19°   dziś 21°   jutro
Środa, 17 czerwca Albert, Ignacy, Laura, Adolf, Marcjan, Leszek

Odwieszenie poboru: to już nie kwestią czy, ale kiedy

Opublikowano  Zaktualizowano 
2 678

To już nie kwestią czy, ale kiedy – mówią oficerowie Wojska Polskiego o odwieszeniu poboru. Dlatego kluczowe jest ustalenie, kto pójdzie do wojska, kto zasili obronę cywilną, a także instytucje ważne dla funkcjonowania państwa – czytamy w środę w „Rzeczpospolitej”.

Zdaniem wojskowych, w wojnie pełnoskalowej rezerwiści stanowią aż czterech na sześciu żołnierzy. Nasz kraj dysponuje obecnie 216 tys. żołnierzy, co przy systemie opartym na ochotnikach jest liczbą niewystarczającą w razie rosyjskiej agresji. Choć dokładne dane mobilizacyjne pozostają niejawne, w bazach wojskowych mogą figurować nazwiska kilku milionów Polaków, a rocznie na ćwiczenia wzywa się ich ok. 40 tys. - podkreśla dziennik.

W przypadku „stanu W” kluczowe staje się utrzymanie ciągłości działania infrastruktury krytycznej, urzędów, szpitali czy zakładów zbrojeniowych, co wymaga wyłączenia ich pracowników z poboru. Jak czytamy w „Rz”, obecnie dochodzi jednak do bezpośredniej konkurencji o ludzi pomiędzy wojskiem a obroną cywilną, co widać chociażby po strażakach OSP służących równocześnie w WOT. Powszechnie nie uwzględnia się też kompetencji poborowych – trafiają do przypadkowych jednostek, w których ich unikalne umiejętności są niewykorzystane.

Ustawy o obronie Ojczyzny oraz o ochronie ludności wzajemnie się „nie widzą”, przez co MON i MSWiA rywalizują o te same osoby. Gen. Mirosław Bryś z BBN wskazuje na brak wspólnej ewidencji kompetencji i proponuje utworzenie jednolitej bazy rezerw osobowych państwa. Obecne bazy wojskowe są tajne i nie zawierają wielu aktualnych danych, jak choćby adresów czy informacji o zdrowiu obywateli. Pewną nadzieję na poprawę sytuacji przynosi majowa nowelizacja ustawy o ochronie ludności, regulująca tworzenie korpusu obrony cywilnej i wymagająca współpracy resortów. Pierwotnie zakładano, że ewidencja ruszy na początku br. Ma się to jednak stać dopiero pod koniec przyszłego – czytamy w „Rz”. (PAP)

Zobacz również:

gru/ san/

Komentarze (2)

biedny90
2026-06-17 09:54:04
0 0
Niech posłowie pójdą w pierwszej kolejności i ich dzieci ,to nie nasza wojna
Odpowiedz
joga
2026-06-17 10:14:57
0 0
Partia, która wprowadzi pobór może spokojnie pisać testament. A MON niech się od ludzi odp.....li, skoro nie jest w stanie gospodarzyć tym co ma czyli ochotnikami lub ludźmi zawodowo gotowych do użycia w razie W. Przykład? czym się różni 45 letni policyjny emeryt od 45 letniego emeryta żandarma? Niczym, ale policjant ma przydział np do artylerii, bo tak MON-owi pasowało.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Odwieszenie poboru: to już nie kwestią czy, ale kiedy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in