Piątek, 19 kwietnia
Adolf, Tymon, Włodzimierz, Konrad, Leon, Leonia, Tytus

Operator koparki zwolniony bez zarzutów

17.02.2019 06:05:00 PAN 5 22555

Limanowa/Kasinka Mała. Po wykonaniu czynności zatrzymany w związku z tragicznym wypadkiem w Kasince Małej operator koparki został zwolniony bez postawienia zarzutów.

Decyzją prokuratora, kierujący koparką 43-letni mężczyzna, który będąc uczestnikiem wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia nie udzielając pomocy pokrzywdzonym, został zatrzymany.

Jak się dowiedzieliśmy, po przeprowadzeniu czynności z jego udziałem, mężczyzna został zwolniony bez postawienia mu zarzutów. Według prokuratury, obowiązek udzielenia pomocy występuje jedynie w przypadku istnienia zagrożenia, tymczasem osobom które zostały przetransportowane do szpitala nic się nie stało.

W przypadku 69-letniej kobiety, która zmarła wskutek doznanych obrażeń, prokuratura potwierdziła, że natychmiast została jej udzielona pomoc przez inne osoby znajdujące się w tym czasie na miejscu zdarzenia – nie tylko powiadomiły służby, ale rozpoczęły też reanimację. Nie było zatem konieczności, by 43-latek kierujący koparką zaangażował się w pomoc poszkodowanej.

- Nie ukrywam, że sytuacja prawna mężczyzny może ulec zmianie w toku dalszych czynności - mówi prokurator rejonowy w Limanowej, Mirosław Kazana, dodając że będzie to uzależnione od nowych okoliczności, jeśli się takie pojawią.

Przypomnijmy, że do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło wieczorem w środę 6 lutego na drodze w Kasince Małej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 28-letni kierujący pojazdem Seat Toledo, jadąc od strony miejscowości Węglówka w kierunku Mszany Dolnej, wykonując manewr wyprzedzania koparki zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia czołowego z jadącym z przeciwnego kierunku pojazdem marki Opel Meriva, którym kierowała 39-letnia kobieta. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła 61-letnia pasażerka z Opla. Kierujący Seatem, kierująca Oplem oraz 3 dzieci podróżujących oplem w wieku 3, 9 i 9 lat, zostali zabrani do szpitala. Jak się później okazało, nie odnieśli oni poważniejszych obrażeń.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in