Milicja siłą odbierała chorych. Nieufność wobec medycyny w latach 50. (wideo)
Mieszkańcy nie wierzyli w medycynę i nie ufali lekarzom – dochodziło więc do tego, że chore dzieci by trafił do szpitala musiały być odebrane siłą. Zacofanie gorczańskich wsi przedstawia film „Skalna ziemia”, nakręcony w okolicach Kamienicy w połowie lat 50. ubiegłego wieku.
„Skalna ziemia” to fabularyzowany film dokumentalny wyprodukowany w 1956 roku. Opowiada historię lekarza z Gorców, który dysponując nowoczesnym ośrodkiem zdrowia musiał się zmagać z nieufnością swoich pacjentów.
- Wiedziałem dobrze, że właśnie w tej chwili po chatach ukrywają chorych. Przede mną, przed lekarzem, który musiał zabierać dzieci matkom przez milicję, siłą. Byłem gorzko upokorzony - mówi narrator podczas sceny, w której karetka odwozi małych pacjentów, odebranych wcześniej rodzicom.
Lekarz dla mieszkańców był „dziwowiskiem”, mimo że wielokrotnie usiłował przekonywać ich do tego, że jest w stanie im pomóc. - To mówi wasz lekarz z Wiejskiego Ośrodka Zdrowia w Kamienicy. Słuchajcie gaździny: dzisiaj spotkałem przypadek dyfterytu, choroba nie leczona na czas jest śmiertelna. Nie ukrywajcie chorych przed lekarzem, nie narażajcie dzieci własnych i dzieci sąsiadów. Dziś musiałem przy pomocy milicji odebrać dziecko, aby je odesłać do szpitala. Zgłaszajcie natychmiast każdy przypadek choroby - apelował przez radiowęzeł.
Film w reżyserii Włodzimierza Borowika w serii zainscenizowanych sytuacji odkrywał kolejny istotny problem ówczesnej rzeczywistości – niedostatek pomocy medycznej świadczonej na prowincji, a przede wszystkim barierę nieufności i niewiedzy odgradzającą lekarzy z wiejskich gabinetów od pacjentów.
Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (14)
1 Bohaterski milicjant ratuje życie dziecka odbierając je matce która na pewno chce je skrzywdzić.
2 Służba zdrowia dociera karetką tam gdzie krowy nie mogą.
3 Lekarz chodzi po domach i szuka chorych.
4 Jeśli już ktoś szuka pomocy u lekarza to na wozie już ma księdza.
5 Znachorka przychodzi do dziecka prosto od wyrzucania obornika.
6 Pierwszy do chorego podchodzi ksiądz a lekarza dopuszcza jak już jest za późno.
7 Wezwany do chorego dziecka lekarz bada pozostałe dzieci w domu (to się nie zdarza do dziś).
8 Lekarz oddaje spakowany ser i jajka.
Na pewno są tam rzeczy które miały miejsce a wynikające z ówczesnej sytuacji. Lekarza wzywało się jeśli domowe sposoby nie pomagały ponieważ był dostępny jeden na gminę albo i rzadziej. W latach pięćdziesiątych nie było powszechnego ubezpieczenia i korzystanie z lekarza było zwyczajnie płatne, co w sytuacji częstej biedy było problemem.
Pewnie coś pominąłem, tyle wyliczyłem 'na szybko'.
Tak się składa że mogę sobie czasowo w tej chwili pozwolić na taką dyskusję, szkoda że Ty nie możesz. Dyskusja ma wtedy sens jeśli byłbyś w stanie odeprzeć moje proste argumenty a nie zbyć ogólnikiem wszystko. Życzę ci zdrowia i czasu. Może jeszcze wymienimy poglądy pod innym tematem.