Nosowski: Komisja Wyjaśnienie i Naprawa wyznaczyła kierunek, w którym pójść powinny inne diecezje
Komisja Wyjaśnienie i Naprawa wyznaczyła kierunek, w którym pójść powinny inne diecezje - powiedział PAP redaktor naczelny „Więzi” Zbigniew Nosowski. Dodał, że raport to dopiero początek pracy Komisji; na wyjaśnienie wciąż czeka wiele spraw m.in. tego, co działo się w sosnowieckim seminarium duchownym.
W czwartek Niezależna Komisja Wyjaśnienie i Naprawa spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej przedstawiła częściowy raport z diecezji, z którego wynika, że co najmniej 50 małoletnich zostało skrzywdzonych przez osoby reprezentujące instytucje kościelne w tej diecezji. Komisja, która pracuje od ponad roku, zidentyfikowała 29 osób, którym zarzucono tego typu czyny.
Zdaniem Nosowskiego słowa biskupa Artura Ważnego, który podczas czwartkowej konferencji prasowej trzykrotnie zwrócił się bezpośrednio do osób skrzywdzonych, pokazały że hierarcha doskonale rozumie, kto jest w tej sprawie najważniejszy.
- Biskupowi Ważnemu chodzi o tych konkretnych ludzi, których życie zostało nieodwracalnie zniszczone. To nie może być w ustach przedstawiciela Kościoła slogan - ocenił.
Zobacz również:
Pogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Zdaniem Nosowskiego Komisja Wyjaśnienie i Naprawa wyznaczyła wyraźny kierunek, w którym pójść powinny inne diecezje. Dodał, że wiele zależy od tego, czy Konferencja Episkopatu Polski zdecyduje się na powołanie rzetelnej komisji ogólnopolskiej czy powoła taką, której zadaniem będzie jedynie załatwienie problemu wizerunkowego.
Nosowski wyraził przypuszczenie, że tym co najbardziej powstrzymuje część biskupów przed powołaniem zarówno komisji ogólnopolskiej, jak i niezależnych komisji w podległych im diecezjach jest lęk, że na jaw wyjdą historie, które są kompromitujące wobec nich samych lub ich poprzedników.
- Wciąż im się wydaje, że bronienie Kościoła polega na ukrywaniu prawdy. W tej kwestii biskup Ważny również prezentuje zupełnie inną optykę. Według niego obrona Kościoła polega na pełnym odsłonięciu prawdy - ocenił.
Według Nosowskiego publikacja raportu to dopiero początek pracy, jaką mają do wykonania członkowie komisji. Przypomniał, że na razie opublikowane zostały dane dotyczące osób nieletnich skrzywdzonych przez duchownych; w raporcie częściowym nie ma wzmianki o osobach dorosłych, które uwikłały się w relacje z duchownymi z tej diecezji.
- Wciąż czekają na rozpatrzenie sprawy, które były impulsem medialnym do powołania tej komisji, czyli te wszystkie sprawy dotyczące orgii, które działy się na plebaniach - czasami z udziałem wysokich urzędników kurialnych diecezji sosnowieckiej, łącznie z oficjałem (sądu biskupiego - PAP), czyli człowiekiem odpowiedzialnym za sądzenie innych. Czekamy również na zbadanie tego, co się działo w seminarium sosnowieckim. Przecież to właśnie historie o wykorzystywaniu, które miało się dokonywać wewnątrz wspólnoty seminaryjnej, miały podobno leżeć u podstaw decyzji o przeniesieniu sosnowieckiego seminarium do Częstochowy, którą podjęła Stolica Apostolska - przypomniał.
Zdaniem redaktora naczelnego "Więzi" wszystkie te przypadki wskazują na "głębokie uwikłanie strukturalnie" tych duchownych.
Podkreślił, że Komisja powinna wyjaśnić wszystkie te niejasne sprawy oraz zająć się kwestią odpowiedzialności poprzedniego biskupa sosnowieckiego.
Nosowski zaznaczył, że w raporcie znaleźć można m.in. historię, w której biskup napisał na liście od osoby zgłaszającej krzywdę słowo: „oszczerstwo”, bo tak ocenił jej zgłoszenie i w ten sposób sprawa trafiła do kosza.
- Komisja znalazła później kluczowe materiały dotyczące tej sprawy (...) nie w archiwum kurialnym dotyczącym sprawcy, tylko w archiwum emerytowanego, nie żyjącego już ówczesnego biskupa - dodał.
