Obrońcy nie było. Wyjaśnienia znów odroczone
Limanowa. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, Maria D. wciąż nie złożyła wyjaśnień w związku z postawionymi jej zarzutami. Piątkową rozprawę odroczono - po godzinnym oczekiwaniu na posiedzeniu nie stawił się żaden reprezentant obrony kobiety. Kolejne ma się odbyć w połowie maja.
W piątek w Sądzie Rejonowym w Limanowej miała odbyć się kolejna rozprawa w głośnym procesie matematyczki ze szkoły w Wilkowisku, oskarżonej m.in. o znęcanie się nad uczniami.
Zgodnie z ustaleniami z poprzedniego posiedzenia, kobieta miała złożyć obszerne wyjaśnienia, odnosząc się do wszystkich zarzutów i zeznań poszczególnych świadków. Już po raz trzeci nie doszło do tego – choć sama oskarżona pojawiła się na sali rozpraw, sędzia zdecydował o odroczeniu rozprawy.
Do limanowskiego sądu nie dotarł bowiem żaden z przedstawicieli obrony nauczycielki. Odczytano natomiast pismo, które do sądu wpłynęło dzień wcześniej. Przebywający na zwolnieniu lekarskim adwokat Paweł Mędoń wnioskował w nim o odroczenie terminu rozprawy. Jak wskazywał w swoim wniosku, żaden z zastępujących go aplikantów nie był w stanie pojawić się na rozprawie.
Tomasz Leśnik, który do tej pory reprezentował oskarżoną w sądzie, miał bowiem brać udział w innym procesie przed sądem w Nowym Sączu. Sędzia SR w Limanowej Marcin Drozd dowiedział się jednak, że rozprawa o której wspominał obrońca, najprawdopodobniej się nie odbędzie.
Stąd też godzinne oczekiwanie na aplikanta, który zasłaniając się ważnymi obowiązkami ostatecznie nie pojawił się w sądzie.
Obecny na sali rozpraw prokurator oświadczył, że zasadnym byłoby odroczenie planowanego posiedzenia. Wskazywał, że obrona w apelacji może podjąć próbę podważenia wyroku, argumentując tym że na jednej z rozpraw nie było obrońcy.
O odroczenie wnioskowała również sama oskarżona. - Wysoki sądzie, mam prawo do adwokata - mówiła Maria D. - Mojego obrońcy nie ma od 4 miesięcy, jest na zwolnieniu lekarskim, co pogarsza moje warunki obrony. Wnoszę o odroczenie rozprawy.
Kolejne posiedzenie wyznaczono na połowę maja. Po przesłuchaniu ostatniego ze świadków głos zabierze oskarżona nauczycielka.
Przypomnijmy, Maria D. to nauczycielka matematyki ze szkoły w Wilkowisku, na której ciążą zarzuty znęcania się nad uczniami oraz ukrywania dokumentacji szkolnej. W ubiegłym roku uczniowie szkoły w Wilkowisku poskarżyli się, że nauczycielka matematyki zmusiła ich do bicia koleżanki. Była to kara za to, że zapomniała przynieść cyrkiel na lekcje. Gdy dzieci odmówiły, matematyczka groziła im pompkami i chodzeniem 'w kucki' po klasie.
Proces w tej sprawie trzy razy odraczano z powodu zaświadczenia o chorobie oskarżonej. Mając na uwadze to, że kobieta nie pojawia się na rozprawach w kolejnych wyznaczanych przez sąd terminach, postanowiono zlecić opinię biegłych z zakresu medycyny. Za czwartym razem do sądu nie wpłynęło potwierdzenie odebrania przez oskarżoną wezwania na rozprawę.
Na początku października Sąd Rejonowy w Limanowej otrzymał opinię opracowaną przez biegłych z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, według której kobieta może brać udział w czynnościach procesowych. Za zarzucane czyny grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
Coś bardzo się oskarżycielom do końca, a oskarżony ma prawo do rzetelnej obrony.
A trochę to dziwne? Sąd wiedział dzień wcześniej i nie odroczył rozprawy, jak to było takie ewidentne?