Trzy nowe przypadki zakażenia dotyczą rodziny pielęgniarki
Na terenie powiatu limanowskiego stwierdzono trzy nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Zakażenie dotknęło rodzinę pielęgniarki limanowskiego szpitala.
Dziś rano Wojewódzka Stacja Sanitarno Epidemiologiczna w Krakowie wydała nowy komunikat o sytuacji epidemiologicznej w Małopolsce. Wynika z niego, że od wczoraj na terenie powiatu limanowskiego przybyły trzy przypadki zakażenia koronawirusem.
Jak się dowiedzieliśmy zakażenie zostało potwierdzone u rodziny w jednej z miejscowości gminy Łukowica.
Jak informuje limanowski Sanepid, źródłem zakażenia jest kontakt z osobą przebywającą w izolacji u której wcześniej potwierdzono koronawirusa. Chodzi o pracownika służby zdrowia - pielęgniarkę, która zakaziła się pracując na oddziale wewnętrznym limanowskiego szpitala. W jej przypadku zakażenie stwierdzono na początku kwietnia i w związku z tym przebywała w izolacji domowej.
Teraz badaniu poddano pięciu domowników, jeden wynik był ujemny - dotyczy dziecka, jeden wynik jest "nieokreślony" i będzie powtarzany, a trzy pozytywne dotycząc mężczyzny i dwóch kobiet.
Jak informuje limanowski sanepid wszyscy zakażeni są w sile wieku, nie rozwinęły się dotąd u nich poważne objawy choroby i będą przebywać w izolacji domowej.
***
Obecnie na terenie powiatu limanowskiego potwierdzono 26 przypadków zakażenia, w tym dwie osoby zmarłe, dodatkowo na oddziale wewnętrznym zakaził się jeszcze jeden pacjent, ale mieszkał na terenie powiatu bocheńskiego i został przekazany tamtejszemu sanepidowi (nie jest ujmowany w statystyce w Limanowej).

Może Cię zaciekawić
Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w związku ze śmiercią 36-latka
- Policja prowadzi czynności z tymi mężczyznami, wyjaśnia ich poszczególny udział w zdarzeniu. Cały czas trwają intensywne działania, mające...
Czytaj więcejWoda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejKurs trenera personalnego – dla kogo to będzie dobra ścieżka rozwoju?
Predyspozycje do zawodu – czy kurs trenera personalnego to ścieżka dla Ciebie? Aby odnieść sukces jako trener personalny, potrzebujesz odpowied...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejSport
Drugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejPozostałe
Nocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
W niedzielę (23 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia lądowiska dla śmigło...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejSymulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Czy ktoś ze służb sprawdził, czy ta Pani miała faktyczną możliwość odizolowania się od pozostałych członków rodziny?
Czy czasem samorząd nie powinien zainteresować się tą sprawą i zapewnić tej Pani odpowiednią izolację?
Kolejne pytanie: czy członkowie rodziny byli w kwarantannie po stwierdzeniu zakażenia u tej Pani? Czy ktoś to kontrolował?
Mam nadzieję, że te osoby były w kwarantannie i nie kontaktowały się z pozostałymi mieszkańcami gminy. Żeby później się nie okazało, że po gminie chodzą kolejne zakażone osoby! Szczególnie, że zakażenie było stwierdzone na początku kwietnia a dzisiaj mamy 15 kwietnia !!! Co przez te 2 tygodnie się działo???
Wniosek prosty: sprawa zawalona na samym początku, gdyby sanepid i starostwo postępowały zgodnie z procedurami, ta Pani Pielęgniarka dzisiaj chodziłaby zdrowa do pracy i nie byłoby problemu z zakażeniem kolejnych osób. A tak to za chwilę braknie rąk do pracy w szpitalach… Bo cały personel będzie zarażony.
Ile jeszcze będzie takich sytuacji?
Dlatego powinno się zlecać wykonanie większej ilości testów.
Testy, testy i jeszcze raz testy!
Trafiłeś w sedno, szkoda tej pielęgniarki, bo to nie ona jest odpowiedzialna za zakażenie, bo to państwo powinno jej zapewnić środki ochrony. Ale rząd tym się nie przejmuje, przecież są plany, żeby puścić szkołę w maju, fajnie co? zamiast tylu osób będziemy mieć o wiele więcej, kto przypilnuje dzieci, żeby trzymały odległość w szkole przez cały czas? Narażeni zostaną nauczyciele, a potem na nich będzie się narzekać jak teraz narzekają na pielęgniarkę. Jak w szkołach jest po 200 i więcej uczniów to ile będzie chorych, jeżeli chociaż jeden uczeń będzie zarażony? Wystarczy, że w jednej szkole będzie chory uczeń, a nauczyciele są z różnych miejscowości i przeniosą wirus do innych szkół. Na dyrektorów rząd nałoży obowiązki nie do wykonania. Nie wszyscy rodzice są odpowiedzialni, są tacy, którzy posyłają dzieci np. z ospą, czy na antybiotyku, czy uważacie, że tacy rodzice nie wyślą dziecka z podejrzeniem o koronawirusa? Niektóre rodziny przestrzegają kwarantanny, ale niektóre nie i tym bardziej uważam, że te rodziny które do tej pory wysyłały chore dzieci do tej pory poślą chore dzieci do szkoły. Przecież to tylko katar, to tylko kaszel ... powiedzą. Ale ta choroba uczy jednego - POKORY - nawet jeżeli ktoś uważa się za w pełni zdrowego, wirus może dopaść również jego. Ilu sportowców już zmarło z powodu koronawirusa? Każdy kto uważa się za niezniszczalnego może gorzko się pomylić. Dzieci również chorują ... chcecie, żeby to wasze było tym które zachoruje ?
Co do tego przestrzegania kwarantanny w tym konkretnym przypadku różne rzeczy słyszałam, ale nie będę rozgłaszać, bo sama nie widziałam ...
Informuję, że w tym konkretnym przypadku rodzina już od końca marca przebywa w domu i przestrzega KWARANTANNY! Limanowianie - jesteście bezpieczni! Możecie odetchnąć z ulgą!
Proszę nie siać fermentu i nie krzywdzić przy okazji swoimi komentarzami niewinnych ludzi.
Boga lepiej proście, żeby to świństwo Was nie dopadło. Jutro i Wy możecie znaleźć się w tej samej sytuacji...
Jest taka złota zasada „Nie życz drugiemu, co Tobie nie miłe”.
Szczególnie, że jeżeli przeczytałbyś mój komentarz ze zrozumieniem to zauważyłbyś, że zwracam uwagę na zaniedbania na szczeblu gminnym/powiatowym.
Nie mam pretensji do Pielęgniarki. Poszła do pracy jak co dzień. Nieświadoma zagrożenia. Jej przełożeni nie zapewnili jej odpowiednich warunków pracy. Chwała jej za to, że wykonuje tak trudny w dzisiejszych czasach zawód.
Nie ma się co rzucać i życzyć komuś choroby. My wszyscy musimy WSPÓLNIE dbać o siebie w tym trudnym czasie.
Jeżeli przeczytałbyś mój komentarz ze zrozumieniem, to moje słowa kierowałem do limanowianin1980 i magda82, a nie do Ciebie.
trafiłeś w sedno - boję się, tak samo jak Ty się bałeś, pamiętaj, że tak jak pielęgniarki są na pierwszej linii frontu, tak teraz już sprzedawcy w sklepach są na drugiej linii frontu, pamiętaj o tym wychodząc na zakupy
Musimy zjednoczyć siły i zachowywać się jak należy. Nie czas na kłótnie.