Nosowski podkreślił, że Komisja bardzo jasno opisała bałagan, jaki panował w kurialnych archiwach, m.in. fakt, że dokumentacja nie była nawet numerowana, w związku z tym każdy mógł w dowolnym momencie wyjąć jakiś niewygodny dokument i wrzucić go do niszczarki. - To jest odpowiedzialność struktur, a te struktury mają konkretne nazwiska - ocenił.
Według Nosowskiego teraz kluczowe pytanie brzmi: czy w odniesieniu do emerytowanego biskupa Grzegorza Kaszaka, za którego rządów w diecezji sosnowieckiej działy się największe skandale, Stolica Apostolska uzna, że jest jeszcze coś do zrobienia, skoro i tak został on zmuszony do rezygnacji z urzędu i obecnie jest na emeryturze.
- Na to pytanie nie potrafimy na razie odpowiedzieć - stwierdził.
Nosowski odniósł się również do słów biskupa Ważnego o tym, że diecezja zawarła już kilka ugód sądowych dotyczących zadośćuczynienia wypłacanego osobom skrzywdzonym przez duchownych.
- Niektóre diecezje czy zakony podpisywały takie ugody pozasądowe i zadośćuczynienie bywało wypłacane, czasami nawet godziwe. Po raz pierwszy o tym głośno się mówiło przy okazji dominikanów. Tu jednak mamy do czynienia z pierwszą sytuacją, w której diecezja otwarcie mówi o tym, że osobom skrzywdzonym powinny być wypłacane zadośćuczynienia - zaznaczył.
Komisję Wyjaśnienie i Naprawa powołał biskup sosnowiecki Artur Ważny. Pierwszy raz spotkała się w pełnym składzie 26 października 2024 r. Jej powołanie było pokłosiem wydarzeń z udziałem duchownych diecezji sosnowieckiej, które zbulwersowały opinię publiczną. W konsekwencji tych wydarzeń papież Franciszek przyjął rezygnację bpa Grzegorza Kaszaka z pełnienia posługi biskupa sosnowieckiego, a 23 kwietnia 2024 r. nowym ordynariuszem sosnowieckim mianował bpa Artura Ważnego.
Z opublikowanego w czwartek raportu Komisji wynika, że co najmniej 50 osób małoletnich zostało skrzywdzonych przez osoby reprezentujące instytucje kościelne w tej diecezji. Komisja podczas swoich prac zidentyfikowała 29 osób z diecezji sosnowieckiej, którym przypisano nadużycia seksualne wobec małoletnich. 23 z nich to księża z diecezji sosnowieckiej, jeden ksiądz związany z tą diecezją, jeden zakonnik i cztery osoby świeckie – animator wspólnoty dla uczniów, organista, katecheta i kleryk seminarium, który formalnie nie jest osobą duchowną.
Iwona Żurek (PAP)
Może Cię zaciekawić
Szczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcejUsuwanie wgnieceń w samochodzie - co warto wiedzieć?
Na czym polega technika PDR? Metoda PDR, czyli paintless dent repair, to bezinwazyjne usuwanie wgnieceń bez lakierowania. Technika pdr polega na prz...
Czytaj więcejOrganizatorzy dziękują, kibice i kierowcy krytykują
Po zakończeniu tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego „Przełęcz pod Ostrą” w mediach społecznościowych AMK Limanowa ukazał się komunikat p...
Czytaj więcejWoda wymaga przegotowania
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Jodłownik w minioną...
Czytaj więcejSport
Orkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejPozostałe
Nowoczesne technologie w brukarstwie na Zachodzie - dlaczego praca za granicą brukarz to szansa na rozwój zawodowy?
Praca za granicą: brukarz w świecie nowoczesnych maszyn Zapomnij o całodziennym dźwiganiu krawężników i ręcznym dobijaniu każdego metra kwad...
Czytaj więcejCBŚP rozbiło gang zajmujący się bezprawną windykacją długów
Śledzcy ustalili, że chuligański proceder był prowadzony pod pozorem legalnej działalności gospodarczej. „Podejrzani nabywali zadłużenia lub...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejWydobycie z Popradu wagonów wykolejonego pociągu będzie możliwe po naprawie torów
Jak przekazała PAP Majewska-Pawluk, około godz. 1.15 w nocy zamknięto drogę wojewódzką nr 971 przebiegającą wzdłuż torowiska, aby umożliwi...
Czytaj więcej
Komentarze (0)