Niejasne okoliczności tragicznego wypadku. Prokuratura wszczęła śledztwo
Wszczęte dziś śledztwo ma ustalić przebieg wypadku, który miał miejsce w piątek w Kasince Małej. Prokuratura przyznaje, że sprawa jest skomplikowana: nie wiadomo, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do zgonu 42-letniego pieszego, na którego najechało bmw, a relacja 30-latka który mu towarzyszył nie może być brana pod uwagę, bo mężczyzna był pijany.
Dziś Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku do którego doszło w piątek około godz. 22:00 w Kasince Małej. Jak już informowaliśmy, w wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł 42-letni pieszy.
Postępowania dotyczy spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Śledczy powołali już biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, celem przeprowadzenia sekcji zwłok i opracowania opinii w zakresie przyczyny zgonu 42-latka. Następnie, zostaną powołani biegli z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych.
Zobacz również:Według wstępnych ustaleń, dwóch mężczyzn szło chodnikiem i jeden z nich w niewyjaśnionych okolicznościach znalazł się na drodze. Następnie najechał na niego samochód bmw, którym kierowała 26-letnia kobieta. Policja nie wyklucza, że 42-latek został wcześniej potrącony przez inny pojazd, którego kierowca zbiegł.
Na miejscu pracował prokurator, technik kryminalistyki i grupa dochodzeniowo-śledcza. Załoga karetki udzieliła pomocy 30-latkowi, który na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Niestety, lekarz stwierdził zgon 42-latka.
- Sprawa nie jest jednoznaczna. Ustalamy w którym momencie i z jakich powodów nastąpił zgon. Nie wiadomo, czy mężczyzna został wcześniej potrącony, czy też przewrócił się na jezdnię i doznał obrażeń. Obecnie nie wiemy, w jakim stanie był 42-latek gdy najechał na niego samochód. Jesteśmy w trakcie ustalania dokładnego przebiegu tego zdarzenia - powiedział nam Mirosław Kazana, Prokurator Rejonowy w Limanowej.
Na miejscu zdarzenia został rozpytany 30-latek, który znajdował się w tym czasie z 42-latkiem. Wiadomo natomiast, że jego relacja nie może być brana pod uwagę, bo w momencie w którym doszło do wypadku, 30-latek był pijany, co potwierdziło badanie na obecność alkoholu w jego organizmie. Zmarłemu 42-latkowi pod tym kątem została pobrana krew do dalszych badań.
Może Cię zaciekawić
Ruszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (3)
W którym miejscu jest napisane że został potrącony ratownik z karetki? Piszesz bzdety, a później się właśnie rodzą w ten sposób różne głupie domysły. Ratownikiem mogła być osoba przechodząca akurat tamtędy, a mająca ukończony w tym kierunku kurs, czy tam jakieś studia lub inne fakultety. Po drugie każdy widząc zagrożenie życia innej osoby ma obowiązek udzielenia pierwszej pomocy, więc taką osobę też można uznać za ratownika.