Most pod znakiem zakazu
Limanowa. Mieszkańcy osiedla przy ulicy Kochanowskiego nie mają jak dojechać do swych domostw, gdyż podczas powodzi został uszkodzony most. Co prawda został już „naprawiony”, ale znak zakazu ruchu nadal stoi. O budowie nowego mogą jednak wciąż tylko marzyć.
Drewniany most na potoku Mordarka (ulica Kochanowskiego, wjazd od ulicy Matki Boskiej Bolesnej na wysokości ulicy Polnej) łączy z główną drogą 5 domostw. Został zbudowany przez wojsko po powodzi w 1997 roku. W ubiegły poniedziałek woda i niesione przez nią drzewa wypchały spod niego metalowy dwuteownik. Na ulicy postawiono zakaz ruchu, ale tylko z jednej strony.
- Sposób na naprawę wymyślono taki, że dwuteownik włoży się z powrotem i będzie wszystko w porządku. Tylko kto teraz za to ewentualny wypadek do jakiego może tam dojść weźmie odpowiedzialność – pytają mieszkańcy. - Chyba nikt, bo od ulicy M.B. Bolesnej zakaz ruchu nadal tam stoi, czyli będą się tłumaczyć, że nikt nie miał prawa tam wjechać. Szczerze mówiąc to nie wiemy czy możemy po nim nawet chodzić, bo nikt nas o niczym nie informuje. Są pieniądze na mało ważne rzeczy, a na takie inwestycje, od których zależy przecież nasze życie to nie ma..
- Gdyby ten most konserwowano, wybierano spod niego naniesiony żwir tak by prześwit był pod nim na stałym poziomie to nie byłoby tej sytuacji – dodaje mieszkający tam Jerzy Wrona.
Rudolf Zaczyński, zastępca burmistrza miasta odpowiedział nam, że teraz wykonano tam remont, który nie wymagał zezwolenia, gdyż usuwano tylko uszkodzenia.
Mieszkańcy w rozmowie z nami dodali, że bezskutecznie od lat już starali się u władz o budowę nowego mostu.
- Tam już był kilka lat temu zaprojektowany most i to wyższy od obecnego o 1,7 metra, i dłuższy o 5 metrów – mówi Rudolf Zaczyński, zastępca burmistrza miasta limanowa. - Na budowę były nawet już pieniądze. Projekt jednak nie zyskał akceptacji RZGW. Zażądano od nas mostu o wiele większego niż projektowany, bo o długości 32 metrów a co za tym idzie o wiele droższego, wchodzącego w kwoty rzędu kilku milionów złotych. Na to pieniędzy jednak już nie było i nie ma, bo nie znajdziemy ich. Nie myślimy więc o nowym moście.
- To jak dojeżdżać do domu mamy my? Jak dojechać na miejsce ma pogotowie, nie chcemy nawet myśleć o straży – komentują mieszkańcy. - Rozumiemy, że po prostu mamy czekać na tragedię i wtedy ktoś otworzy oczy i pieniądze się znajdą...
Może Cię zaciekawić
„Lka” i Man spotkały się na drodze - dwa mandaty
We wtorek (16 czerwca) w miejscowości Siekierczyna na terenie gminy Limanowa doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego nauk...
Czytaj więcejStan zapalny jamy ustnej – czym płukać buzię, aby zniwelować ból?
Czym jest stan zapalny jamy ustnej i co za niego odpowiada? Stan zapalny w jamie ustnej najczęściej rozwija się na skutek nagromadzenia płytki ba...
Czytaj więcejZatrzymano jednego z głównych liderów mafii wnuczkowej. Zabezpieczono Ferrari warte ponad 1 mln zł
Policjanci Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie doprowadzili do zatrzymania w Hiszp...
Czytaj więcejPożar zabudowań, zagrożony dom
Dzisiaj (17 czerwca) tuż przed godziną 9:00 na terenie miejscowości Janowice w gminie Jodłownik doszło do pożaru zabudowań gospodarczych. ...
Czytaj więcejSport
Z powołaniem do kadry Małopolski. Trener Limanovii w sztabie reprezentacji.
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 25 czerwca – 5 lipca. Kadra najpierw będzie przygotowywać się w Krasnobrodzie, a następnie przeniesie się...
Czytaj więcejKońcowa klasyfikacja w limanowskiej klasie A
Awans do klasy okręgowej już wcześniej zapewniła sobie drużyna Wierchów Pasierbiec. Według informacji Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej...
Czytaj więcejMłody talent z ziemi limanowskiej zagrał w AP Wisła Kraków
Zawody rozegrano na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Turniej zgromadził 16 drużyn z 11 krajów, dzięki czemu młodzi zawo...
Czytaj więcejMateusz Ryś o dobrych perspektywach Limanovii na kolejny sezon
- Sezon 2025/26 miał różne momenty w naszym wykonaniu jednak na koniec odczucia muszą być pozytywne – podkreśla Mateusz Ryś. - Zrealizowali...
Czytaj więcejPozostałe
Dwa śledztwa prokuratury. Dziś sekcje zwłok dwojga 19-latków
Dziś w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie mają zostać przeprowadzone sekcje zwłok dwojga 19-latków: Kacpra W. oraz jego ofiary, Magdaleny. W...
Czytaj więcejDziesięciu księży z Diecezji Tarnowskiej z godnością prałata
Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie przyniósł informację o nadaniu godności, która w tradycji kościelnej potocznie nazywana jest prała...
Czytaj więcejBudowa nad rzeką nabiera kształtów
W Mszanie Dolnej prowadzone są kolejne etapy prac związanych z budową kładki pieszo-rowerowej oraz fragmentu ścieżki rowerowej. Nowy obie...
Czytaj więcejCoroczna zbiórka i akcja krwiodawstwa
W najbliższą niedzielę (21 czerwca) na rynku w Limanowej odbędzie się tradycyjna zbiórka strażackia organizowana przez Ochotniczą Straż ...
Czytaj więcej- „Lka” i Man spotkały się na drodze - dwa mandaty
- Stan zapalny jamy ustnej – czym płukać buzię, aby zniwelować ból?
- Zatrzymano jednego z głównych liderów mafii wnuczkowej. Zabezpieczono Ferrari warte ponad 1 mln zł
- Pożar zabudowań, zagrożony dom
- Zlew wielofunkcyjny w kuchni – jak wybrać i na co zwrócić uwagę
Komentarze (3)