Nie przyszli, bo nie zgadzają się z umową
Limanowa. Przewoźnicy którzy nie przyszli na spotkanie z burmistrzem złożyli do Urzędu pismo w którym tłumaczą dlaczego nie wyrazili zgody na spotkanie. Udało nam się do niego dotrzeć.
We wtorek w Urzędzie Miasta Limanowa miało dojść do spotkania władz miasta z przewoźnikami, którzy z początkiem października nie skorzystali z oferty przeniesienia przystanku początkowego na dworzec PKS. Jako przystanek początkowy wskazali wynajęty plac przy ulicy Zygmunta Augusta. Według burmistrza rozmowy miały dotyczyć uściślenia informacji o możliwości korzystania z przystanku przelotowego przy ulicy Targowej, o który zabiegają przewoźnicy oraz kwestii legalności korzystania z przystanków i wiat przez tych przewoźników przy ulicy Józefa Marka. Przewoźnicy jednak na spotkanie nie przyszli. Nie chcieli się też w tej sprawie wypowiadać do mediów.
Udało nam się dotrzeć do pisma jakie skierował ich pełnomocnik do UM Limanowa. Pełnomocnik informuje w nim, iż przewoźnicy „nie wyrazili zgodny na rozmowy, ani też na podpisanie umowy w dotychczasowym brzmieniu”.
Według przewoźników umowa, oddaje zarządzanie w ręce bezpośredniej konkurencji, na co wskazują jej zapisy m. in. to, że administratorem obiektu jest PKS Pasyk & Gawron, która odpowiada za organizację i bieżące funkcjonowanie dworca (…) Administrator jest zobowiązany do udokumentowania bezumownego korzystania z dworca przez przewoźników oraz przedłużonego postoju na stanowisku odjazdowym i przekazania informacji dzierżawcy celem wyegzekwowania dodatkowej opłaty od przewoźnika przez dzierżawcę”. Kolejnym paragrafem umowy, z którym nie zgadzają się przedsiębiorcy, to zapis o tym, że przewoźnik jest zobowiązany do współdziałania z innymi podmiotami korzystającymi z dworca oraz administratorem, do któego poleceń mają się stosować. Przewoźnicy kwestionują także zapis iż „bieżące zawieszenia kursów wymienionych w obowiązującym rozkładzie jazdy wymaga powiadomienia administratora, w związku z koniecznością przekazania tej informacji podróżnym i nie stanowią podstawy do naliczania opłaty za korzystanie z dworca”.
- Powyższe zapisy umowy stwarzają administratorowi jako konkurencyjnemu przewoźnikowi zbyt duże i nie podlegające niczyjej kontroli możliwości manewrowania organizacją odjazdów z dworca pozostałych przewoźników - tłumaczy pełnomocnik przewoźników. - Ponadto umowa nie precyzuje też sposobu udokumentowania bezumownego korzystania z dworca oraz zezwala na bezpodstawne naliczanie opłat za korzystanie z dworca w razie zawieszenia przewozów. W świetle wskazanych uregulowań umownych spotkanie w mojej ocenie jest bezprzedmiotowe. Jednocześnie potwierdzam gotowość do rozmów w sprawie wszystkich pozostałych przewoźników oczekujących na odpowiedź co do planowanych zmian w organizacji ruchu w pozostałych lokalizacjach.
Do sprawy wrócimy.
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Szósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcej"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
Tak umowa jest na 20 lat ale pan pasyk -gawron może ja zerwać zapłaci kare ale w tedy wszyscy będą mu podlegać czyż nie tak ??? i będzie miał możliwość ustalenia cen ,wyjazdów itp . Wiec się nie dziwie ze się martwią tym iż pan pasyk - gawron zarządzać będzie dworcem!!
Najlepiej żeby wszyscy w koło podporządkowali się do kilku przewoźników i słuchali co panowie szlachta narzucą.
Przez tydzień kiedy zarabia się krocie jadzie bus za busem, zaś gdy przyjdzie niedziela, z kilku miejscowości nie ma się jak dostać do Limanowej czy z powrotem. To też powinno być jakoś prawnie uregulowane.
Ja choć mało korzystam uważam że ORDNUNG MUSS SEIN .
Zawsze padał trudny do negacji argument, że właściciel dworca nie powinien być równocześnie przewoźnikiem, bo to go stawia w uprzywilejowanej sytuacji.
Teraz Miasto chcąc ominąć ten słuszny argument, zamiast problem rozwiązać, to przekombinowało i postawiło właściciela dworca w jeszcze bardziej uprzywilejowanej sytuacji, dając mu jako zarządcy jeszcze większe możliwości.
No ale to jest skutek tego, że robiono to w 'tajemnicy' przed pozostałymi przewoźnikami, łaskawie ich informując na dzień przed wyznaczonym terminem i po wszystkich uzgodnieniach z właścicielem dworca. Negocjacje powinny być dwustronne, właściciel dworca z pozostałymi przewoźnikami, a Miasto winno być organizatorem i mediatorem.
W każdym bądź razie nic na siłę, bo teraz mamy jeszcze bardziej kuriozalną sytuację niż była, a ciekawe co będzie od nowego roku z busami odjeżdżającymi teraz z ul. Kilińskiego, bo to jest prywatny plac i PPZ ma wpisane usługi transportowe. Mały Rynek, to też duża wygoda dla podróżnych i przynosi Miastu spore dochody. Pożyjemy zobaczymy?
...sprawdź i zapoznaj się z całą prawdą
...jak Masz odwage zostaw LINK by wszyscy się zapoznali i mieli pogląd na te bzdury co są wypisywane
Jak się chce to zawsze można znaleźć coś, co nie będzie pasowało.
Gdy nie będzie się do czego przyczepić, można zawsze zarzucić, że kropka powinna być nie w tym miejscu i przecinka brak .
Panowie, tu nie jest problemem jeden dworzec, tu problemem jest to, że nie podoba Wam się właściciel dworca. A Wy już wiecie przed czasem , co się będzie działo ?.
Skąd Wy to wiecie?. Czy mierzycie Właścicieli tej spółki własną miarą?