Nowe obrady rady. Przewodniczący "uległ sugestiom radnych"
Limanowa. W trakcie obrad projekty uchwał nie będą odczytywane, bo radni od dwóch lat skarżą się, że sesje Rady Powiatu Limanowskiego trwają zbyt długo. Nowy sposób prowadzenia obrad ma usprawnić i przyspieszyć procedowanie.
Jak już informowaliśmy, podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego przewodniczący zapowiedział zmianę sposobu prowadzenia obrad. Od tej pory tuż przed głosowaniem nie będą w całości odczytywane projekty uchwał - radnym udostępniana jest ich treść w materiałach na sesję, a dodatkowo przez krótki czas projekty wyświetlane są na ekranie w sali konferencyjnej.
- Konsultowałem się z radcami prawnymi, którzy stwierdzili, że nie ma obowiązku odczytywania całej treści przed głosowaniem - zapewnia w rozmowie z nami przewodniczący Rady Powiatu Limanowskiego.
Okazuje się, że zmiany dokonano na prośbę radnych, według których sesje trwały… zbyt długo.
- Uległem sugestiom radnych, którzy już od dawna sugerowali, żeby nie odczytywać projektów, tak by usprawnić i przyspieszyć przebieg obrad. Ten problem był już zgłaszany dwa lata temu, ale poprzednia przewodnicząca nie zdecydowała się wprowadzić tych zmian - powiedział nam Józef Pietrzak.
Podczas ostatniej, wyjątkowo krótkiej sesji, radni przyznali sobie podwyżki diet. Uchwalili także wyższe wynagrodzenie dla starosty Mieczysława Urygi, które określono na maksymalnym poziomie, dopuszczanym ustawą. W trakcie obrad nie podjęto żadnej dyskusji, bo radni wszystko ustalili na… spotkaniu. Podczas podejmowania uchwał nie padły żadne liczby, stąd też mieszkańcy nie dowiedzieli się, w jakiej wysokości uchwalono wspomniane podwyżki.
- Być może niefortunnie się złożyło, że zastosowaliśmy to po raz pierwszy przy tych finansowych uchwałach, ale niezwłocznie po sesji podpisałem je i poleciłem opublikować. Nie ma tu żadnego drugiego dna, rada nie ma nic do ukrycia - mówi Józef Pietrzak.
Nowy sposób prowadzenia obrad negatywnie odczują jednak mieszkańcy, którzy śledzili transmisje sesji, by dowiedzieć się o bieżących sprawach samorządu. Teraz będą mogli poznać jedynie wynik głosowania, nie będą jednak wiedzieć, co postanowili radni.
- Żeby wszystko było transparentne rozmawiamy teraz o możliwości publikowania projektów uchwał przed sesją, by były powszechnie dostępne. Służymy mieszkańcom, jeżeli będzie taka potrzeba, do dostosujemy się do ich woli i powrócimy do poprzedniego sposobu prowadzenia obrad - zapowiada przewodniczący Józef Pietrzak.
(Fot.: Starostwo Powiatowe w Limanowej)
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
A syn Pietrzaka to ponoć jakiś awans dostał w starostwie ?
Ile razy zabral głos na Sesji za te lata tam spędzone?
Wiemy po co tam poszedł.
- kontrowersyjne odwołanie Filipiak
- obsadzenie stołka Pietrzakiem
- podwyżki z kosmosu
I CO BĘDZIE DALEJ?
Radni powinni się liczyć z tym że są obserwowani przez wyborców i każdy ich ruch będzie podlegał ocenie.
Wyborcy to układy, lobby i matematyka - my wam to a wy nam za to dacie tamto.
Kto oglądał sesje rady gminy Limanowa to mógł zauważyć jak jeden z radnych mówił do Wójta - my mamy większość w radzie, ale wam nie przeszkadzamy -- a Wójt zakładnik tylko nóżkami przebiera, bo dwie córki czy tam córka i synowa Pana Radnego pracują w urzędzie.
Tak jest wszędzie - siedzi towarzystwo z" miną znudzonego mopsa" poza nielicznymi wyjątkami, tych którzy możliwe,że chcieli by coś zdziałać bo uważają, że wybór to jednak misja a nie tylko splendor!
Dla kasy nie jedno w życiu zrobił i nie jedną partię polityczna zaliczył. Gdzie jest kasa, tam zjawia się Pietrzak.
Kombinat Szmaciak nie bez racji
uznał za teren kombinacji
i razem ze swych kumpli trójką
stał się naczelną jego dójką.
W systemie centralnego planu
prosta dojenia jest technika,
bez żadnych bowiem ograniczeń
można tu doić robotnika.
Nad tym, jak doi się centralnie
przez plany, normy, płace, ceny,
nie trzeba wcale się rozwodzić,
bo wszyscy to dokładnie wiemy.
Lecz w tym tkwi całej rzeczy sedno:
doić dla góry to jest jedno,
a drugie: „No, kochani moi,
dla siebie trzeba tyż podoić!
Nie po to znieślim kult jednostki,
by bogaciły się jednostki,
zaś równość na tym się zasadza,
aby doiła wszelka władza!”
Każdy tak doi, jak potrafi,
zależnie od formatu główki.
Maczuga, że zbyt bystry nie jest,
doi nachalnie, przez łapówki;
Buc, który jest na forsę łasy,
sprzedając prywaciarzom wczasy;
zaś w Rurce nędzne ich dojenie
budzi po prostu obrzydzenie.