21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

O samotnym wędrowaniu nie było mowy - tłumy turystów na Mogielicy

Opublikowano 
1 32384

W niedzielę (27 sierpnia) Mogielica przyciągnęła tłumy entuzjastów górskich wędrówek. Najwyższy szczyt w Beskidzie Wyspowym był miejscem turystycznego spotkania dwudziesty trzeci raz w historii, w tym po raz czternasty w ramach programu „Odkryj Beskid Wyspowy’”.


Dwa tygodnie temu na prywatnej działce na Polanie Stumorgowej wznowione zostały prace przy budowie "osiedla bacówek". Przed rokiem roboty wstrzymano, ale inwestor skutecznie odwołał się od decyzji PINB. Z kolei tydzień temu na Polanę Stumorgową transportowano materiały budowlane, niszcząc ścieżkę historyczno-edukacyjną. Sprawa od roku bulwersuje turystów i miłośników gór. Więcej przeczytasz o niej w naszym tekście: Prace na Mogielicy wznowione. Dewastacja ścieżki partyzanckiej, która zamienia się w drogę.


Trasę, która wiodła ze Szczawy-Bukówki do Polany Stumorgowej, przemierzyła grupa pod przewodnictwem Mirosława Karola Sipaka. O samotnym wędrowaniu szlakami prowadzącymi na szczyt Królowej Beskidu tego dnia nie mogło być mowy, bo ze wszystkich stron na Mogielicę wędrowały całe rodziny, grupy przyjaciół, znajomych i zorganizowane grupy turystów. Mogielicę odwiedzili też goście z sąsiedniej Słowacji, reprezentujący gminę Chlebnice. Po drodze uczestników wydarzenia spotkało jeszcze jedno widowisko – defilada jeźdźców z banderii konnej Iskra Dolina Dunajca, prowadzona przez prezesa Wojciecha Biela.

O godzinie 11:00 polową Mszę świętą odprawili ks. Stanisław Kumiega oraz ks. Stanisław Kowalik. Oprawę muzyczną mszy zapewnił Zespół Regionalny Słopnicki Zbyrcok pod kierownictwem Elżbiety Curzydło. W trakcie liturgii odbyła się również modlitwa za zmarłego ks. Stanisława Wojcieszaka, który wiele razy pełnił funkcję kapelana podczas Złazu i był pomysłodawcą organizowania Mszy św. na Mogielicy..

Zobacz również:

Po części religijnej przyszedł czas na zabawę i rywalizację. Emilia Gaura ze Słopnic, która przyszła na świat zaledwie 30 dni przed wydarzeniem, zdobyła tytuł najmłodszej uczestniczki. Najstarszym uczestnikiem był natomiast 91-letni Jan Kujawski z Krakowa.Uczestnikiem z najdalszego zakątka Polski okazał się być Tomasz Stożek  z Białegostoku, a z najdalszego zakątka świata przybyła do nas Iwona Iwaszczyszyn z Chicago (USA). Największą wiedzą w konkursie o Beskidzie Wyspowym i Gminie Słopnice wykazała się Magdalena Kuc z Tymbarku. Na drugim i trzecim miejscu uplasowali się odpowiednio Maciej Karliński z Krakowa i Wiesław Jacak z Klęczan. Natomiast wyróżnienie w kategorii Rodzinne Odkrywanie otrzymała Rodzina Wierzyckich z Krzeczowa.

Gwiazdą imprezy okazała się Joanna Curzydło ze Słopnic, która zdobyła tytuł Miss Mogielicy.  Tytuł I wicemiss został przyznany Jolancie Wierzyckiej  z Zalesia,  natomiast II wicemiss została Janina Wierzycka z Krzeszowa. Wśród mężczyzn triumfował w konkursie siłaczy Marian Gaura, drugie miejsce w tej kategorii zajął Piotr Kwiatkowski, a trzecie Mariusz Więcek - trójka laureatów pochodziła ze Słopnic. W tym roku strongmeni mieli za zadanie jak najdłużej, w jednej ręce, utrzymać trzykilową kulę na drewnianej patelni. Zwycięzcy otrzymali nagrody z rąk wójta Adama Sołtysa.

Jak co roku, nad bezpieczeństwem uczestników Złazu na Mogielicy niezawodnie czuwali członkowie Grupy Operacyjnej GOPR z Limanowej oraz strażacy OSP Słopnice Dolne. 

(Fot.: UG Słopnice)

Komentarze (1)

RozowaPantera
2023-08-30 18:57:47
1 1
No niezły cyrk. Z jednej strony grzmicie że polana jest zabudowywana a z drugiej ściągacie rzesze ludzi i robicie imprezę. Taka impreza nie niszczy środowiska? Czy po takiej imprezie na Mogielicy są jeszcze jakieś dzikie zwierzęta czy już pouciekały? Ciekaw jestem czy wszyscy ci ludzie zabrali śmieci ze sobą? Czy naprawdę nie można się pomodlić w ciszy i spokoju spoglądając z góry na dziewiczą przyrodę i podziwiając widoki? Jakie góry chcecie promować? Po co ten cyrk? Gdzie te piękne i spokojne góry? Majestatyczne piękno gór samo w sobie powinno skłaniać do zadumy i podziwiania ich w ciszy. Podstawową zasadą turystyki górskiej jest NIE HAŁASUJ! A tu co się odstawia?
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"O samotnym wędrowaniu nie było mowy - tłumy turystów na Mogielicy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in