Trzy nowe przypadki zakażenia dotyczą rodziny pielęgniarki
Na terenie powiatu limanowskiego stwierdzono trzy nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Zakażenie dotknęło rodzinę pielęgniarki limanowskiego szpitala.
Dziś rano Wojewódzka Stacja Sanitarno Epidemiologiczna w Krakowie wydała nowy komunikat o sytuacji epidemiologicznej w Małopolsce. Wynika z niego, że od wczoraj na terenie powiatu limanowskiego przybyły trzy przypadki zakażenia koronawirusem.
Jak się dowiedzieliśmy zakażenie zostało potwierdzone u rodziny w jednej z miejscowości gminy Łukowica.
Jak informuje limanowski Sanepid, źródłem zakażenia jest kontakt z osobą przebywającą w izolacji u której wcześniej potwierdzono koronawirusa. Chodzi o pracownika służby zdrowia - pielęgniarkę, która zakaziła się pracując na oddziale wewnętrznym limanowskiego szpitala. W jej przypadku zakażenie stwierdzono na początku kwietnia i w związku z tym przebywała w izolacji domowej.
Teraz badaniu poddano pięciu domowników, jeden wynik był ujemny - dotyczy dziecka, jeden wynik jest "nieokreślony" i będzie powtarzany, a trzy pozytywne dotycząc mężczyzny i dwóch kobiet.
Jak informuje limanowski sanepid wszyscy zakażeni są w sile wieku, nie rozwinęły się dotąd u nich poważne objawy choroby i będą przebywać w izolacji domowej.
***
Obecnie na terenie powiatu limanowskiego potwierdzono 26 przypadków zakażenia, w tym dwie osoby zmarłe, dodatkowo na oddziale wewnętrznym zakaził się jeszcze jeden pacjent, ale mieszkał na terenie powiatu bocheńskiego i został przekazany tamtejszemu sanepidowi (nie jest ujmowany w statystyce w Limanowej).

Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (11)
Czy ktoś ze służb sprawdził, czy ta Pani miała faktyczną możliwość odizolowania się od pozostałych członków rodziny?
Czy czasem samorząd nie powinien zainteresować się tą sprawą i zapewnić tej Pani odpowiednią izolację?
Kolejne pytanie: czy członkowie rodziny byli w kwarantannie po stwierdzeniu zakażenia u tej Pani? Czy ktoś to kontrolował?
Mam nadzieję, że te osoby były w kwarantannie i nie kontaktowały się z pozostałymi mieszkańcami gminy. Żeby później się nie okazało, że po gminie chodzą kolejne zakażone osoby! Szczególnie, że zakażenie było stwierdzone na początku kwietnia a dzisiaj mamy 15 kwietnia !!! Co przez te 2 tygodnie się działo???
Wniosek prosty: sprawa zawalona na samym początku, gdyby sanepid i starostwo postępowały zgodnie z procedurami, ta Pani Pielęgniarka dzisiaj chodziłaby zdrowa do pracy i nie byłoby problemu z zakażeniem kolejnych osób. A tak to za chwilę braknie rąk do pracy w szpitalach… Bo cały personel będzie zarażony.
Ile jeszcze będzie takich sytuacji?
Dlatego powinno się zlecać wykonanie większej ilości testów.
Testy, testy i jeszcze raz testy!
Trafiłeś w sedno, szkoda tej pielęgniarki, bo to nie ona jest odpowiedzialna za zakażenie, bo to państwo powinno jej zapewnić środki ochrony. Ale rząd tym się nie przejmuje, przecież są plany, żeby puścić szkołę w maju, fajnie co? zamiast tylu osób będziemy mieć o wiele więcej, kto przypilnuje dzieci, żeby trzymały odległość w szkole przez cały czas? Narażeni zostaną nauczyciele, a potem na nich będzie się narzekać jak teraz narzekają na pielęgniarkę. Jak w szkołach jest po 200 i więcej uczniów to ile będzie chorych, jeżeli chociaż jeden uczeń będzie zarażony? Wystarczy, że w jednej szkole będzie chory uczeń, a nauczyciele są z różnych miejscowości i przeniosą wirus do innych szkół. Na dyrektorów rząd nałoży obowiązki nie do wykonania. Nie wszyscy rodzice są odpowiedzialni, są tacy, którzy posyłają dzieci np. z ospą, czy na antybiotyku, czy uważacie, że tacy rodzice nie wyślą dziecka z podejrzeniem o koronawirusa? Niektóre rodziny przestrzegają kwarantanny, ale niektóre nie i tym bardziej uważam, że te rodziny które do tej pory wysyłały chore dzieci do tej pory poślą chore dzieci do szkoły. Przecież to tylko katar, to tylko kaszel ... powiedzą. Ale ta choroba uczy jednego - POKORY - nawet jeżeli ktoś uważa się za w pełni zdrowego, wirus może dopaść również jego. Ilu sportowców już zmarło z powodu koronawirusa? Każdy kto uważa się za niezniszczalnego może gorzko się pomylić. Dzieci również chorują ... chcecie, żeby to wasze było tym które zachoruje ?
Co do tego przestrzegania kwarantanny w tym konkretnym przypadku różne rzeczy słyszałam, ale nie będę rozgłaszać, bo sama nie widziałam ...
Informuję, że w tym konkretnym przypadku rodzina już od końca marca przebywa w domu i przestrzega KWARANTANNY! Limanowianie - jesteście bezpieczni! Możecie odetchnąć z ulgą!
Proszę nie siać fermentu i nie krzywdzić przy okazji swoimi komentarzami niewinnych ludzi.
Boga lepiej proście, żeby to świństwo Was nie dopadło. Jutro i Wy możecie znaleźć się w tej samej sytuacji...
Jest taka złota zasada „Nie życz drugiemu, co Tobie nie miłe”.
Szczególnie, że jeżeli przeczytałbyś mój komentarz ze zrozumieniem to zauważyłbyś, że zwracam uwagę na zaniedbania na szczeblu gminnym/powiatowym.
Nie mam pretensji do Pielęgniarki. Poszła do pracy jak co dzień. Nieświadoma zagrożenia. Jej przełożeni nie zapewnili jej odpowiednich warunków pracy. Chwała jej za to, że wykonuje tak trudny w dzisiejszych czasach zawód.
Nie ma się co rzucać i życzyć komuś choroby. My wszyscy musimy WSPÓLNIE dbać o siebie w tym trudnym czasie.
Jeżeli przeczytałbyś mój komentarz ze zrozumieniem, to moje słowa kierowałem do limanowianin1980 i magda82, a nie do Ciebie.
trafiłeś w sedno - boję się, tak samo jak Ty się bałeś, pamiętaj, że tak jak pielęgniarki są na pierwszej linii frontu, tak teraz już sprzedawcy w sklepach są na drugiej linii frontu, pamiętaj o tym wychodząc na zakupy
Musimy zjednoczyć siły i zachowywać się jak należy. Nie czas na kłótnie.