Niedziela, 17 października
Małgorzata, Wiktor, Marita, Ignacy, Lucyna, Antoni

Nie chce wchodzić w drogę szefowi

29.09.2014 07:15:27 top 20 8818

Mszana Dolna. Nie o stanowisko wójta w gminie, a o fotel burmistrza miasta Mszana Dolna zamierza ubiegać się Tadeusz Klimek, obecnie zastępca wójta Bolesława Żaby któremu, jak mówi, nie chce wchodzić w drogę. Jako burmistrz, Klimek zamierza wzmocnić współpracę z gminą. - W mieście jest jeszcze dużo do zrobienia - twierdzi.

Tadeusz Klimek, obecnie zastępca wójta w gminie Mszana Dolna, zamierza wystartować w nadchodzących wyborach samorządowych, które odbędą się w listopadzie. Jeszcze kilka tygodni temu mówiono, że Tadeusz Klimek będzie chciał ubiegać się o stanowisko wójta. Miało to być nawet powodem poważnego konfliktu pomiędzy nim a Bolesławem Żabą, jednak obydwaj samorządowcy zaprzeczają, by w ostatnich tygodniach coś miało negatywnie wpływać na ich współpracę.
Teraz już wiadomo, że Klimek będzie się ubiegał o fotel – nie wójta, lecz burmistrza miasta Mszana Dolna. Jak mówi, taką decyzję podjął, by nie wchodzić w drogę Bolesławowi Żabie, który będzie walczył o reelekcję.
- Czemu nie gmina? Bo wyznaję zasadę, że szefowi nie wchodzi się w drogę. Ja szanuję zasady i wybrałem miasto - tłumaczy Tadeusz Klimek. - Drugi powód jest taki, że w ostatnich współpraca pomiędzy miastem a gminą, burmistrzem a wójtem, właściwie nie istniała. Trzeba wrócić do historii, bo kiedyś miasto i gmina Mszana Dolna były razem, funkcjonowały jako jedno ciało. Odkąd Polska jest w Unii Europejskiej, można było korzystać z wielu unijnych projektów, umożliwiających pozyskiwanie środków. Po te pieniądze można było sięgać wspólnie, korzystać z dotacji dla miasta i gminy. Tego wspólnego działania nie było, więc obydwa samorządy na tym straciły - twierdzi.
Tadeusz Klimek dodaje, że w mieście jest jeszcze wiele do zrobienia, co również skłania go do startu w wyborach. - W mieście jest jeszcze dużo do zrobienia. W związku z tym wybrałem Urząd Miasta i jestem kandydatem na burmistrza w Mszanie Dolnej. Na pewno trzeba reaktywować tę współpracę i to jest moje główne przesłanie - mówi zastępca wójta. - Od wielu lat jestem samorządowcem. Wielu samorządowców interesuje tylko droga, chodnik i oświetlenie. Oczywiście, infrastruktura drogowo-mostowa jest ważna, ale przecież pozostają także wszystkie inne tematy naszego codziennego życia. Dlatego dla mnie bardzo ważne będą sprawy opieki zdrowotnej i pomocy socjalnej, jest też wiele kwestii dotyczących osób niepełnosprawnych, m.in. likwidowanie barier architektonicznych. Również tegoroczna powódź pokazała, że jest jeszcze wiele rzeczy do zrobienia. Miasto możliwości ma ograniczone, dlatego widzę konieczność korzystania z unijnych projektów i innych form finansowania kolejnych inwestycji - zauważa.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in