytrzymają – mówili.
Lekarze i samorządowcy zwrócili się w tej sprawie do posłów, by interweniowali u prezesa NFZ. Sugerowano również złożenie doniesienia do prokuratury na NFZ, gdyż konkursy przeprowadzono w sposób prawdopodobnie niezgodny z prawem, a pacjentów naraża się teraz na utratę zdrowia, a nawet życia. - Tereny wiejskie należałoby zabić deskami, bo nie będzie dostępu do usług medycznych, które są potrzebne. By dostać się do specjalisty pacjent będzie musiał jechać do Krakowa. Doprowadzono w ten sposób do absurdu – komentowała sytuację Maria Stokłosa.
Obecni na spotkaniu posłowie (Bronisław Dutka, Wiesław Janczyk i Tadeusz Patalita) tłumaczyli, że sprawę Małopolskiego Oddziału NFZ bada już Najwyższa Izba Kontroli. Podkreślali, że w tym temacie podejmowali działania, a teraz czekają na odpowiedzi na interpelacje i zapytania. Wniosek był jednak taki, że interwencje „za bardzo nic nie dały”.
- Teraz należy szukać rozwiązania u prezesa NFZ – mówił Tomasz Krupiński.- Jesteśmy w powiecie i panowie posłowie nas reprezentują. Trzeba pokazać, gdzie zostało złamane prawo i dokonać zgłoszenia do odpowiednich organów. My wskazaliśmy nieprawidłowości, ale jesteśmy mimo wszystko w jakiś sposób zależni od NFZ.
Posłowie zapytani przez nas, co zamierzają w tej sytuacji zrobić odpowiedzieli:
- Wspólnie udać się do prezesa NFZ i porozmawiać ponad podziałami – mówił Wiesław Janczyk. – Inne działania to są działania dotyczące prokuratury, dlatego uważam, że trzeba wspierać kontrole przeprowadzone w NFZ.
- Ja uważam, że skoro kontrole są prowadzone to trzeba poczekać na wyniki – skomentował Tadeusz Patalita. – Dziś już sytuacji nie zmienimy. Oferty dodatkowe na pewno będą, bo teren musi być zabezpieczony i będzie. Natomiast, co do rozmów, to była już grupa wytypowanych posłów z Małopolski i wszystkie te problemy zostały przekazane minister i prezesowi NFZ. To, że kolejna grupa posłów pojedzie na miejsce, to nic nie da, oprócz medialnego wydźwięku.
- Skoro nie ma jednolitego zdania, to będę się chciał umówić z prezesem NFZ i napisać pismo z prośbą, aby odwołania z powiatu zostały uwzględnione – odpowiedział Bronisław Dutka. – Po zakończeniu kontraktowania dopiero będziemy mieć dużo do zrobienia w zakresie zmiany całego systemu.
Może Cię zaciekawić
Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejDarmowe wejściówki na spektakl dla dzieci
Limanowski Dom Kultury i Teatr Figurki z Krakowa zapraszają dzieci i ich rodziny na spektakl „Opowieści dla Sofijki”. Przedstawienie odbędzie s...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
blizniak nie liż