Ogrodzenie przy basenie rozebrane. 'Chcą uniknąć odpowiedzialności?'
Przedmiot sporu, który spowodował trwającą prawie trzy lata urzędniczą batalię, już nie istnieje. Mimo, że sprawa nie została jeszcze ostatecznie rozwiązana, to władze powiatu limanowskiego zleciły rozbiórkę ogrodzenie przy Pływalni Limanowskiej. Zdaniem Bogdana Piszczka jest to sposób na uniknięcie odpowiedzialności.
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (14)
Szanowny Panie Starosto limanowski , kto pokryje koszty budowy,rozbiórki, odwołań itd.
Takie działania to defraudacja mienia publicznego, a grosz publiczny trzeba szanować jak własny panie Puchała, czyż tą sprawa nie powinny zająć się odpowiednie organy?.
To o co Panu chodzi, mieli rozebrać, czy nie mieli rozebrać?
Zakrawa to o zwykłe pieniactwo.
trzy lata zawraca gitarę, że płot nielegalny-rozebrać,
gdy płot rozebrali, narzeka, że rozebrali.
Przeczytaj tekst ze zrozumieniem .
W roku ubiegłym Powiatowy Inspektor wydał nakaz rozbiórki ogrodzenia, to Powiat nie rozbierał tylko się odwoływał do wojewódzkiego inspektora teraz niema prawomocnej decyzji a ogrodzenie rozebrali to co jest grane?
p. Piszczek mówi ,że nie wyrazi zgody na ponowną budowę ogrodzenia w poprzek drogi i taka jest różnica.
'- Absolutnie nie jestem zadowolony z takiego obrotu sprawy - przyznaje'
To słowa Pana Piszczka,
ponownie zapytam, chciał aby rozebrali, to rozebrali, teraz dalej coś temu Panu nie pasuje,
to jest nudne!
Aby móc tak zrobić trzeba było rozebrać to wybudowane na dotychczasowym prawie?
A co z kosztami postępowań, kosztem budowy i rozbiórki? I być może kolejnej budowy, jeśli przewidywania komentujących powyżej się sprawdzą. Odpowie ktoś za to marnotrawstwo?
Czekamy na budowę nowego ogrodzenia i wyliczankę antymonową kosztów.
Pan Pinokio ma się dobrze wszak nosek można porzyciąć.
Starosta zrobi zgłoszenie w wydziale budownictwa ,które zostanie przyjęte bez uwag i wybuduje ogrodzenie. Do lipca czekał nie będzie.