Mimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Mimowolne wspomnienia dawnych wydarzeń wskakują nam do głowy najczęściej, gdy wykonujemy rutynowe czynności. Tak jak déja vu są podstawową formą aktywności tła naszego umysłu. Aktywują je bodźce płynące z otoczenia, zwłaszcza znajome widoki - pokazuje badanie UJ.
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza pamięć, pozostają aktywne. - Można powiedzieć, że pamięć jest zawsze włączona i nieustannie monitoruje zarówno otoczenie, jak i nasze wewnętrzne stany. W takich warunkach, gdy uwaga nie jest w pełni zaangażowana w konkretne zadanie, łatwiej dochodzi do pojawiania się spontanicznych myśli i odczuć - powiedział PAP prof. Krystian Barzykowski z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Najlepiej poznanym przykładem takiego zjawiska są tzw. mimowolne wspomnienia autobiograficzne. Są to fragmenty naszej przeszłości, które „wskakują” do świadomości bez żadnego świadomego wysiłku. Mogą być wywołane przez różne bodźce - zapach, widok ulicy, fragment rozmowy.
Oprócz nich istnieje cała gama tzw. spontanicznych doświadczeń metapoznawczych. Należą do nich m.in.: déja vu - poczucie, że dana sytuacja już się wydarzyła, mimo że wiemy, iż to niemożliwe; jamais vu - odwrotność déja vu, czyli wrażenie obcości wobec czegoś dobrze znanego; stan „na końcu języka” - poczucie, że znamy jakieś słowo, ale nie możemy go sobie przypomnieć; wykrywanie błędów, czyli nagłe uświadomienie sobie, że popełniliśmy błąd; zoning out - utrata kontaktu z bieżącym zadaniem i odpłynięcie myślami.
Zobacz również:Takim właśnie doświadczeniom przyjrzał się francusko-polski zespół psychologów w artykule opublikowanym na łamach czasopisma „Consciousness and Cognition” (doi.org/10.1016/j.concog.2025.103976). Badaniami kierowali prof. Krystian Barzykowski z UJ oraz prof. Chris Moulina z Laboratoire de Psychologie et NeuroCognition (LPNC), Université Grenoble Alpes.
Badacze przeprowadzili eksperyment z udziałem 96 osób. Jego uczestnicy wykonywali zadanie długotrwałego utrzymywania uwagi, które wymagało pewnego poziomu czujności. Polegało ono na obserwowaniu długiej, monotonnej serii bodźców i reagowaniu tylko na rzadkie sygnały (pionowe linie). W tle pojawiały się różne bodźce - słowa, ciągi liter oraz zdjęcia znanych i nieznanych miejsc, które uczestnicy mieli ignorować. Zadaniem badanych było zgłaszanie każdej spontanicznej myśli lub doświadczenia, poprzez naciśnięcie odpowiedniego klawisza. Następnie opisywali oni swoje przeżycia i klasyfikowali je do jednej z kategorii.
Najczęściej zgłaszanym zjawiskiem okazały się mimowolne wspomnienia autobiograficzne. Stanowiły one największą część wszystkich zgłaszanych doświadczeń. Na drugim miejscu znalazło się déja vu, które - choć rzadsze – pojawiało się regularnie. Kolejne miejsca zajęły jamais vu, zoning out i wykrywanie błędów. Najrzadsze były stany „na końcu języka”.
- Taki rozkład wyników potwierdza, że spontaniczne wspomnienia są podstawową formą aktywności tła naszego umysłu. Jednocześnie pokazuje, że inne doświadczenia metapoznawcze również pojawiają się naturalnie, choć rzadziej - opisał prof. Barzykowski.
Poszczególne zjawiska mogą być ze sobą powiązane. Autorzy publikacji sugerują, że déja vu i mimowolne wspomnienia wynikają z aktywacji śladów pamięciowych przez bodźce płynące z otoczenia. Różnica polega na sile tej aktywacji. Jeśli jest ona wystarczająco duża, pojawia się konkretne wspomnienie. Jeśli nie wtedy odczuwamy jedynie poczucie znajomości sytuacji, czyli déja vu.
Badanie wykazało także, że osoby bardziej podatne na jedno zjawisko są często bardziej podatne na inne. Na przykład te, które często doświadczają déja vu, częściej zgłaszają również mimowolne wspomnienia czy stany „na końcu języka”. Wskazuje to na istnienie ogólnej cechy poznawczej, pewnej „otwartości” na spontaniczne procesy umysłowe.
Interesujące okazały się również wyniki dotyczące wpływu poszczególnych bodźców. Zdjęcia, zwłaszcza przedstawiające znajome miejsca, częściej wywoływały wspomnienia i déja vu. Z kolei zasłyszane bezsensowne słowa częściej prowadziły do doświadczeń typu jamais vu oraz wykrywania błędów.
Wyniki laboratoryjne były zgodne z deklaracjami uczestników dotyczącymi życia codziennego. Osoby, które częściej doświadczały danego zjawiska w eksperymencie, deklarowały również jego większą częstotliwość w rzeczywistości.
Badania są częścią projektu: SpontaneousPAST: Using déja vu to better understand spontaneous retrieval in human memory, finansowanego przez Unię Europejską w ramach programu Marie Skłodowska-Curie Postdoctoral Fellowship i kierowanego przez prof. Krystiana Barzykowskiego. Osoby zainteresowane kolejnymi rezultatami projektu mogą zapoznawać się z nimi na stronie:
Może Cię zaciekawić
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
Dramatyczna noc: ciosy i ostre narzędzia Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek (z 20 na 21 sierpnia) w nowohuckiej części ...
Czytaj więcejŚledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
26-letni Hubert B., kierowca Volkswagena, od soboty przebywa w policyjnym pomieszczeniu zatrzymań. Policja przeprowadzi z nim czynności. Prawdopodob...
Czytaj więcejNowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcejSport
Harnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPozostałe
Straż Pożarna: prawie 800 interwencji w związku z przejściem frontu burzowego
Najwięcej zgłoszeń strażacy odnotowali na Kujawach i Pomorzu - ponad 215, Wielkopolsce 126 i w województwie łódzkim - 108. W pozostałych wojew...
Czytaj więcejKwas cytrynowy (E330) w przemyśle - dobór do napojów i konserwacji
Kwas cytrynowy (E330) w przemyśle: Dlaczego jest niezbędny? Kwas cytrynowy to kwas organiczny o wzorze chemicznym C₆H₈O₇, obficie występują...
Czytaj więcejJak przedłużyć żywotność narzędzi stomatologicznych - pielęgnacja i konserwacja
Mycie i dezynfekcja: jak błędy na tym etapie inicjują korozję? Mycie ręczne, nawet z użyciem szczotki, nie usuwa w pełni biofilmu z trudno dos...
Czytaj więcejSocjolog: figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji
Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezj...
Czytaj więcej-
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
-
Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
-
Nowa metoda na oddziale szpitala
- Pogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
- Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu



Komentarze (0)